Links News Contact Us About Us Advertisement Terms of use FAQ Add story Partners Invite a friend Bookmark Angielski Polski
Angielski Polski
Articles
Tatry poza szlakiem. Kiedy można a kiedy nie?
25-04-25
Widok z TupejTREKKING. W związku z tym, że coraz więcej osób chodzi na pozaszlakowe wycieczki i uważa, że przynależność do Klubu Wysokogórskiego rozwiązuje problem legalności, spieszę z wyjaśnieniami, kiedy chodzenie poza szlakiem w Tatrach jest zgodne z prawem, a kiedy nie.
 
TATRY POLSKIE
 
Regulamin Tatrzańskiego Parku Narodowego jasno mówi, w jakich przypadkach chodzenie poza szlakiem w Tatrach jest zgodne z prawem. Każde zejście ze znakowanego szlaku jest niestety nielegalne. Wyjątek stanowią wycieczki z przewodnikiem tatrzańskim - jeśli cię stać na wydatek rzędu kilkuset złotych za wejście na przykład na Cubrynę lub Mnicha. Samodzielne wejścia turystyczne są niestety zabronione.
 
Co innego taternictwo - można je uprawiać na wyznaczonych do tego obszarach. Nie trzeba przy tym należeć do żadnego klubu wysokogórskiego. Jedynym obowiązkiem jest wpis do Książki Wyjść znajdującej się w każdym schronisku. 
 
Taternicy mogą schodzić ze szlaków, ale tylko po to, by jak najkrótszą drogą dostać się pod ścianę. Jeśli więc jesteś turystą, nawet zrzeszonym w klubie należącym do PZA i chcesz zdobyć Niżne Rysy lub Zadni Kościelec, to twoja wycieczka poza szlakiem jest niezgodna z prawem. Musisz się zatem liczyć z konsekwencjami.
 
Widok na Wysoką, Ganek, Rumanowy i Żłobisty z Tubej
Wysoka, Ganek, Rumanowy, Żłobisty z Tupej. Fot. M. Konior
 
Na różnych forach i grupach znaleźliśmy wiele wypowiedzi lekceważących ten stan rzeczy - niektóre osoby uważają, iż podczas spotkania ze strażnikiem można powiedzieć, że idziemy się wspinać lub właśnie skończyliśmy i wracamy. To dość naiwne podejście, bowiem turyści na ogół nie znają nazw nawet najłatwiejszych dróg wspinaczkowych w rejonie, w który się udają. Pamiętajcie też, że straż ma prawo was wylegitymować, dokonać przeszukania, a w razie oporu zastosować przymus bezpośredni.
 
Jeżeli spodobał Ci się artykuł, to prosimy wspomóż rozwój naszego portalu i postaw nam wirtualną kawę: 
Bardzo dziękujemy!
 
Żeby nie być gołosłowną, przytaczam poniżej ustawowe uprawnienia straży (dotyczą one każdego polskiego parku narodowego, nie tylko TPN):
 
"Ustawa o Ochronie Przyrody z dnia 16 kwietnia 2004 r.
5. Funkcjonariusz Straży Parku przy wykonywaniu zadań, o których mowa w ust. 1, ma prawo do:
1) legitymowania osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia oraz świadków przestępstwa lub wykroczenia, w celu ustalenia ich tożsamości;
2) kontroli dowodów wniesienia opłat, o których mowa w art. 12 ust. 3;
3) zatrzymywania i przekazywania Policji lub innym właściwym organom osób w przypadku uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia;
4) zatrzymywania i dokonywania kontroli środków transportu w celu sprawdzenia ich ładunku oraz przeglądania zawartości bagaży w razie zaistnienia uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia;
5) przeszukiwania pomieszczeń i innych miejsc w przypadkach uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia;
6) zabezpieczenia jako dowodów rzeczowych, za pokwitowaniem, przedmiotów pochodzących z przestępstwa lub wykroczenia, a także narzędzi i środków służących do ich popełnienia;
7) kontroli i zatrzymania, za pokwitowaniem, dokumentów w zakresie legalności posiadania tworów lub składników przyrody i obrotu nimi, pochodzących z obszaru parku narodowego;
8) kontroli podmiotów prowadzących działalność gospodarczą na obszarze parku narodowego w zakresie przestrzegania przepisów ustawy.
6. Uprawnienia, o których mowa w ust. 5, przysługują dyrektorowi parku narodowego, jego zastępcy, nadleśniczemu, konserwatorowi obrębu ochronnego, leśniczemu, konserwatorowi obwodu ochronnego, podleśniczemu, starszemu strażnikowi i strażnikowi.
7. Czynności, o których mowa w ust. 5 pkt 1 i 3—8, funkcjonariusz Straży Parku ma prawo wykonywać w granicach parku lub poza jego granicami w razie uzasadnionego podejrzenia, że przestępstwo lub wykroczenie zostało popełnione na szkodę parku narodowego".
 
Innymi słowy jeśli znajdując się poza szlakiem utrzymujesz, że idziesz się wspinać, a jednocześnie nie powiesz, jaką drogę wybrałeś (nazwa, trudność) i w twoim plecaku nie będzie odpowiedniego szpeju, to możesz być pewny, że nie tylko dostaniesz mandat i zostaniesz zawrócony z powrotem. Ponadto w przypadku przebywania na terenie ścisłego rezerwatu zostaniesz zatrzymany i oddany w ręce policji. Brzmi niewiarygodnie?  Dodatkowo strażnik w stosunku do wyjątkowo opornych, wykłócających się, reagujących agresją osób może użyć przymusu bezpośredniego.
 
Oto dalszy ciąg ww. ustawy:
 
"Art. 109. 1. Funkcjonariusz Straży Parku może stosować wobec osób uniemożliwiających wykonywanie przez niego zadań określonych w ustawie następujące środki przymusu bezpośredniego:
1) siłę fizyczną w postaci chwytów obezwładniających oraz podobnych technik obrony lub ataku;
2) kajdanki;
3) pałkę służbową;
4) ręczny miotacz gazu;
5) paralizator elektryczny.
2. Zastosowanie przez funkcjonariusza Straży Parku środka przymusu bezpośredniego powinno odpowiadać potrzebom wynikającym z zaistniałej sytuacji i zmierzać do podporządkowania się osoby poleceniom wydanym przez funkcjonariusza.
Art. 110. 1. Funkcjonariusz Straży Parku może być wyposażony w broń bojową oraz broń myśliwską, a pracownik Służby Parku w broń myśliwską.
(...)
7. Broń bojową, o której mowa w ust. 4, funkcjonariusz Straży Parku ma prawo użyć w następujących przypadkach:
1)w celu odparcia bezpośredniego zamachu na życie własne lub innej osoby;
2) przeciwko osobie, która, wezwana do natychmiastowego porzucenia broni lub innego niebezpiecznego narzędzia, nie zastosuje się do tego wezwania, a jej zachowanie wskazuje na bezpośredni zamiar ich użycia przeciwko funkcjonariuszowi Straży Parku lub innej osobie;
3) przeciwko osobie, która usiłuje przemocą odebrać broń palną funkcjonariuszowi Straży Parku".
 
Nigdy nie słyszeliśmy co prawda o przypadku, w którym wobec osoby łamiącej przepisy użyto siły, ale... warto o tym pamiętać. Spotkania ze strażnikami w przypadku nielegalnych wejść tak czy inaczej nie należą do miłych przeżyć, możecie mi wierzyć.
 
Zadni Mnich z Drogi Klasycznej na Mnicha
Zadni Mnich z Drogi Klasycznej na Mnicha. Fot. M. Konior
 
TATRY SŁOWACKIE
 
TANAP ma dużo bardziej konkretne przepisy dotyczące turystyki pozaszlakowej. Samowolne schodzenie ze szlaku jest zabronione. Wyjątkiem jest wycieczka z wynajętym przewodnikiem tatrzańskim, posiadającym stosowne uprawnienia lub łatwa wspinaczka.
 
Od 15 grudnia 2023 roku zmienił się regulamin odwiedziń TANAP. Nowy fokument daje przyzwolenie na uprawianie tzw. łatwej wspinaczki bez przewodnika. Chodzi o miejsca, które do tej pory były dostępne tylko dla osób idących z guidem. Teraz aby wejść samodzielnie na Łomnicę czy Gerlach wykorzystując do tego najłatwiejsze drogi, wystarczy mieć legitymację klubu wysokogórskiego zrzeszonego w UIAA oraz posiadać szkolenie ukończone w uprawnionej instytucji, co de facto oznacza ukończenie kursu wspinaczkowego.  
 
Co oczywiste, ten rodzaj turystyki kwalifikowanej można uprawiać jedynie w określonych w regulaminie obszarach, z wyłączeniem naturalnie ścisłych rezerwatów, jak choćby teren Tatr Bielskich. Nadal nie wolno chodzić w dowolne miejsca, a jedynie korzystać z najszybszych i najłatwiejszych tras (ścieżek) dojściowych.
 
Do tej pory wszelkie wycieczki poza szlakiem w Tatrach Słowackich były dozwolone wyłącznie w towarzystwie przewodnika. Zmiana na korzyść ambitnych turystów jest - zdaniem naszej redakcji - bardzo pozytywna, choć - jak się obawiamy, zachęci to do uprawiania turystyki pozaszlakowej wiele osób, które nigdy w takich miejscach znaleźć się nie powinny.  
 
Grań Baszt z Wołowej Turni
Grań Baszt z Wołowej Turni. Fot. M. Konior
 
UBEZPIECZENIE
 
Jak jest z ubezpieczeniem w przypadku schodzenia ze szlaku? Czy Alpenverein wtedy działa, czy nie? 
AV obowiązuje zasadniczo na wszystkich terenach górskich do wysokości 6000 m n.p.m., co oznacza, że nawet jeśli jesteś poza szlakiem, to i tak powinieneś być objęty ubezpieczeniem. Jednak nadal twoja działalność jest nielegalna. Posiadanie legitymacji tego klubu nie uprawnia cię do przebywania w miejscach, w których być nie powinieneś. 
 
Będąc zrzeszony w AV lub innym dowolnym klubie wysokogórskim możesz jedynie wspinać się na Słowacji na drogach o trudnościach od II+. Ubezpieczenie dostajesz niejako w pakiecie. Dlaczego o tym w ogóle piszemy? Ponieważ na Słowacji akcje ratunkowe są płatne i nie są to małe kwoty, dlatego warto ubezpieczyć się i mieć problem z głowy. Podobnie jest w innych krajach, więc jeśli kilka razy w roku jeździsz w góry w różne rejony Europy, to koniecznie pomyśl o zapisaniu się do DAV lub OEAV. 
 
Jeżeli spodobał Ci się artykuł, to prosimy wspomóż rozwój naszego portalu i postaw nam wirtualną kawę: 
Bardzo dziękujemy!
 
BIWAKOWANIE
 
Zasadniczo jest zabronione na terenie obu parków. Nocować można jedynie w wyznaczonych do tego miejscach, czyli 
  • na Polanie pod Wysoką - biwakowanie jest dozwolone tylko dla zorganizowanych grup osób należących do dowolnego klubu wysokogórskiego; 
  • na Polanie Szałasiska - tylko w okresie letnim (konkretne terminy podawane są co roku na stronie PZA);
  • na Polanie Rogoźniczańskiej - j.w.
 
Szczegółowe informacje dostępne są na naszej stronie:
 
MANDATY
 
Legendarne  grzywny na Słowacji w wysokości 5000 lub 10.000 euro można włożyć między bajki. Takie kwoty są zasądzane w przypadku nielegalnej wycinki drzew na terenie parku lub innych poważnych wykroczeń. Straż obu parków nie ma dowolności w nakładaniu grzywien, nie działa na zasadzie "widzimisię". Wysokość mandatów regulują stosowne rozporządzenia. I tak w przypadku zejścia poza szlak w TPN zapłacisz maksymalnie przy złamaniu jednego przepisu 500 zł, przy złamaniu dwóch lub więcej - 1000 zł. Możesz o tym przeczytać w Rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów z 25 kwietnia 2005 roku. Z kolei w TANAP obowiązuje słowacki Kodeks Wykroczeń. Według tych przepisów mandat za zejście ze szlaku wynosi... 66 euro. Wyższe kary obowiązują za to w przypadku poważniejszych przestępstw, jak nieuprawniona wycinka drzew, zbieranie leśnych owoców lub grzybów, niszczenie gniazd, rozpalanie ognisk itp. itd. 
 
WAŻNE LINKI:

 


 

Przed zaplanowaniem wyjazdu w Tatry Słowackie warto pomyśleć o ubezpieczeniu, ponieważ akcje ratunkowe w górach na Słowacji są płatne.

Skorzystaj z porównywarki ofert towarzystw ubezpieczeniowych:  

 

 
 

 
Jeżeli spodobał Ci się artykuł, to prosimy wspomóż rozwój naszego portalu i postaw nam wirtualną kawę: 
Bardzo dziękujemy!
 

 
Emilia Götz
Redaktorka portalu Planetagor.pl
 


Copyright by Planetagor.pl, 2017. Nie wyrażam zgody na kopiowanie w całości bądź fragmentach mojego tekstu, nawet z podaniem źródła. W przypadku naruszenia moich praw autorskich wyciągnę konsekwencje zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Wszystkie fotografie zawarte w tym artykule są integralną częścią portalu Planetagor.pl i stanowią własność ich Autorów. Zdjęcia użyte do artykułu zostały wykonane podczas uprawiania legalnej działalności taternickiej.
Data dodania: 8. 11. 2017. Data edycji: 8. 07. 2024 i 25. 04. 2025. Korzystając z wyszukiwarki Rankomat wspierasz rozwój naszego portalu, ponieważ niewielki procent z transakcji zasila nasze konto i pozwala nam dodawać nowe funkcjonalności. 

Comments
  • Marcin Koniorby Marcin Konior 3103 day(s) ago
    1 punkt    
    Dzięki za świetną porcję informacji!
  • Dawid TheDeepby Dawid TheDeep 3051 day(s) ago
    1 punkt    
    Ktoś kto często zbacza ze szlaku - jemu bardziej się opłaca ten mandat zapłacić niż wynajmować przewodnika. Kary nie są surowe więc prawo będzie dalej łamane w tym wypadku.
  • Adminby Admin 1098 day(s) ago
    0 punktów    
    Spodobał Ci się artykuł? Zainspirował Cię? Doceń naszą pracę i poświęcony czas stawiając nam wirtualną kawę! Bardzo dziękujemy!
    https://buycoffee.to/planeta.gor
Read more

 

BIEGI GÓRSKIE: czytaj

 

ROWERY GÓRSKIE:  czytaj

 

SKITURY:  czytaj

 

SPELEOLOGIA: czytaj

 

TREKKING: czytaj

 

WSPINANIE: czytaj

Copyright by planetagor.pl