Members blog Michał S.
W ostatnim czasie dużo mówi się o tatrzańskich niedźwiedziach i o tym, że stanowią one zagrożenie dla ludzi w TPNie i TANAPie. Słowacy nawet chcą do niedźwiedzi strzelać aby pozbyć się co bardziej agresywnych gagatków. Ile tak na prawdę o nich wiemy i w jaki sposób należy się zachowywać gdy już misia spotkamy? Czy to one są zagrożeniem dla nas, czy może jest zupełnie na odwrót?
Film: Pomóż chronić polskie niedźwiedzie -wwf.pl
Znalazłem ciekawą "Instrukcję obsługi misia" :), która przypomina podstawowe zasady - o których zawsze należy pamiętać- oto ona (do pobrania w pdf):
"Instrukcja obsługi misia - Oto niedźwiedź"
Więcej informacji mozna znaleźć na stronie:
Na koniec życzę wszystkim oglądania misiów jedynie z bezpiecznej odległości...:)
Pozdrawiam
Michał
|
|
| |
|
|
"Późno bo późno ale zima wzięła się do roboty i nadrabia zaległości. Na Kasprowym już ponad 160 cm śniegu i sypie dalej. Mróz też nie odpuszcza i tak ma być do końca tygodnia. Wygląda na to, że na wiosnę jeszcze poczekamy. A w Tatrach znów śmiertelny wypadek. Ale po kolei. We czwartek 11.03. turysta schodzący z Kondrackiej Przeł do Dol. Małej Łąki natknął się na zwłoki turysty. Przez telefon komórkowy powiadomił TOPR. W tamten rejon udała się ekipa ratowników. Okazało się, że zwłoki znajdują się nie w Głazistym Żlebie oapdającym z Przeł. Kondrackiej do Małej Łąki. tylko w żlebie opadającym z Kondrackiej Przeł Wyżniej, na wysokości Siodłowej Przeł. Ratownicy przetransportowali zwłoki do Dol. Małej Łąki i dalej skuterem przewieźli je do wylotu doliny. Okazało się , że śmierć poniósł 24-letni mieszkaniec Częstochowy. Przeglądająć jego aparat fotograficzny udało się ustalić, że przebywał on w rejonie Siodłowej Przeł. od 3.03. Przyczynę śmierci bada policja. W trakcie wyprawy do Małej Łąki do TOPR dotarła informacja, że podczas wspinaczki na lodach nad Zmarzłym Stawem odpadł i złamał nogę 25-letni taternik z Grodziska Mazowieckiego. Na miejsce wypadku udała się ekipa ratowników. Po dotarciu na miejsce udzielono rannemu taternikowi I pomocy. Następnie w noszach skądprzetransportowano go na Halę Gąsienicową i dalej skuterem do Brzezin. W sobotni wieczór ratownik pełniący dyżur w Morskim Oku wyruszył pod " Czołówkę Mięguszowieckiego Szczytu naprzeciw taternikom, którzy mieli problemy z bezpiecznym wycofaniem się spod ściany. Przed pierwszą w nocy wszyscy bezpiecznie powrócili do schroniska.
W Tatrach pełnia zimy. Sypie, wieje, jest spory mróz. TOPR ogłosił III stopień zagrożenia lawinowego z tendencją wzrostową." A. Marasek
Zima w tym roku nie odpuszcza w Tatrach. Wydaje mi się że jak tak dalej pójdzie to jeszcze naprawdę długo poczekamy na zejśćie sniegu w Taterach. Podejrzewam, że letnie warunki turystyczne zrobia sie w tym roku później niż zwykle. Co prawda w ten weekend pogoda jest juz świetna, ale jednak trochę czasu musi upłynąć, żeby śniegi zeszły. Czerwiec, lipiec czy sierpień? Ja bym obstawiał że w okolicach początku lipca zrobią się prawdziwie letnie warunki -czego już się nie moge doczekać:) Oczywiście jeśli nastapi to szybciej to nikt z nas się nie pogniewa podejrzewam:)
|
Budowa w Dolinie Pięciu Stawów Polskich
Jak podaje Tygodnik Podhalański Dolina
Pięciu Stawów Polskich jest aktualnie placem budowy. Budowana jest
elektrownia wodna, która w przyszłości ma umożliwić schronisku
pozyskiwanie energii z tego właśnie źródła zamiast koksu.
Między stawami
poprowadzone zostaną rury, którymi woda z Wielkiego Stawu zostanie
dostarczona do Litworowego Żlebu pod odpowiednim ciśnieniem, aby
elektrownia mogła uzyskać odpowiednią moc.
Zgodę na inwestycję
wydał Tatrzański Park Narodowy oraz Ministerstwo Środowiska. Wykonany
został także raport oddziaływania na środowisko.
Hmmm... ciekawe jak to wpłynie ostatecznie naśrodowisko Tatr, wydaje się że raczej pozytywnie ponieważ taka elektrownia jest i zawsze będzie przyjazna środowisku niż "koks". Natomiast pytanie brzmi czy przy pracach budowlanych środowisko nie ucierpi bardziej....
Jak myślicie? Zapraszam do dyskusji na ten temat na forum
Na stronie TOPR-u pojawiła się kronika z 22.02.2010 r. omawiająca warunki panujące w Tatrach oraz opis kolejnego, niestety śmiertelnego wypadku. Bandzioch znów pokazał swe staraszne oblicze...
[*] [*]
| Powiało, posypało i znów ma wiać. Zima dostarcza nam wiele wrażeń, poza wrażeniem, że jest to zima śnieżna ( na Podhalu i w Tatrach, bo mieszkańcy innych rejonów Polski mają odmienne zdanie). |