Members blog Michał Korny Korniewicz
Links News Contact Us About Us Advertisement Terms of use FAQ Add story Partners Invite a friend Bookmark Angielski Polski
Angielski Polski
9 February, 20109 February, 2010 0 comments Wspinanie Wspinanie

I  tak w czwartek, wraz z lÄ…dowaniem Janka, oficjalnie zakoÅ„czy siÄ™ najwiÄ™ksza highline'owa przygoda naszej trójki. Czas nie do przecenienia, po którym jakże ciężko jednak wrócić do codziennoÅ›ci. Szczególnie jeżeli - tak jak w moim przypadku - jednego dnia tuż po przebudzeniu stoi siÄ™ już na szerokim na cal kawaÅ‚ku poliestru nad kilkudziesiÄ™ciometrowÄ… przepaÅ›ciÄ…, a nastepnego boi siÄ™ wyjść z domu, byleby siÄ™ przypadkiem nie poÅ›lizgnąć i upaść na obolaÅ‚y bark. No i do tego powrót na mój wielce poukÅ‚adany wydziaÅ‚ zbliża siÄ™ wielkimi krokami.

 

Póki co zostaÅ‚a nam jeszcze jedna rzecz do zaÅ‚atwienia - wszyscy w Warszawie bÄ™dziemy mieli okazjÄ™ poopowiadać o tym czego doÅ›wiadczyliÅ›my przez te niepowtarzalne trzy miesiÄ…ce. JeÅ›li dobrze pójdzie to może bÄ™dzie można gdzieÅ› poczytać lub może nawet w ten piÄ…tek usÅ‚yszeć ( zobaczyć? ) o wyprawie. A poza tym przyjemna praca - pisanie artykuÅ‚ów, poradników i wybieranie najlepszych produktów do naszego powstajÄ…cego sklepu, tak aby slackline w dobrym wydaniu staÅ‚ siÄ™ w naszym kraju tak popularny, jak na to zasÅ‚uguje.

TagsTags: slackline highline 
2 February, 20102 February, 2010 2 comments Wspinanie Wspinanie

To chyba świetny moment, aby zacząć prowadzić jakiś dziennik slackline'owy, choćby miał to być internetowy blog. Jest zima i to całkiem sroga jak każdy kto ma okazję przebywać w kraju widzi. Pierwsza zima od kiedy chodzę po slacku. Tak zwany "martwy sezon". Nie to jest najgorsze, bo to nie pogoda sprawia, że cały sprzęt leży pod szafą i nawet na niego nie spoglądam, a przynajmniej staram się.

 

Ale zacznÄ™ od poczÄ…tku i postaram siÄ™ mocno streÅ›cić. Jeżeli ktokolwiek w Polsce zajmuje siÄ™ slackiem trochÄ™ bardziej na poważnie, to z pewnoÅ›ciÄ… sÅ‚yszaÅ‚ o Janie GaÅ‚ku. Tak siÄ™ zÅ‚ożyÅ‚o, że zupeÅ‚nie przypadkowo zaczÄ…Å‚em z tym wariatem trenować na Å›cianie wspinaczkowej we WrocÅ‚awiu i tak po caÅ‚ej zimie Å‚adowania, na wiosne Janek wrzuciÅ‚ mie taÅ›me. I zaczęło siÄ™. Przed zajÄ™ciami do parku, zamiast na wykÅ‚ad to do parku, po zajÄ™ciach do parku. DziÄ™ki temu, że nad moim rozwojem czuwaÅ‚ zarówno Janek, jak i inny Å›wietny slackliner Damian Czermak, nietrudno byÅ‚o o szybkie postÄ™py. Dodatkowo chÅ‚opaki zabrali mnie na festiwal slackline'owy "Petzl Slack Trip 2009" w czeskim Ostrovie. I tam wÅ‚aÅ›ciwie klamka zapadÅ‚a. ChciaÅ‚em chodzić po coraz dÅ‚uższych i trudniejszych taÅ›mach. W maju, niespeÅ‚na trzy miesiÄ…ce po moim pierwszym kroku na slack'u nastappiÅ‚ moment przeÅ‚omowy. PrzeszedÅ‚em swojego pierwszego highline'a - "6th Avenue" - 15 metrowÄ… liniÄ™ łączÄ…cÄ… Duży i MaÅ‚y Sokolik w Górach Sokolich. Od tamtej chwili slackline przestaÅ‚ być dla mnie hobby, a staÅ‚ siÄ™ stylem życia wrÄ™cz uzależnieniem. Podczas lata nie opuÅ›ciÅ‚em żadnego festiwalu, ani w Czechach, ani w Niemczech. Nie dotarÅ‚em jedynie do Lublina z powodu skrÄ™conej kostki ( notabene podczas innego festiwalu - na "Bisiku" w Czechach ). PoznaÅ‚em niesamowitych, oddanych temu sportowi ludzi. I kiedy byÅ‚em już zupeÅ‚nie zadowolony z mojego pierwszego sezonu i nawet spokojnie oczekiwaÅ‚em zimy, bum. Oferta nie do odrzucenia. Janek, Damian i Ja zamiast rozpocząć kolejny rok studiów wziÄ™liÅ›my dziekanki i sponsorowani przez Grolsch'a wyruszyliÅ›my na 3 miesiÄ™czny trip po USA. Nie ma wiÄ™kszego sensu bym tu o nim pisaÅ‚, caÅ‚y dziennik wyprawy i zdjÄ™cia można znaleźć na www.slackspirit.pl. Niestety nie skoÅ„czyÅ‚o siÄ™ aż tak różowo, bo na miesiÄ…c przed planowanym powrotem zwichnÄ…Å‚em sobie bark. Dziwny wypadek podczas bouldering w Joshua Tree - bark wypadÅ‚ praktycznie sam, przy dość dziwnym ruchu na wypych, kiedy wychodziÅ‚em na top boulderu "Out of Touch". Jedna z bardziej przerażajÄ…cych sytuacji w moim wspinaczkowym życiu, kiedy leżaÅ‚em klatkÄ… piersiowÄ… na szczycie gÅ‚azu, a tyÅ‚ek i nogi zwisaÅ‚y mi jeszcze za krawÄ™dziÄ…. No i oczywiÅ›cie z barkiem koÅ‚o szyi, a nie na swoim miejscu nie da siÄ™ skoÅ„czyć problemu, wiÄ™c po kilkunastu sekundach czekaÅ‚ mnie krótki, 4 metrowy lot w dóÅ‚. Na szczęście pad byÅ‚ tam, gdzie miaÅ‚ być i nawet udaÅ‚o nam siÄ™ znaleźć w przeciÄ…gu 10 minut wspinacza - lekarza, który ów bark nastawiÅ‚. Tyle, że trzeba siÄ™ byÅ‚o pakować do domu.

 

Nie ma jednak tragedii. OsiÄ…gnÄ…Å‚em o wiele wiÄ™cej niż mogÅ‚em sobie wyobrażać. Kto by pomyÅ›laÅ‚, że w 8 miesiÄ™cy po spotkaniu z tym sportem bÄ™dÄ™ miaÅ‚ okazjÄ™ stanąć na legendarnym Lost Arrow Spire i pracować nad najtrudniejszymi highline'ami na Å›wiecie z całą czoÅ‚ówkÄ… Å›wiatowÄ…, której popisy jeszcze niedawno z wybaÅ‚uszonymi oczyma oglÄ…daÅ‚em na youtube.


Tak czy inaczej, zaraz trzeba siÄ™ zbierać na rehabilitacjÄ™ i mieć nadziejÄ™, iż wróce do sportu szybciej niż później i nastÄ™pny wpis, bÄ™dzie już po zejÅ›ciu z taÅ›my.

TagsTags: slackline highline 
Description
Michał Korny Korniewicz
Posts: 2
Comments: 2
Po slacku idzie się latwiej niż przez życie. Wystarczy nie spadać, a nie ma siły, żeby zboczyć z wybranej ścieżki.
Activities
Tags
2 slackline (2)
2 highline (2)
Copyright by planetagor.pl