Search result
Links News Contact Us About Us Advertisement Terms of use FAQ Add story Partners Invite a friend Bookmark Angielski Polski
Angielski Polski
Tags - treking
November 16, 2011November 16, 2011  0 comments  Trekking

 Zapach zapachem, ale jakie widoki...przed oczyma jawi siÄ™ nam ruina zamku Draculi...-Co?! GoÅ›ciu coÅ› Å‚yknÄ…Å‚ i ma majaki?! Dracula w Waradynie? Toż to Kriszana a nie Transylwania- Tak macie racjÄ™. GdybyÅ›cie jednak wtedy zobaczyli to co my. "Gara in lucru" -dworzec kolejowy w remoncie- pÅ‚oty, druty, brak przejÅ›cia, odpadajÄ…cy tynk... Nastrój grozy ;) GdzieÅ› z boku przycupnęła zastÄ™pcza kasa i tablica z rozkÅ‚adami. PociÄ…g do Timisoary jest nam po drodze. Czas do jego odjazdu wypeÅ‚niamy wymianÄ… waluty w kantorze po drugiej stronie ulicy nieco w prawo. Potem obiadek w barze samoobsÅ‚ugowym- wtedy tanim- naprzeciw dworca. UzupeÅ‚niamy zapasy wody mineralnej( uff, ale upaÅ‚!) i o 18. 40 opuszczamy miasto. WkoÅ‚o rozpoÅ›ciera siÄ™...Wielka Nizina WÄ™gierska- pÅ‚asko, nudno, żadnych upraw. Zasypiam, budzÄ™ siÄ™, ucinam drzemkÄ™, patrzymy na mapÄ™- daleko jeszcze do gór?!! Zapadam w senne marzenia o bezkresnych poÅ‚oninach. BudzÄ™ siÄ™ w Timisoarze. 21.05. Przesiadka. 22.05- accelarat( pospieszny) do Bukaresztu przez Caransebes, Drobeta-Turnu-Severin. Miejsca rezerwowane, ale nasze już ktoÅ› zajÄ…Å‚. Siadamy gdzie wolne. Po godzinie wchodzÄ… ci, którym my zajÄ™liÅ›my...Usiedli naprzeciw. Podróż nam siÄ™ dÅ‚użyÅ‚a. Wiemy, że wkoÅ‚o sÄ… góry, lecz nic nie widać. SÅ‚yszymy w oddali za nami odgÅ‚osy burzy. OstatniÄ… godzinÄ™ spÄ™dzamy na obserwowaniu każdej stacji porównujÄ…c nazwy z mapÄ…. PociÄ…g siÄ™ spóźnia. W każdej chwili może być nasze Baile. Przygotowani w korytarzu do wyjÅ›cia niecierpliwie wyglÄ…damy. Wreszcie pociÄ…g po raz kolejny zwalnia, jakaÅ› stacyjka... Baile Herculane. To tu -wychodzimy! Uff! 1.50- koniec mÄ™ki. Wahamy siÄ™ czy iść po nocy. Po chwili burza rozstrzygnęła za nas- rozkÅ‚adamy siÄ™ na dworcowych Å‚awkach. Tak zastaÅ‚ nas Å›wit. Po posiÅ‚ku ruszamy w głąb doliny Cernei.

Dalszy ciag tu: http://robertsmyka.pl/wypadyiwyrypy/z-baile-herculane-na-grzbiet-cernei/


March 19, 2012March 19, 2012  2 comments  Trekking

Wstajemy bardzo wczeÅ›nie. Tuż po wschodzie sÅ‚oÅ„ca. Po Å›niadaniu możemy od razu ruszyć w trasÄ™ gdyż wczoraj wszystko nam porzÄ…dnie wyschÅ‚o na kaloryferach.  Jeszcze tylko wstÄ™pujÄ™ do cerkwi, aby zostawić datki za nasz nocleg w koszyku. Datki w koszyku- nie nocleg. UznaliÅ›my, że po 20 lei bÄ™dzie dobrze. W dole rozpoÅ›cierajÄ… siÄ™ mgÅ‚y, ale góry wkoÅ‚o pozwalajÄ… siÄ™ podziwiać podczas wÄ™drówki na Lucaciu.

mgÅ‚aPodejÅ›cie Å‚agodne, choć dość dÅ‚ugie. Jak to bywa przy takich stokach oczekujemy, że szczyt jest tuż, tuż. Jeszcze po drodze mijamy tablicÄ™ wskazujÄ…cÄ… bardzo bliskie źródÅ‚o. Tym razem mamy sporo zapasów wody i nie korzystamy. Wreszcie docieramy na dość poÅ‚ogi, lecz upstrzony skaÅ‚kami grzbiet. Te skaÅ‚ki wulkanicznego pochodzenia to gÅ‚ówna miejscowa atrakcja. Widzimy już najciekawsza ich grupÄ™ zwanÄ… Doisprezece Apostoli- Dwunastu ApostoÅ‚ów.

 

mgla 

Rzucamy pożegnalne spojrzenie na spoczywajÄ…cy w dole goÅ›cinny klasztor i wÄ™drujemy do ApostoÅ‚ów. Wpierw nieco w dóÅ‚ miÄ™dzy skaÅ‚kami, potem lekko poniżej grzbietu. Do ApostoÅ‚ów docieramy okoÅ‚o 8.00. Zabawiamy tu dÅ‚użej na fotosesje i lekki posiÅ‚ek. Pogoda wymarzona- sÅ‚onecznie i jeszcze nie za ciepÅ‚o. Choć dość mocno wieje.

Zdobywamy te skaÅ‚ki, na które da siÄ™ jakoÅ› wdrapać. Kamila upodobaÅ‚a sobie zwÅ‚aszcza jedna takÄ…- niestety nie do zdobycia...;)

skalka

Po póÅ‚ godzinie ruszamy i wkrótce jesteÅ›my przy skrzyżowaniu szlaków czerwonego i niebieskiego. Powoli robi siÄ™ gorÄ…co- zwÅ‚aszcza rozgrzanej zdobywaniem ciekawej skaÅ‚ki Kamili.;) OkoÅ‚o 10.00 kolejny popas, tym razem, aby pic i jeść. Jest tu rozlegÅ‚a dość polana przed szczytem Pietrele Rosii- widzimy szaÅ‚asy i ...cud!- SÄ„ turyÅ›ci! Widać, że podeszli sobie na krótki wypadzik z wioski w dolinie. OkoÅ‚o 11.30 żegnamy szlak niebieskiego krzyżyka schodzÄ…cy w prawo w dóÅ‚ do Dornisoary. Po krótkiej wÄ™drówce grzbietem widzimy, że przed nami wznosi siÄ™ dość solidna skaÅ‚a i szczyt Tamaului- 1862.

skala

Zastanawiamy siÄ™, czy szlak pójdzie w górÄ™ i z której strony minie skałę. Mijamy nieco z prawej. Przed nami obejÅ›cie Tamaului- poprzez Å›wierki, jaÅ‚owce kluczymy po wyraźnej Å›cieżce. Ten rejon gór jest jednak uczÄ™szczany. PoczÄ…tkowo schodzimy dość nisko w lewo, aby powrócić potem niemal na grzbiet. Podobnie obchodzimy wyższego Maierisa. DzieÅ„ jest ciepÅ‚y nadal sÅ‚oneczny, choć już po poÅ‚udniu. WstÄ™puje w nasze serca nadzieja, że mokre dni zostaÅ‚y za nami. Niestety cumulusy poczynajÄ… rosnąć w górÄ™. PrzeszliÅ›my już naprawdÄ™ kawaÅ‚ drogi- Pietros niemal na wyciÄ…gniÄ™cie rÄ™ki czeka na zdobywców...

Szlak ponownie zmierza na grzbiet i wijąc się między skałkami prowadzi nas wreszcie na przełęcz nad doliną gdzie mamy planowany biwak. Jeszcze tylko dość strome zejście i... pojawiły się problemy nawigacyjne- na mapie parku w necie oficjalny biwak jest za jeszcze jednym grzbiecikiem. Wygląda to jednak podejrzanie- Robert decyduje tu zostać. Dobrze, bo okazało się, że to jednak ma być tu- jest polana na lekko spadającym dnie doliny- Poiana Florilor- czy jakoś tak. Akurat ta nazwa mi umknęła. Wiadomo, o co chodzi- Kwiecista Polana. Nie ma jeszcze 16 gdy biwak niemal zbudowany. Wykorzystujemy słońce i wodę ze strumienia, aby co nieco wyprać. Potem robimy ciepły posiłek- wreszcie! Niestety podczas obżarstwa przypomina o sobie deszcz... Kończymy posiłek w namiotach i dość wcześnie udajemy się na spoczynek. Przez całą noc, co pewien czas pada- o ile mi się to nie śniło

Trasa


Description
Robert Smyka
Posts: 11
Comments: 14
Karpaty, Bałkan i ..klimaty
Activities
Tags
Copyright by planetagor.pl