News
Links News Contact Us About Us Advertisement Terms of use FAQ Add story Partners Invite a friend Bookmark Angielski Polski
Angielski Polski
News
Everest 2010: dziennik Ani z 9- 12 maja
17-05-10 22:23

Zapraszamy do zapoznania sie z najnowszymi wieściami z wyprawy Ani Lichoty.

 

12 Maja,



PowróciliÅ›my dzisiaj do Bazy po krótkich "wakacjach" w Dingboche i Lobuche, które poÅ‚ożone sÄ… ok.1000m poniżej Bazy Everestu. MieliÅ›my wystarczajÄ…co dużo czasu na zagojenie drobnych ran i zadrapaÅ„, na zÅ‚agodzenie trawienia naszych żołądków, na wypoczynek i odzyskanie siÅ‚ jak również dobrego samopoczucia potrzebnych do decydujÄ…cej wspinaczki na szczyt.


Sprawdzamy codziennie prognozę pogody i wygląda na to, że nie będzie ona sprzyjająca na oryginalnie planowane dni na wyjście 16-ty lub 17-ty maja, więc nie pozostaje nam nic innego jak tylko czekać aż matka natura będzie nam przychylna. Nasz najlepszy w całej Bazie kucharz - Sherpa przygotował dla nas wczoraj wspaniałą powitalną kolację z ciastem bananowym na deser.... hmm, życie w Bazie jest bardzo trudne...:) Po kolacji zgromadziliśmy się wszyscy przy stole, włączyliśmy stroboskopowe światła, potańczyliśmy i w fantastycznym nastroju udaliśmy sie na zasłużony odpoczynek. Na dzisiaj mam zaplanowane pranie, wypoczynek, następne duże posiłki i ponowną aklimatyzację na 5300 m.



9 maja,



ZeszliÅ›my bezpiecznie przez Lodowiec z powrotem do Bazy. PadaÅ‚ Å›nieg i byÅ‚o dość ciepÅ‚o. CzuÅ‚am, że zostaÅ‚am zaakceptowana przez górÄ™. ByÅ‚am na czele grupy i przed dÅ‚uższy czas schodziÅ‚am sama. ByÅ‚o to przyjemne uczucie jakby wewnÄ™trznego zadowolenia. Niebieski lód w połączeniu z biaÅ‚ym puszystym Å›niegiem uspokajaÅ‚ mojÄ… duszÄ™.


Część lodowca zawaliÅ‚a siÄ™ wiÄ™c trasa zejÅ›cia zostaÅ‚a zmieniona przez tzw."Lekarzy Lodowca". MiaÅ‚am w sobie poczucie siÅ‚y, niemniej po dotarciu do bazy, po gorÄ…cym prysznicu z wiadra i po kolacji zasnęłam w moim namiocie w jednej chwili. ZrozumiaÅ‚am wtedy, ze o wiele wiÄ™cej wysiÅ‚ku bÄ™dÄ™ musiaÅ‚a wÅ‚ożyć, żeby dotrzeć do szczytu i zejść w dóÅ‚.

 

Zejście przez Lodowiec Khumbu.

fot. ania-lichota.info



Pierwszego dnia "naszego wypoczynku" zeszliÅ›my do hotelu - schroniska w wiosce Dinboche. GÅ‚ównym celem jest odpoczynek, nabranie na wadze ciaÅ‚a , którÄ… straciliÅ›my podczas aklimatyzacyjnych wypraw i pozyskanie siÅ‚ na dalszÄ…, decydujÄ…cÄ… wspinaczkÄ™. WÅ‚aÅ›cicielka hotelu jest wspaniałą kobietÄ…. Tuczy nas Å›wieżo pieczonymi czekoladowymi ciastami i hojnymi 3 x dziennie serwowanymi posiÅ‚kami. Dzisiaj po raz pierwszy od 5 dni mamy piÄ™knÄ… sÅ‚oneczna pogodÄ™ i odzywa w nas ponownie optymizm. GorÄ…czka wspinaczek na Everest jest w toku i dotarÅ‚y do nas wiadomoÅ›ci o pierwszych ofiarach na PóÅ‚nocnym i PoÅ‚udniowym stoku.


Zakładając, że pogoda utrzyma się według dotychczasowych prognoz nasz termin na wyjście wyznaczony jest na 17-go maja. Obecnie powracają do mnie uczucia niepokoju niemniej kiedy wyruszymy moja cała uwaga będzie skoncentrowana na wspinaczce.

Copyright by planetagor.pl