Wyniki szukania
Ostatnio wybraliśmy sie z Kasią na Sivy Vrch w Tatry zachodnie na Słowacje. Pomimo że szczyt ma tylko ponad 1800 metrow to jednak trasa jest dość wyczerpująca, a różnica wzniesień to 850 metrów.

Samochód zostawiliśmy przy drodze głównej i ruszylismy na trasę. Trasa dostępna tutaj w pliku na google earth. Ciekawy szlak z widokiem na Wielki Chocz i Małą Fatrę, biegnący wzduż skalnej grani, obfituje nawet w elementy łańcuchowe. Ale stosunkowo dość łatwe.

Jedyny mankament całej trasy to brak szlaku powrotnego do miejsca pozostawienia samochodu. A zdecydowanie nie chcieliśmy wracać tym samym szlakiem. Dlatego obralismy szlak najpierw na szczyt, a potem dalej w kierunku na Brestową, i przed Brestową skręcilismy na żółty szlak schodzacy w dół do Zuberca. Po wyjściu z lasu poszliśmy (zamiast na dól do wioski ) na skróty polami pod górami w kierunku naszego samochodu, trochę polem, troche drogami polnymi by wkoncu lesną drogą wrócić prawie pod sam samochód i oszczedzając sporo czasu.
Ogólnie bardzo polecam ten szczyt bo jest naprawdę wart wyjścia, choć polecam zrobienie calej trasy z wioski Liptovske Beharowce aż po Sivy Vrch. Jest to trasa na dwa dni, lub na porzadny jeden dzien od rana do wieczora, trasa piękna widokowo, bez ludzi. Taka tatrzańska alternatywa.

Jedyny minus to to ze nie jest to petla i potem jakoś musimy wrócić do miejsca startu.