News
Ania Lichota, nasza koleżanka z Planety Gór, rozpoczęła swojÄ… przygodÄ™ z Mount Everestem. Jest to ostatni szczyt, który brakuje jej do ukoÅ„czenia projektu Korony Ziemi. Czy Ania bÄ™dzie trzeciÄ… PolkÄ… z KoronÄ…?
Już na poczÄ…tku kwietnia 2010 Ania wyruszyÅ‚a do Nepalu na spotkanie ze swoim ostatnim "brakujacym ogniwem" w Koronie Ziemi - Mt. Everestem. Last but not least jak mawiajÄ… anglicy. Ostatnia góra w Koronie, ale za to jaka! Zmierzenie sie z Mt. Everestem to byÅ‚o marzenie Ani już od dawna. Przygotowania do wyprawy trwaÅ‚y dÅ‚ugo i byÅ‚y bardzo intensywne. Poza treningami fizycznymi, oraz kompletowaniem sprzÄ™tu, Ania gromadziÅ‚a również do ostatniej chwili Å›rodki na wyprawÄ™, a także, a może przede wszystkim Å›rodki na realizacjÄ™ jej kolejnego charytatywnego projektu. "SzkoÅ‚y Pokoju" im. W. Rutkiewicz i Jerzego Kukuczki, bo o nich mowa to kolejne marzenie Ani. Inicjatywa Ani i fundacji SARSWATI ma zapewnić możliwość uzyskania normalnego wyksztaÅ‚cenia szkolnego dla nepalskich dzieci (wiÄ™cej na stronie: http://www.sarswatifoundation.org/.)
Fot. Przygotowania do realizacji Wielkiego Marzenia!
Fot. Przedwyprawowy trening
Ostatecznie, po dÅ‚ugich przygotowaniach karawana wspinaczy, szerpów i obÅ‚adowanych sprzÄ™tem i jedzeniem jaków wyruszyÅ‚a poczÄ…tkiem kwietnia do bazy pod najwyższÄ… górÄ… Å›wiata. Ania stanęła tym samy przed jednym z najwiÄ™kszych wyzwaÅ„ w jej życiu. Udana wspinaczka na Everest zakoÅ„czy jej projekt Korony Ziemi, a tym samym sprawi, że bÄ™dzie ona trzeciÄ…, po Ani CzerwiÅ„skiej i Martynie Wojciechowskiej, PolkÄ…, która zdobÄ™dzie wszystkie 7 najwyższych szczytów wszystkich kontynentów. Co wiÄ™cej - bÄ™dzie to pierwsza czÅ‚onkini Planety Gór, która dokona tego wyczynu!
Czy wspinaczka zakończy się sukcesem? Tego dowiemy się śledząc na bieżąco newsy z wyprawy "Everest 2010 - wyprawa Ani Lichoty". Zapraszamy i zachęcamy do trzymania kciuk za powodzenie wspinaczki Ani... my trzymamy je cały czas!!!
Redakcja
Planety Gór
Więcej o tym co działo się wyprawie do 9 maja, dowiecie się na blogach Ani: