Articles
TREKKING. Biwakujemy niemal na grani - choć sÅ‚oÅ„ce już zaszÅ‚o, widzimy nieopodal nas potężne skaliste urwiska. Na szczęście, za dnia, z plecakami, wÄ™drujemy tylko po niektórych z nich. Choć cywilizacja nie jest daleko, zaledwie jeden (dÅ‚ugi) dzieÅ„ drogi, tutaj Å‚atwo o niej zapomnieć. Zanim zimno wygodni nas do namiotów popatrzmy jeszcze na cudne, rozgwieżdżone niebo. Dobrze widoczna jest Droga Mleczna, a raz po raz po niebie przemknie jakiÅ› satelita. Mięśnie trochÄ™ bolÄ… po wykonywaniu skalnych akrobacji z plecakiem - ale ogólnie - jest dobrze.
Fogarasze (rum. MunÅ£ii FăgăraÅŸ) to najwyższe pasmo Karpat PoÅ‚udniowych oraz caÅ‚ej Rumunii, poÅ‚ożone pomiÄ™dzy NizinÄ… WoÅ‚oskÄ… na poÅ‚udniu, WyżynÄ… TransylwaÅ„skÄ… i KotlinÄ… FogarskÄ… na póÅ‚nocy, pasmem Lortu od zachodu, masywem Taga od póÅ‚nocnego wschodu, a od wschodu z pasmami Piatra Craiului i Iezer-PapuÅŸa. GÅ‚ówna graÅ„ Gór Fogaraskich ciÄ…gnie siÄ™ równoleżnikowo ze wschód-zachód, ma dÅ‚ugość ponad 70 km, a na odcinku 45 km tylko jednorazowo obniża siÄ™ poniżej 2000 metrów. W górach znajduje siÄ™ tu ponad 50 jezior polodowcowych - bardzo malowniczych i czÄ™sto stanowiÄ…cych dobre miejsce do biwaku. Stoki póÅ‚nocne to częściej urwiste, skaliste Å›ciany, poÅ‚udniowe stoki sÄ… Å‚agodniejsze. Góry zbudowane sÄ… ze skaÅ‚ metamorficznych, Å‚upków krystalicznych. Nazwa "Fogarasze" pochodzi prawdopodobnie z wÄ™gierskiego, od sÅ‚owa "fogor", czyli kuropatwa. Nazwy szczytów pochodzÄ… czÄ™sto od nazwisk pasterzy, wypasajÄ…cych swe owce na konkretnych szczytach oraz od nazw pobliskich miejscowoÅ›ci.
Najbardziej znane fogaraskie szczyty to: Moldoveanu (2544 m n.p.m.) i Negoiu (2535 m n.p.m.), łącznie aż 7 szczytów przekracza wysokość 2500 metrów. To najwyższe szczyty Karpat poza Tatrami. Jednak to nie wierzchoÅ‚ki, a trudniejsze techniczne fragmenty, takie jak część grani zwanej Trzy Kroki od Åšmierci (La trei pasi de moarte), Czarci Å»leb czy graÅ„ miÄ™dzy SerbotÄ… a Negoiu budzÄ… wÅ›ród turystów najwiÄ™cej emocji. TrudnoÅ›ci sÄ… porównywalne do tatrzaÅ„skich, a dodatkowo wzrastajÄ…, jeÅ›li trzeba je pokonać z ciężkim plecakiem.

Pomiędzy szczytami Scara i Serbota. Na dalszym planie Negoiu.
fot.: Paulina Wojciechowska
Aby dostać siÄ™ w Fogarasze jechaliÅ›my autami - przez SÅ‚owacjÄ™ i WÄ™gry. Mimo trwajÄ…cej pandemii podróż przebiegÅ‚a bezproblemowo. We wrzeÅ›niu 2020 granice WÄ™gier byÅ‚y zamkniÄ™te - jednak dozwolony byÅ‚ sam tranzyt do 24h. Przy wjeździe od strony SÅ‚owacji mieliÅ›my sprawdzone dokumenty i otrzymaliÅ›my papierek poÅ›wiadczajÄ…cy godzinÄ™ wjazdu. Przy wjeździe od strony Rumunii nie byÅ‚o nawet i tego. Dodatkowo należy pamiÄ™tać, że granica rumuÅ„sko-wÄ™gierska jest jednoczeÅ›nie granicÄ… Strefy Schengen, wiÄ™c na granicy sÄ… niewielkie kolejki i kontrola dokumentów. Poza autostradami jakość rumuÅ„skich dróg, szczególnie w górach, pozostawia wiele do życzenia. W żadnym z paÅ„stw nie byÅ‚o innych obostrzeÅ„, niż w Polsce - i wszÄ™dzie stosowne plakaty przypominaÅ‚y, żeby myć rÄ™ce :) Innym znakiem “obecnych czasów” byÅ‚y niewielkie trudnoÅ›ci w znalezieniu knajpki z jedzeniem - część z tych widocznych na mapach Google byÅ‚o zamkniÄ™tych, część oferowaÅ‚o tylko jedzenie na wynos.
Niezmortyzowani mogÄ… dostać siÄ™ publicznÄ… komunikacjÄ… przez Budapeszt do Bukaresztu, a dalej do Sybinu lub Braszowa. Same miasta sÄ… Å›redniowieczne i jeÅ›li akurat nie ma pandemii, to warto je zwiedzić. Linia kolejowa Sybin - Braszów dociera do miejscowoÅ›ci poÅ‚ożonych u stóp póÅ‚nocnych stoków gór. Z niektórych wsi nieleżących bezpoÅ›rednio przy kolei (np. Viktoria) do stacji dojeżdżajÄ… autobusy, skorelowane z pociÄ…gami. Na blogach można odnaleźć opcje dojazdu transportem publicznym przez UkrainÄ™, ale tej opcji nie polecam - ze wzglÄ™du na wprowadzone w 2018 roku unijne przepisy imigracyjne czekanie w kolejkach na granicy powyżej 10 godzin nie należy do rzadkoÅ›ci.
DysponujÄ…cy wÅ‚asnym Å›rodkiem transportu mogÄ… Å‚atwo dostać siÄ™ w serce Fogaraszy - za pomocÄ… zbudowanej w latach 70. w celach militarnych Trasy Transfogaraskiej, liczÄ…cej ok. 90 km, łączÄ…cej Siedmiogórd (TransylwaniÄ™) z WoÅ‚oszczyznÄ…. Droga przez wiele kilometrów prowadzi na wysokoÅ›ci powyżej 2 tysiÄ™cy metrów, trasa jest widokowa i oczywiÅ›cie nie brakuje na niej serpentyn. Swoista enklawa turystyczna znajduje siÄ™ nieopodal leżącego przy trasie jeziora Balea Lac. Ze wzglÄ™du na Å‚atwy dostÄ™p (oprócz trasy jest jeszcze kolejka) miejsce to jest nieco inne od caÅ‚ej reszty gór - hotele, restauracje, wyciÄ…g, stragany z pamiÄ…tkami - taki nieco luddyczny klimat.
W miejscowoÅ›ciach u podnóża gór, jak Sebes de Sus, Viktoria, Talmaciu, znajdziemy pensjonaty czy hotele - jednak nie sÄ… to typowe miejscowoÅ›ci turystyczne i caÅ‚a infrastruktura nie jest zbyt rozwiniÄ™ta.
W górach znajdziemy kilkanaÅ›cie schronisk (cabany), leżących w wiÄ™kszoÅ›ci po póÅ‚nocnej stronie grani - poÅ‚ożone sÄ… jednak dość nisko, na wysokoÅ›ci ok. 1300 - 1500 metrów. Jedynie Cabana Podragu znajduje siÄ™ na wysokoÅ›ci 2136 m n.p.m., powyżej 2 tysiÄ™cy znajdziemy też cabany przy jeziorze Bâlea i Trasie Transfogaraskiej. SÄ… to jednak bardziej hotele, z wyższym standardem i cenami. Zasadniczo standard schronisk jest nieco niższy, niż polskich, ale zazwyczaj można też kupić coÅ› do jedzenia czy picia. WiÄ™kszość z nich nie jest otwarta caÅ‚y rok. Na grani Fogaraszy znajdziemy niewielkie schrony (refugi), gdzie jednak jest miejsce tylko dla kilku osób (dodatkowo czÄ™sto jest tam niezbyt czysto). Dlatego wiele osób wÄ™druje przez Fogarasze z wÅ‚asnymi namiotami oraz jedzeniem. Rozbijać można siÄ™ w zasadzie wszÄ™dzie - ani innych ograniczajÄ…cych przepisów. W 2016 roku pojawiÅ‚y siÄ™ pomysÅ‚y, aby część Fogaraszy staÅ‚o siÄ™ parkiem narodowym, jednak spotkaÅ‚o siÄ™ to ze sprzeciwem okolicznych mieszkaÅ„ców.
OczywiÅ›cie, namioty to wolność i możliwość elastycznego dostosowania trasy do swoich potrzeb i pogody, rezygnacja z dÅ‚ugich podejść i zejść każdego dnia. Biwaki na grani nie majÄ… sobie równych. Jednak ze wzglÄ™du na liczne skalne trudnoÅ›ci ciężkie plecaki bywajÄ… przeszkodÄ…: dużo trudniej zÅ‚apać równowagÄ™ na zejÅ›ciach, trudniej też siÄ™ wspinać z dodatkowym ciężarem. Dlatego, szczególnie drobniejszym i niezbyt silnym osobom polecam spanie w schroniskach (lub obok nich) i robienie ciekawszych tras na lekko. MówiÄ™ to na wÅ‚asnym przykÅ‚adzie: jestem niska i drobna, ale mam caÅ‚kiem niezłą kondycjÄ™ i od kilku lat nie mam problemu z chodzeniem pod wysokich górach z plecakiem stanowiÄ…cym ponad 1/3 masy mojego ciaÅ‚a. Jednak w Fogaraszach szÅ‚o mi siÄ™ dobrze do momentu, kiedy pojawiÅ‚y siÄ™ skalne trudnoÅ›ci - tu liczyÅ‚a siÄ™ dodatkowo fizyczna siÅ‚a i dÅ‚ugie nogi. Podchodzenie po wysokich stopniach czy “wpinaczka” po skaÅ‚ach to naprawdÄ™ niezÅ‚a siÅ‚ownia. Przy zejÅ›ciach czÄ™sto siÄ™ baÅ‚am, w ogóle nie czujÄ…c równowagi, ostro kombinujÄ…c, szukajÄ…c takiego stopnia, który mimo niecodziennej pozycji typu przekrzywiony szpagat lub kolano pod brodÄ… utrzyma mnie i plecak. Dopiero kiedy z jakichÅ› przyczyn przechodziÅ‚am przez skaÅ‚ki bez plecaka, czerpaÅ‚am przyjemność z ich pokonywania. OczywiÅ›cie - sÄ… osoby na tyle silne, że forsowanie trudnoÅ›ci technicznych nie bÄ™dzie dla nich specjalnym wyzwaniem - jednak przed wyborem “na ciężko” czy “na lekko” należy po prostu rozważyć możliwoÅ›ci swoje i swoich towarzyszy :)

Biwakowanie nad grani nie ma sobie równych...
fot.: Paulina Wojciechowska
W relacjach z Rumunii czÄ™sto spotykamy siÄ™ ze wzmiankami o niebezpiecznych psach pasterskich. Psy, które my mijaliÅ›my na szlaku, wyglÄ…daÅ‚y na przyzwyczajone do obecnoÅ›ci ludzi - oczywiÅ›cie musiaÅ‚y nas porzÄ…dnie obszczekać, ale ani nie podbiegaÅ‚y zbyt blisko, ani nie sprawiaÅ‚y wrażenia, jakby chciaÅ‚y nas zaatakować. We wschodniej części gór i przy mniej uczÄ™szczanych szlakach istnieje realne ryzyko spotkania z niedźwiedziem (lub jego nocnej wizyty, jeÅ›li wyczuje jedzenie). Rumunia ma najwiÄ™kszÄ… spoÅ›ród paÅ„stw europejskich populacjÄ™ niedźwiedzia brunatnego.
W rumuÅ„skich górach dziaÅ‚a organizacja ratownicza - Salvamont. Należy jednak pamiÄ™tać, że w wielu miejscach w górach wciąż nie ma zasiÄ™gu i szybkie wezwanie pomocy może nie być możliwe.

Pies prowadzący turystow pomiędzy Vistea Mare a Moldeavanu.
fot.: Paulina Wojciechowska
Szlaki w Rumunii majÄ… tylko trzy kolory: czerwony, niebieski i żóÅ‚ty - tak jak RumuÅ„ska flaga, oprócz koloru używa siÄ™ jeszcze figur geometrycznych - kóÅ‚ka, krzyżyka, trójkÄ…ta, pionowego paska. Trasa poprowadzona gÅ‚ównÄ… graniÄ… Fogaraszy oznaczony jest czerwonymi paskami. Na przejÅ›cie z plecakami caÅ‚ej grani Fogarszy potrzeba conajmniej tygodnia wÄ™drówki. Moja ekipa miaÅ‚a trochÄ™ mniej czasu - opiszÄ™ zatem ten fragment, który udaÅ‚o nam siÄ™ przejść - obierajÄ…c kierunek z zachodu na wschód.
Samochody zostawaliÅ›my w miejscowoÅ›ci Rakovita, leżącej przy linii kolejowej. StÄ…d na piechotÄ™ powÄ™drowaliÅ›my do wsi Sebes de Sus - skÄ…d wychodzÄ… dwa szlaki czerwone (krzyżyk i trójkÄ…t). Na szlak wychodzimy późno i wiemy, że niedÅ‚ugo bÄ™dziemy biwakować, dlatego decydujemy siÄ™ na wariant prowadzÄ…cy dolinÄ…, czerwone kóÅ‚ko. Przez dÅ‚uższy czas towarzyszy nam szutrowa droga, mijamy samochody oraz liczne grupy miejscowych - pikniki na Å‚onie natury to popularny sposób spÄ™dzania wolnego czasu - akurat byÅ‚a niedziela. W dolince znajduje siÄ™ sporo dogodnych miejsc do rozbicia siÄ™.
Inne warte rozważania początki szlaku, z dojazdem komunikacją publiczną to: Valea Marului, Turnu Rosu, Sebesu de Jos.
PodejÅ›cie na graÅ„ Fogaraszy jest dÅ‚ugie i wyczerpujÄ…ce - pokonać trzeba ponad póÅ‚tora tysiÄ…ca metrów przewyższenia z peÅ‚nym plecakiem. JeÅ›li macie możliwoÅ›ci czasowe, warto podejÅ›cie nieco zÅ‚agodzić organizujÄ…c pierwszy biwak przy którymÅ› ze schronisk - na naszej trasie byÅ‚aby to Cabana Suru, leżąca na wysokoÅ›ci 1450 metrów. My za Å‚agodne podejÅ›cie dolinkÄ… pierwszego dnia musieliÅ›my zapÅ‚acić pokonujÄ…c nastÄ™pnego dnia “Å›cianÄ™ pÅ‚aczu” - strome podejÅ›cie przez las, gdzie nachylenie terenu miejscami byÅ‚o gorsze, niż na Lackowej. Wypoczynek przed schroniskiem byÅ‚ prawdziwym wytchnieniem. Sprzed Cabany bardzo Å‚adnie widać już graÅ„ - niestety wciąż jest jeszcze daleko. OkoÅ‚o póÅ‚ godziny marszu nad schroniskiem ostatecznie żegnamy las - krajobraz robi siÄ™ poÅ‚oninny. Docieramy na niewielkÄ… przełączkÄ™, trawersujemy grzbiet i wreszcie jesteÅ›my na grani, pod szczytem Suru.
NastÄ™pnym szczytem na grani jest Budislavu (2343 m) - ma one jeszcze Å‚agodny, poÅ‚oninny charakter. Tuż za nim, w polodowcowym kotle jezioro Avrig (2007 m n.p.m.) - popularne miejsce biwaku. Szlak czerwonego paska wspina siÄ™ znów na graÅ„, trawersujÄ…c szczyt Gribova (2134 m), mamy pierwsze, niewielkie jeszcze, skalne trudnoÅ›ci. Kolejnym wyższym szczytem na szlaku jest Scara (2306 m ) - tuż za nim przełączka z niewielkim schronem i wodÄ… nieco niżej. Dalej - Vf. Serbota (2331 m).

Biwak w pobliżu Trasy Transforgaraskiej, na ostatnim planie Negoiu
fot.: Paulina Wojciechowska
I tutaj zaczyna siÄ™ robić ciekawie. Najtrudniejszy odcinek w Foragaszach to fragment miÄ™dzy szczytami Serbota a Negoiu nazywany Custura Sărăţi - wÄ…ska i eksponowana graÅ„ z trudniejszymi technicznie fragmentami, z Å‚aÅ„cuchami. Nie zdecydowaliÅ›my siÄ™ na pokonywanie tej grani z ciężkimi pleckami. Ten trudny fragment szlaku można obejść szlakiem żóÅ‚tym, schodzÄ…cym stromo w dolinÄ™. PoczÄ…tkowo wÄ™drujemy w dóÅ‚ przyjemnÄ… Å›cieżkÄ…, niestety później skrÄ™ca ona w wyjÄ…tkowo nieprzyjemny żleb, w którym wszystko wyjeżdża spod nóg, a dogodnych stopni i chwytów nie ma jakoÅ› przesadnie dużo. W dolince jest woda - można biwakować. Szlak żóÅ‚ty wraca na graÅ„ (stromo, skaliÅ›cie) na przełęcz Saua Cleopatrei. StÄ…d prawie do samego Negoiu prowadzi Å‚atwa Å›cieżka, jedynie pod samym szczytem mamy ok. 10 - 15 minut skalnej “wspinaczki”.
Z drugiej strony Negoiu mamy sÅ‚ynny Strunga Dracului (Czarci Å»leb / Å»leb Drakuli), jednak na ten moment czerwony szlak nie prowadzi tamtÄ™dy, ale razem z Å‚atwiejszym szlakiem żóÅ‚tym. Podobno Å‚aÅ„cuchy zostaÅ‚y zniszczone podczas skalnego obrywu. Wariant Å‚atwiejszy nie oznacza Å‚atwy - żleb Strunga Doamnei ma również sztuczne uÅ‚atwienia w postaci Å‚aÅ„cuchów, jest stromo i wÄ…sko. Biwakować można nad leżącym tuż pod szczytem jeziorem CălÅ£un (2135 m, jest tam również schron).
Gdyby ktoÅ› chciaÅ‚ przejść Negoiu i jego skalne atrakcje na lekko, to warto nocować w schronisku Cabana Negoiu (wysokość 1546 metrów - najstarsze w Fogaraszach) - po póÅ‚nocnej stronie grani. Szlaki ze schroniska pozwalajÄ… dotrzeć zarówno na SerbotÄ™, przełęcz Cleopatrei, jak i do jeziora Caltun.
Znad jeziora Caltun szlak czerwonego paska prowadzi na Laitel (2390 m n.p.m.) - pod szczytem z obu stron znajdujÄ… siÄ™ skalne trudnoÅ›ci. Kolejny szczyt, Laita (2397 m n.p.m.), lekko trawersujemy - tutaj też pojawiajÄ… siÄ™ niewielkie skaÅ‚ki. Później jest już przyjemniej - idziemy niemal po pÅ‚askim, znajdujemy też wodÄ™ - dość niespodziewanie zdecydowaliÅ›my siÄ™ biwakować w tym miejscu. Po wejÅ›ciu na niewielkÄ… przełączkÄ™ widzimy już TrasÄ™ TranfogaraskÄ…. Trudno oprzeć siÄ™ takim dobrodziejstwom cywilizacji, jak bieżąca woda i obiad w restauracji.

Widok z Serboty na grań Custura Sarati. Strome zejście kryje sobie kominek z zamonotwanymi stalowymi linami i łańcuchami.
fot.: Paulina Wojciechowska
Szlak czerwony wchodzi na szczyt Caprei, przechodzimy nad TrasÄ… (tunel), schodzimy nieco nad jezioro Capra, leżące na wysokoÅ›ci 2249 metrów. Tutaj zaczyna siÄ™ fragment grani opisywany jako “Trzy Kroki od Åšmierci”. GraÅ„ bywa wÄ…ska i eksponowana, ale nie jest bardzo trudna technicznie poza fragmentem opisanym niżej. Na przełęczy Portita Arpasului znajduje siÄ™ skalne oko, nazywane Fereastra Zmeilor (Smocze Okno). Poniżej przełęczy znajduje siÄ™ popularny schron Ferastrea. Zaraz za przełęczÄ… jest miejsce oznaczone wykrzyknikiem - niewielka skalna “Å›cianka” z małą iloÅ›ciÄ… stopni na zejÅ›ciu, z Å‚aÅ„cuchami - której pokonanie z plecakiem wymaga nieco gimnastyki (mi na szczęście udaÅ‚o siÄ™ podać plecak do stojÄ…cych niżej kolegów). Dalsza wÄ™drówka jest już spokojniejsza, choć czasem trzeba użyć rÄ…k, teren jest znacznie Å‚atwiejszy. Zdobywamy Vf. Mircii (2470 m) i stromo schodzimy do jeziora. Trawersujemy szczyt Podragu - na niewielkiej przełączce możemy spojrzeć na schronisko Cabana Podragu - skÄ…d wiele osób wyrusza na Moldeavanu (z tego miejsca wejÅ›cie na szczyt to zaledwie 4 godziny). Do schroniska sprowadza szlak czerwonego trójkÄ…ta. GÅ‚ówny szlak fogaraski przechodzi jeszcze pod dwoma szczytami o wysokoÅ›ci przekraczajÄ…cej 2400 metrów - nastÄ™pnie trawersuje szczyt Corabia. Pod nim znajduje siÄ™ troszkÄ™ pÅ‚askiego miejsca, wiÄ™c można tam rozbić siÄ™ na biwak (my tak zrobiliÅ›my). Po wodÄ™ jednak należy siÄ™ trochÄ™ cofnąć i zejść nieco niżej.

Charakterystyczny trapez Vistea Mare i Moldoveanu.
fot.: Paulina Wojciechowska
Nasz szlak trawersuje szczyty Ucea Mare i Usicoara - i wprowadza na Vistea Mare (2524 m n.p.m.) Tutaj można zostawić plecaki i iść dalej na lekko - uff :) Trasa przez przełęczkę (Spintecătura Moldoveanu) między szczytami wiąże się z pokonaniem trudności skalnych, są też łańcuchy. I wreszcie jesteśmy na Moldoveanu - najwyższym punkcie Rumunii. Znajduje się tu poszarpana rumuńska flaga i skrzynka na pamiątkowe wpisy. Widoki - oczywiście piękne i bardzo rozległe. Po wschodniej stronie szczytu znajdziemy schron Portiţa Viştei (2310 m n.p.m.) i trochę miejsca na namioty, jednak po wodę trzeba zejść sporo poniżej miejsca noclegu.
JeÅ›li planujemy podejÅ›cie na lekko i interesuje nas tylko Moldeavanu warto obrać wariant od strony doliny Valea Rea po poÅ‚udniowej stronie gór - gdzie szutrowÄ… drogÄ… można siÄ™ dostać samochodem w głąb doliny, oszczÄ™dzajÄ…c wiele km wÄ™drówki.
GraÅ„ opuÅ›ciliÅ›my tuż za Moldeavanu - szlakiem czerwonego trójkÄ…ta dÅ‚ugÄ… dolinÄ…, schodzÄ…c do miejscowoÅ›ci Victoria (ostatnie kilometry to asfalt - można Å‚apać stopa), skÄ…d odjeżdża autobus jadÄ…cy do linii kolejowej. ZejÅ›cie z dwóch tysiÄ™cy metrów po kilkudniowej wÄ™drówce nie należy do przyjemnych - ale myÅ›l o ciepÅ‚ym prysznicu i normalnym jedzeniu dodaje siÅ‚ :)
*
Fogarsze to Å›wietne góry dla osób z pewnym doÅ›wiadczeniem górskim - zarówno na tarzaÅ„skich graniach, jak i namiotowo-biwakowym. Przestrzenie, rozlegÅ‚ość gór, spokój - z pewnoÅ›ciÄ… zostanÄ… docenione. Takie trochÄ™ wiÄ™ksze i troche mniej cywilizowane Tatry - a dziÄ™ki dużej sieci szlaków, schronisk i docierajÄ…cej do serca gór Trasie Tranforgaraskiej możemy wyrać wariant najbardziej dla nas odpowiedni ;)
ŹródÅ‚a, linki:
- Oficjalna rumuńska strona o Fogaraszach
- Góry Fogaraskie parkiem narodowym?
- Film o tragedii górskiej w Fogaraszach
- Wycieczki i mapy Gór Fogaraskich na Planecie Gór
Autorka: Paulina Anna Wojciechowska
Redaktorka Działu Trekking