Tatrzańskie bieganie- Zverovka- Wołowiec
Przy okazji wyjazdu do Zuberca - piÄ™knej wioseczki poÅ‚ożonej tuż u stóp masywu sÅ‚owackich Tatr Zachodnich, postanowiÅ‚em zrealizować maÅ‚e tatrzaÅ„sko- górsko- biegowe marzenie: pobiegać po Tatrach Zachodnich. Wszystko w ramach przygotowaÅ„ do sezonu biegów górskich 2011' , a takze, a może przede wszystkim do realizacji wiÄ™kszego Marzenia - przebiegniÄ™cia gÅ‚ównej polskiej grani Tatr Zachodnich. Å»eby jednak to marzenie zrealizować trzeba uzyskać tzw. "lekkość w nóżkach", czyli oglÄ™dnie mówiÄ…c, nienajgorsza kondycjÄ™:) W ramach szlifowania tejże, a także w ramach rozpoznania frontu pokusiÅ‚em siÄ™ o 15 km kóÅ‚eczko prowadzÄ…ce ze Zverovki przez TatalikowÄ… ChatÄ™, Przełęcz Zabrat, RakoÅ„ na WoÅ‚owiec. NastÄ™pnie już zbieg z WoÅ‚owca spowrotem w stronÄ™ przełęczy Zebrat, a potem żóÅ‚tym szlakiem do Zverovki.
Po lekkiej rozgrzewce do Tatalikowej i skonsumowaniu cuuudowie pysznej kawy mogÅ‚o już byc tylko lepiej :) I ku lekkiemu zaskoczeniu, byÅ‚o. Dolina opustoszaÅ‚a, ludzi po deszczu wywiaÅ‚o, schronisko zamkniÄ™to (byÅ‚em tam dość późno bo okoÅ‚o 14.00) i zostaÅ‚em zupeÅ‚nie sam na sam z górami. Uczucie rzadkie w Tatrach. I unikalnie wspaniaÅ‚e. Podbiegi, choć ciężkie okazaÅ‚y siÄ™ być jednak Å‚askawe, a widoki wynagrodziÅ‚y wysiÅ‚ek po stokroć. Fantastyczna cisza i widok Å‚aciatych Tatr z grani byÅ‚ balsamem dla umÄ™czonej miejsko- komercyjnym gwarem duszy. Tak duchowo "podleczony" podążaÅ‚em graniÄ… w strone WoÅ‚owca, gdzie podbieg daÅ‚ w kość dość mocno, ale udaÅ‚o siÄ™. Na szczycie zrobiÅ‚em sobie dÅ‚uższÄ… sjestÄ™ tj. "pogospodarzyÅ‚em" (jak to nazwaÅ‚ podchodzÄ…cy na szczyt ponad 70-letni spotkany Turysta, który stwierdziÅ‚, że "to dobrze że na WoÅ‚owcu ktoÅ› gospodarzy"... :) Przy okazji zrobiÅ‚em baaardzo dużo zdjęć, trochÄ™ siÄ™ wzmocniÅ‚em, a nastepnie pobiegÅ‚em spowrotem w stronÄ™ PrzeÅ‚eczy Zabrat. Dodatkowo w drodze powrotnej wyszÅ‚o sÅ‚oÅ„ce i zrobiÅ‚o sie naprawdÄ™ cudownie. CaÅ‚ość, nie liczÄ…c krótkich odpoczynków na szczytach (dÅ‚uższego na WoÅ‚owcu) i przełęczy, zajęła mi okoÅ‚o 3 godzin. Podbiegi udaÅ‚o sie pobiec w caÅ‚oÅ›ci, a wiÄ™c egzamin zaliczony. Można myÅ›leć o Grani.
Po dobiegniÄ™ciu do Zverovki skierowaÅ‚em swe kroki do znajomych w Zubercu, którzy juz od jakiegoÅ› czasu, skoÅ„czywszy wspinanie rozkrecali imprezÄ™ na rozpoczÄ™cie sezonu wspinaczkowego naszego Bielskiego Klubu Alpinistycznego. Imprezka siÄ™ udaÅ‚a, a nastepnego dnia udaÅ‚o mi siÄ™ jeszcze powspinać na Vapence, ale to juz zupeÅ‚nie inna historia...:) SÅ‚owem: weekend siÄ™ udaÅ‚, a egzamin zostaÅ‚ zaliczony. No i przede wszystkim.... byÅ‚o piÄ™knie!
Poniżej profil traski i kilka zdjęć:















- W jakich butach się biega po górach?
- bardzo fajny wypad, trasa i relacja ! Team Planety rosnie w sile, gratuluje Biegu na Stozek, ale Mateusza nie widzialem na wynikach, czyzby odpuscil?!
ps.nocowaliscie na Zverovce?
ps.1. Swietny plan pobiec polska grania Tatr Zachodnich - dasz rade, 3mam kciuki, koniecznie zrob to w tym roku ;-)
- Przeciętnym górołazom (czyli mnie) ta trasa zajmuje prawie 8 godz. Ty zrobiłeś w 3!!! Uznanie:) pzdr:)