Articles

Zdjęcia to bezcenne pamiątki z podróży. Pozwalają cofnąć się wspomnieniami do pięknych miejsc i przez chwilę poczuć się znowu, jak na wakacjach. Dziś kilka tipów, dotyczących sztuki fotografowania – jak robić zdjęcia krajobrazów, żeby zawsze wychodziły zachwycająco.
Punkt centralny
To obiekt, na którym musisz się skupić – ma być najważniejszym elementem kompozycji. To może być góra, budynek, ściana lub ludzie – ważne, żebyś wiedział, co stanowi trzon twojej fotografii.
Na pierwszym planie
Kolejny element, na który musisz zwrócić szczególną uwagę, to pierwszy plan zdjęcia. Czyli to, co widać najbliżej ciebie. Powinno być spójne wizualnie z tym, co fotografujesz, nie może także przesłaniać twojego punktu centralnego, czyli istoty zdjęcia.
Liniowe ułożenie
Trick, który nadaje fotografii głębi. Musisz znaleźć na planie swojego zdjęcia poziome linie. Linią jest na przykład horyzont. Ale mogą nimi być także punkt centralny, pierwszy plan, czy tło. Wszystkie powinny być ułożone w poziomie, horyzont zaś, nie powinien być umieszczony na samym środku, powinien być przesunięty wyżej lub niżej.
To co nad głową
Mowa oczywiście o niebie. Nocne, dzienne, zachmurzone lub pięknie błękitne. Ma to do siebie, że potrafi wyglądać czarująco w różnych odsłonach. Trzeba na nie jednak uważać, pokryte gęstymi chmurami potrafi zdominować plan zdjęcia. Kadr powinien więc być ustawiony w taki sposób, żeby albo niebo stanowiło tylko uzupełnienie obrazu, albo – jeśli jest tak piękne, że ma być najważniejsze, dostosowane powinny być do niego pozostałe elementy kompozycji.
Aura
Skoro jesteśmy już przy niebie, nie wypada pominąć pogody. Wbrew pozorom, ma potężne znaczenie dla zdjęcia i tego, jak w całości będzie się prezentowało. Wykonanie dokładnie takiego samego ujęcia, w tym samym miejscu ale w dwóch różnych wariantach pogody, zmieni zdjęcie nie do poznania. Masz dwie opcje – dostosowanie się do pogody i pór dnia (wschody i zachody słońca, przejściowe deszcze, słońce na różnych wysokościach), czyli fotografowanie tego, co chcesz uwiecznić z uwzględnieniem takiej pogody, jaka akurat jest, a opcją drugą jest skupienie się na aurze – czekanie godzinami na zachód słońca w określonym miejscu – wtedy konieczne jest uzbrojenie się w cierpliwość i próba wydobycia z krajobrazu w wybranej pogodzie tego, co w nim najpiękniejsze.
W ruchu
Fotografowanie nieruchomego pejzażu jest łatwiejsze – obraz jest statyczny. Swoje wakacyjne pocztówki możesz jednak wzbogacić odrobiną ruchu – morskie, spienione fale, przelatujące ptaki, gałęzie poruszane wiatrem – te pozorne drobiazgi mogą bardzo mocno odmienić zdjęcia, ale żeby wyszły, musisz wybrać dłuższy czas naświetlania i mniejszą przesłonę.
Czas idealny
Jeśli szukasz najlepszej pory dnia do fotografowania pięknego pejzażu, nic nie równa się z ciepłym światłem wschodów i zachodów słońca. Pomarańczowo – żółto – czerwona głębia promieni słonecznych wydobywa z krajobrazu to, co najpiękniejsze. Warto poczekać na odpowiednią porę.
Perspektywa
Testuj ułożenie aparatu względem fotografowanej przestrzeni. Sprawdź, jak pejzaż prezentuje się z różnych stron, przesuń się w lewo, w prawo, ułóż obiektyw wyżej, bądź niżej – kilka centymetrów różnicy potrafi zaczarować zdjęcie.
Statyw pomoże
Podróżowanie ze statywem może być nieco obciążające. Ale naprawdę warto. Utrzymanie stabilnego obrazu ręcznie bywa wręcz niemożliwe (zwłaszcza przy długim czasie naświetlania). Statyw nie tylko pozwoli ci na wykonanie najpiękniejszych krajobrazów, ale także zrobienie klasycznego, staromodnego selfie bez kijka – wystarczy samowyzwalacz lub bezprzewodowy system zwalniający migawkę.
Głębia ostrości i ostrość głębi
Różne aparaty dają różne możliwości. Jeśli możesz, ustaw w swoim sprzęcie maksymalnie dużą głębię ostrości. Głębia ostrości powinna iść w parze z minimalną przesłoną – czyli przesłona na jak najwyższą liczbę. W ten sposób uzyskasz idealnie ostry obraz. Żeby zwiększyć efekt, postaraj się zwiększyć ISO i wydłuż czas naświetlania. To niezawodny sposób na idealną pocztówkę.
Filtry na wagę złota
Kolejnym gadżetem, który przyda się fotografowi są filtry – na przykład polaryzacyjny. Ten akurat poprawi kontrast i zwiększy nasycenie barw. Jeśli nie masz lustrzanki, która umożliwia ci takie zabawy, możesz spróbować z fabrycznymi ustawieniami aparatu cyfrowego, albo potestować możliwości programów do komputerowej edycji zdjęć – pozwalają na uzyskanie podobnych efektów.
Wszystkie te porady to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Pozwalają poprawić technikę i zwiększyć jakość fotografii, ale pamiętaj, że to trening czyni mistrza. Próbuj, próbuj i jeszcze raz próbuj. A jeśli głód wiedzy rośnie, skorzystaj z jednego z dostępnych warsztatów lub kursów do fotografów – tam profesjonaliści nauczą cię robić aparatem prawdziwe arcydzieła.
Autor:
Artykuł został przygotowany przez portal www.pansamolocik.pl