Witajcie,
W tym roku pierwszy raz chciałabym przejść całość (mam zaliczony odcinek Krzyżne-Kozi) - w związku z tym pytanie do osób co przeszły od Zawratu do Krzyżnego - ile czasu razem z podejściami i zejściem (i skąd) to realnie zajęło. Wyrypiarze oczywiście mogą się wypowiedzieć, ale zależy mi na opinii raczej przeciętnych turystów, jako że rzadko udaje mi się "urwać" z mapy więcej niż 20%, a i to przy sprzyjających warunkach :) Realnie - znaczy z odpoczynkami etc :)
Teraz raczej się składam wariantowi dwudniowemu, wdaje mi się bezpieczniejszy.
Drugie pytanie kieruję przede wszystkim do osób niskich (sama ma 1,5 m) - kluczowe trudności, trudne miejsca etc. Dla mnie na przykład słynna szczelina na grantach była w zeszłym roku nie do pokonania (robiłam ogromny szpagat i czułam, że nie mam równowagi, na szczęście dało się bezpiecznie obejść dołem) :)






