Links News Contact Us About Us Advertisement Terms of use FAQ Add story Partners Invite a friend Bookmark Angielski Polski
Angielski Polski

Buty trekkingowe Alvika, model Sondrio

 
Obserwuj temat/Przestań obserwować
 
  • Autor
  • Treść
 
Emilia Götz

postów: 156

17.10.2010 21:07 
Punktów: 0   Głosuj

Wyżej wymieniony model został przeze mnie zakupiony w sierpniu 2002 roku. Od tego czasu buty były bardzo intensywnie użytkowane, w różnych warunkach (lato, słońce, deszcz, śnieg, mróz) i górach (Tatry, Beskidy, Bieszczady, różne rejony Karpat poza Polską, Dolomity). Także zimą w mieście.

Buty posiadają membranę Sympatex, podeszwę vibram i uszyte są w całości ze skóry typu nubuk.

Mają niewiele przeszyć, zarówno na zewnątrz jak i w środku.

 

Nigdy mnie nie obtarły. Po 8 latach intensywnego chodzenia w nich nic się nie przetarło, szwy się nie rozeszły. Jedynie lekko pękła skóra w górnej części buta. Pęknięcie miało miejsce po 5 latach i zostało zalane klejem. Klej trzyma nadal ;). Są bardzo wygodne, nie uciskają, pierwsza wkładka miała w sobie rodzaj "amortyzera". Niestety wkładka była nie do kupienia w sklepach (producent nie odpowiadał na maile - a pisałam, żeby dowiedzieć się czy jest możliwość zakupu wkładek bezpośrednio u producenta...), musiałam się zadowolić wkładkami z Campusa.

 

Membrana sprawowała się wyśmienicie, buty nie przeciekały, nie nasiąkały wodą. Oczywiście kilka razy w ciągu sezonu były impregnowane. Raz przemokły całkowicie, ale po 45 minutach brodzenia w potoku, który kiedyś był szlakiem :).

 

Jedyny minus to ciężar. Jeden but waży prawie kilogram.

 

W tej chwili szukam dla siebie nowych butków, ale Alviki będę jeszcze nosić chociażby zimą. Mogę je z czystym sumieniem polecić, szczególnie tym osobom, które szukają mega wygodnych, nieobcierających butów na lata i na różne warunki :). Do plusów zaliczam też cenę. Te 8 lat temu dałam za nie 460 pln, dziś podejrzewam, że kosztują więcej, chociaż nie udało mi się znaleźć ich nigdzie poza stroną producenta. Tak czy siak - stosunek jakości do ceny pozytywny :)

 

Alvika Sondrio

 

 

Bożena Z.

postów: 108

21.01.2011 23:17 
Punktów: 0   Głosuj

Emilio, jak oceniasz śliskość podeszwy? Dopiero co kupiłam Kaylandy. Dopasowane idealnie, ale są tak sliskie, że trudno chodzić bez podparcia. Twarda podeszwa pod raki, ale to chyba generuje poślizgowość, a nie zawsze idziemy w rakach. Podobają mi się te Alviki, i jak się okaże, ze moje na mokrych kamieniach też "jeżdżą" to muszę kupić inne.

Emilia Götz

postów: 156

24.01.2011 10:41 
Punktów: 0   Głosuj

Podeszwa jest ok, tylko dość gruba i twarda. W pierwszych latach użytkowania chodziłam w nich także w zimie po mieście; nie zauważyłam, żeby się ślizgały ani na lodzie, ani na kamieniach. Mają już 9 lat i dopiero teraz przyjrzałam się podeszwie - nawet vibram nie jest wieczny, ściera się.

Generalnie są dość przyczepne.

Bożena Z.

postów: 108

25.01.2011 22:31 
Punktów: 0   Głosuj

OK! Dzięki za informację. To zdecydowanie lepiej niż moje.

Copyright by planetagor.pl