Links News Contact Us About Us Advertisement Terms of use FAQ Add story Partners Invite a friend Bookmark Angielski Polski
Angielski Polski

GSB w Beskidzie Niskim

 
Obserwuj temat/Przestań obserwować
 
  • Autor
  • Treść
 
Bożena Z.

postów: 108

11.04.2012 21:28 
Punktów: 0   Głosuj

Maj nam serwuje tak długi weekend, że można się o taki GSB pokusić. Skądinąd wiadomo, że ze znakowaniem szlaków w tym Beskidzie jest marnie, a moje doświadczenia z Lackowej to potwierdzają. Kto szedł jego odcinek w Beskidzie Niskim i może podzielić się informacjami np. o punktach krytycznych w tym zakresie. A może ktoś się wybiera właśnie od Wołosatego począwszy?:)

13.04.2012 18:15 
Punktów: 0   Głosuj

Ja szłam Komańcza - Iwonicz i uważam, że znakowania jak najbardziej ok, szłam w tej okolicy też szlakiem żółtym czy granicznym i jednak GSB "daje radę"

Bożena Z.

postów: 108

13.04.2012 22:40 
Punktów: 0   Głosuj

O! Nareszcie informacja tchnąca nadzieją, że jakoś to będzie i może nie przepadnę na beskidzkich bezdrożach:) Dalej niż do Iwonicza i tak nie pójdę.

14.04.2012 22:04 
Punktów: 0   Głosuj

Ale Komańcza-Iwonicz to przecież 2 dni a Majówka ma 9 :)

Bożena Z.

postów: 108

14.04.2012 22:11 
Punktów: 0   Głosuj

Plus Wołosate Komańcza 3-4 to już prawie będzie:)

16.04.2012 07:31 
Punktów: 0   Głosuj

To razem nadal 6, czyli zostają jeszcze 3 w głąb Beskidu Niskiego :)

Ps. Jak dla mnie najbardziej koszmarny odcinek szlaku był przez Puławy - ok. 2h szosą. Że zaleca się nocleg w tej miejscowości, najlepiej nocować gdzieś połowie żeby przejście całości na raz nie wykończyło psychicznie. My z koleżanką nocowałyśmy na samym początku bo grzmiało za nami i potem tego żałowałyśmy...

Copyright by planetagor.pl