chodzę ostatnio sporo i zdarza się, że ze sporym plecakiem więc kolana troszkę "marudzą" - bóle przeciążeniowe, które na ogół przechodza po posmarowaniu maścią za 8 zeta więc raczej na razie nic poważnego. Jestem zapisana do lekarza sportowego, ale dopiero na 12.8, bilet na wakacje jest na 17.8 więc pewnie już za wiele nie pomoże - można z własnej praktyki wiecie co robić, żeby stawy były mocniejsze i bardziej "skłonne do współpracy" :)
Orca :: Interactive Forum Script
wzmocnienie kolan
- Treść
Ja pomagam sobie suplementami diety. Jakiś Collaflex (polecany osobom starszym i osobom aktywnie uprawiającym sport) albo chrząstka rekina ogólnie ma za zadanie wzmocnić stawy, chrząstki i kości. Jest tego multum więc jest w czym wybierać. Warto pogmerać na różnych forach albo po prostu zapytać w aptece. Oczywiście regularny wysiłek typu bieganie czy coś bardzo wskazany żeby kolana nie były używane tylko na wyrypach ;) Lekarzem nie jestem ale ja tak właśnie sobie pomagam i póki co nie jest źle :)
Przystopować (zmniejszyć ilość wycieczek z dużym obciążeniem), ograniczyć wagę plecaka, poradzić się dobrego rehabilitanta, które mięśnie powinnaś wzmocnić (jak chodzisz na ściankę, to popytaj znajomych stamtąd, na pewno polecą kogoś dobrego). I ruszać się nie tylko w weekendy, tylko codziennie coś robić (bieganie, siłownia, kijki, rower).
Emi chodzi o to, żeby nie przystopować :) suplement pewnie sobie kupię podobno też żelki:) sport ogólnie to pewnie dobry pomysł, teraz nie jest super reguralny choć ruszać się muszę żeby funkcjonować... no i na pewno poraddzę się profesionalisty tylko właśnie mam nadzieję, że ktoś z Was zna już jakieś konkretne ćwiczenia?
Przystopować (zmniejszyć ilość wycieczek z dużym obciążeniem), ograniczyć wagę plecaka, poradzić się dobrego rehabilitanta, które mięśnie powinnaś wzmocnić (jak chodzisz na ściankę, to popytaj znajomych stamtąd, na pewno polecą kogoś dobrego). I ruszać się nie tylko w weekendy, tylko codziennie coś robić (bieganie, siłownia, kijki, rower).




