Search result
Links News Contact Us About Us Advertisement Terms of use FAQ Add story Partners Invite a friend Bookmark Angielski Polski
Angielski Polski
Tags - hajduszoboszlo
June 20, 2011June 20, 2011  0 comments  Trekking


Å»aden z nas w Krakowie nie mieszka.  To nasz punkt startu do wspólnej podróży. WczeÅ›niej musieliÅ›my siÄ™ dostać do CK stoÅ‚ecznego miasta: ja z CzÄ™stochowy, Robert z MiÄ™dzychodu, a Cichy i Tomek z WrocÅ‚awia.  Jak widać miaÅ‚em najbliżej. Po krótkiej nocnej podróży pociÄ…giem pojawiÅ‚em siÄ™ w dawnej stolicy pierwszy.  PociÄ…g z Poznania przez WrocÅ‚aw miaÅ‚ być dopiero za godzinÄ™. Sporo czasu- akurat na nocny spacerek po okolicach rynku- Cracow by night!

WracajÄ…c na dworzec sÅ‚yszÄ™ koÅ„cówkÄ™ komunikatu:"...aw, Katowice jest opóźniony okoÅ‚o 50 minut" . CoÅ› koÅ‚o tego- mniejsza z tym ile. Ważne, że 10 minut później odjeżdża nasz autokar do ...Hajduszoboszlo.  Zaraz, zaraz- powiecie- jakie Hajduszoboszlo! Na moczenie starych koÅ›ci w cieplutkiej wodzie siÄ™ wybieracie? Do wód siÄ™ szanownym panom zachciaÅ‚o?!  MieliÅ›cie jechać w góry, w dzicz! To ma być WYRYPA, a nie jakieÅ› wodotryski, natryski czy wy... Nie bÄ™dziemy tego czytać! Chcemy o wilkach, niedźwiedziach i psach pasterskich! Spokojnie- macie racjÄ™. To Hajdu ...to tylko konieczny przystanek.

Spóźnienie pociÄ…gu, które- jak wiadomo- może siÄ™ „zwiÄ™kszyć lub zmniejszyć" niespodzianie ulegÅ‚o...zwiÄ™kszeniu. Przeżywam chwilÄ™ „miejskiej grozy"- tak dopadÅ‚a mnie „przygoda". Nie wilki, nie psy pasterskie, nie strome, Å›liskie skalne Å›ciany, lecz "zwykÅ‚e" spóźnienie pociÄ…gu podniosÅ‚o mój poziom adrenaliny. Nie, to stanowczo nie to co „tygrysy lubiÄ… najbardziej".

OkazaÅ‚o siÄ™ ku memu zaskoczeniu, że pociÄ…g przyjechaÅ‚ jednak ...wczeÅ›niej! Nie! Nie wczeÅ›niej niż „rozkÅ‚adowo", ale wczeÅ›niej niż przewidziane byÅ‚o wg „planu opóźnienia". Koledzy wreszcie dotarli! Po powitaniu udajemy siÄ™ tuż obok na Dworzec Regionalny autobusowy, by autokarem  późnÄ… nocÄ… czy wczesnym rankiem( jak kto woli) kontynuować podróż całą grupÄ…. Zdecydowanie poczuÅ‚em siÄ™ raźniej!

 


June 24, 2011June 24, 2011  0 comments  Trekking

 

Tak zaczęła siÄ™ nasza wspólna przygoda. Ale zanim bÄ™dÄ™ kontynuowaÅ‚ maÅ‚a uwaga: po sprawdzeniu danych w cudownie odnalezionym notatniku z "tamtych lat" ;) prostujÄ™, iż wyjechaliÅ›my z Krakowa o 23 czyli peÅ‚nÄ… nocÄ… a nie nad ranem. W  autokarze szybko dopadÅ‚o nas zmÄ™czenie i zasnÄ™liÅ›my. Autokarowy sen w nocnej podróży przez granice- kto jechaÅ‚ ten wie... Jako, że byÅ‚ to czas przed Schengen, pierwsza pobudka na granicy sÅ‚owackiej. Ponownie "sen-nie sen" i granica wÄ™gierska. WokóÅ‚ niemal pÅ‚asko- Wielka Nizina WÄ™gierska.  Nieco wczeÅ›niej opuÅ›ciliÅ›my Karpaty, które sÄ… celem naszej wyprawy... TÄ™ geograficznÄ… zagadkÄ™ wyjaÅ›nia spojrzenie na mapÄ™- Å‚uk karpacki jest mocno wygiÄ™ty ku wschodowi. Aby skrócić trasÄ™ poruszamy siÄ™ po ciÄ™ciwie. Wraz ze wznoszÄ…cym siÄ™ sÅ‚oÅ„cem na kolejnych, krótkich postojach czujemy narastajÄ…cy żar.  Przez Miszkolc dojeżdżamy wreszcie do Hajduszoboszlo okoÅ‚o 10.30 w sobotÄ™ dnia 29 lipca roku 2006. I tu dopada nas pierwszy problem komunikacyjny- jak podróżować dalej?   moja strona  < tu moje nowe posty sÄ… tydzieÅ„ wczeÅ›niej :) Zajrzyj! :)

 


July 3, 2011July 3, 2011  0 comments  Trekking

 

Spokojnie rozglÄ…damy siÄ™ wokóÅ‚. Jest! Po drugiej stronie ulicy wielce obiecujÄ…cy napis: Hajduszoboszlo Autobuszallomas! Autobus! Jest czym jechać dalej! I...pojechaliÅ›my, ale nie tak daleko jak chcieliÅ›my. Nic stÄ…d nie jeździ do Waradynu( Oradei) w Rumuni. Znaczy jeździć to i jeździ, ale nie w soboty... Wpadamy na pomysÅ‚ sprawdzenia możliwoÅ›ci jazdy z wiÄ™kszego miasta czyli Debreczyna. Co prawda nieco siÄ™ cofniemy na póÅ‚nocny-wschód, ale to nie problem. Jest autobus to jedziemy. Na miejscu czekaÅ‚a nas piesza wyprawa(  ;)) miÄ™dzy busowym allomaszem a allomaszem  "kolei żelaznej"- jak to siÄ™ drzewiej w Polsce nazywaÅ‚o. Po dÅ‚ugich medytacjach nad mapami i rozkÅ‚adami jazdy dochodzimy do wniosku, że inne przejÅ›cia graniczne nie wchodzÄ… w grÄ™ poza Biharkeresztes. Tym sposobem- jak widać na mapie- przyszÅ‚o nam ponownie pohajduszoboszlować. Przejeżdżamy pociÄ…giem przez to miasto-kurort. Przesiadka w Puspokladany. Ostry zakrÄ™t linii kolejowej w lewo, jak po ramionach trójkÄ…ta sprawia, że ponownie mamy wrażenie cofania. Ale to tylko zÅ‚udzenie-dość ciekawym szynobusem zdążamy na wschód! Konduktor- jak na WÄ™gra przystaÅ‚o- gada tylko po ichniemu: "bajosz , rajosz, iszkuntarusz bus Berrety ujufulu, Biharkeresztes"! -Tak! Tak- my do Bihar-cuÅ›-tam. Zadowoleni z "dialogu" niemal przysypiamy w popoÅ‚udniowym upale. PÅ‚asko, nudno, monotonnie, lepko, duszno, tak spokojnie , koÅ‚yszÄ…co i wygodnie... Budzi nas ruch! Wszyscy wysiadajÄ…?! Ale to nie nasze Bihar... Sylabizujemy: Be-re-ttyo-ujfalu... A! To te berety.  Konduktor na nas macha- czas wychodzić. Pokazuje dokÄ…d iść - opuszczamy dworzec aby...tak, teraz do nas dociera-wszak mówiÅ‚ "wyraźnie": BUS!:) Po póÅ‚godzinnej jeździe po asfalcie wreszcie Biharkeresztes Vasutallomas! :) Nasze "kultowe" miejsce. Jego sÅ‚awa siÄ™ga poza EuropÄ™. A to za sprawÄ… pewnej podróżujÄ…cej samotnie po Starym Kontynencie Amerykanki... tu jest nowy wpis :)


Description
Robert Smyka
Posts: 11
Comments: 14
Karpaty, Bałkan i ..klimaty
Activities
Tags
Copyright by planetagor.pl