Pierwszy raz na skiturach. Wielki Kopieniec
JeÅ›li w miarÄ™ dobrze jeździsz na nartach, a do tego kochasz górskie wÄ™drówki, to zapewne poczuÅ‚eÅ› już kilka razy przemożnÄ… chęć zjechania z trasy narciarskiej i poszusowania gdzieÅ› miÄ™dzy drzewami, w sposób, że zacytujÄ™ klasyka. "gdzie wola, tam droga". A może po prostu zakopaÅ‚eÅ› siÄ™ kiedyÅ› na szlaku w Å›niegu po kolana, pas lub szyjÄ™ i szukasz alternatywy dla poruszania siÄ™ wyłącznie na wÅ‚asnych nogach w kiepskich zimowych warunkach? W takim razie skitury sÄ… dla ciebie! Zapewne szukasz inspiracji do swojej pierwszej skiturowej wycieczki i zadajesz sobie pytanie gdzie na skitury? Mam dla ciebie propozycjÄ™ - tatrzaÅ„ski Wielki Kopieniec, nie tak wcale wysoki, bo liczÄ…cy jedyne 1328 m n.p.m., ale idealny na pierwszy raz.
Mój debiut na skiturach miaÅ‚ miejsce w 2016 roku. WczeÅ›niej przez wiele lat jeździÅ‚am na nartach i swój poziom okreÅ›liÅ‚abym jako Å›redniozaawansowany. Poza tym doceniÅ‚am wiele zalet poruszania siÄ™ z wykorzystaniem nart i koniecznie chciaÅ‚am tego spróbować. WybraliÅ›my Wielki Kopieniec, ponieważ wycieczka nie miaÅ‚a być zbyt forsowna, a poza tym tego szczytu jeszcze nigdy nie zdobyÅ‚am. ByÅ‚ to dla mnie wiÄ™c podwójny pierwszy raz.
Polana Kopieniec. Fot. Marcin Konior
ZaparkowaliÅ›my w Toporowej Cyrhli obok restauracji "7 kotów". UbraliÅ›my buty i przypiÄ™liÅ›my narty do plecaków, po czym ruszyliÅ›my do miejsca, w którym zaczynaÅ‚ siÄ™ szlak czerwony. Tam zaÅ‚ożyliÅ›my narty z przyklejonymi wczeÅ›niej fokami i ruszyliÅ›my pod górÄ™, poczÄ…tkowo po stromym stoku. NastÄ™pnie drogÄ… mijajÄ…c domki letniskowe, czy jakieÅ› tam bacówki do granicy lasu. W tym miejscu stoi tablica informujÄ…ca o zagrożeniu lawinowym. Tego dnia byÅ‚a "trójka", lecz dopiero od 1600 m n.p.m. My tej "zawrotnej" wysokoÅ›ci nie zamierzaliÅ›my osiÄ…gać. Poza tym Å›niegu byÅ‚o niedużo i tylko niewielkie przewyższenia na szlaku. UznaliÅ›my, że jest caÅ‚kowicie bezpiecznie.
Przy bacówce na Polanie Kopieniec. Fot. Marcin Konior
To, co wydaje siÄ™ pÅ‚askim terenem przy podchodzeniu na skiturach w zasadzie takie nie jest. Na rozwidleniu szlaków czerwonego i zielonego miaÅ‚am już porzÄ…dnie dość. A to dopiero byÅ‚ poczÄ…tek. Przed nami jeszcze podejÅ›cie na PolanÄ™ Kopieniec, no i na szczyt. Na Polanie stoi kilka zabytkowych bacówek, a w sezonie odbywa siÄ™ tu kulturowy wypas owiec. Do jednej z tych bacówek weszliÅ›my na chwilÄ™, by trochÄ™ odpocząć i napić siÄ™ herbaty. NastÄ™pnie wróciliÅ›my do poczÄ…tku polany, do miejsca, w którym stoi kamienny krzyż z 1950 roku, z inskrypcjÄ… "Nic nad Boga". StÄ…d rozpoczÄ™liÅ›my mozolne wchodzenie na Wielki Kopieniec. Szlak byÅ‚ zasypany, wiÄ™c szÅ‚o siÄ™ niezbyt przyjemnie, każde z nas swoim wÅ‚asnym Å›ladem. Gdzieniegdzie wystawaÅ‚y jakieÅ› krzaczki lub kosówki, pod które wpadaÅ‚y mi kijki. Foki byÅ‚y Å›wietne, w ogóle nie zsuwaÅ‚am siÄ™ ze stoku, ale mimo to odczuwaÅ‚am dyskomfort zwiÄ…zany z brakiem Å›ladu.
Z podejścia na Wielki Kopieniec. Fot. Paweł Truś
Tego dnia gwaÅ‚townie siÄ™ ociepliÅ‚o i na szczycie niestety zaczÄ…Å‚ padać Å›nieg z deszczem. Nie miaÅ‚am wtedy kurtki z porzÄ…dnÄ… membranÄ…, wiÄ™c po dÅ‚uższej chwili byÅ‚am caÅ‚a mokra. PostanowiliÅ›my szybko zjechać na dóÅ‚, niestety nie byÅ‚o to proste, ponieważ w dolnej części KopieÅ„ca spod Å›niegu w niektórych miejscach wystawaÅ‚y gÅ‚azy. Z bólem serca odpięłam narty i zaczęłam schodzić. Niemniej w takich warunkach, jakie mamy w tym roku, zjazd byÅ‚by czystÄ… poezjÄ…. Na dole znów ubraÅ‚am narty i zjeżdżaÅ‚am szlakiem aż do Polany Olczyskiej. Tutaj porzÄ…dnie rozpadaÅ‚o siÄ™ i Å›nieg zaczÄ…Å‚ siÄ™ roztapiać dosÅ‚ownie w oka mgnieniu, wiÄ™c w zasadzie to byÅ‚ koniec naszych zjazdów.
Polana Kopieniec. Fot. Paweł Truś
PlanowaliÅ›my pierwotnie podejść na NosalowÄ… Przełęcz, ale w tych warunkach nie byÅ‚o sensu. PoszliÅ›my dalej DolinÄ… OlczyskÄ…, u jej wylotu oglÄ…dajÄ…c małą ciekawostkÄ™ - OÅ›rodek ochrony gadów i pÅ‚azów, czyli ogrodzone bajorko z kilkoma tablicami informacyjnymi. Na koÅ„cu czekaÅ‚o nas już tylko podejÅ›cie asfaltem, w butach skiturowych, z Jaszczurówki na CyrhlÄ™. Oj, miÅ‚y ten marsz wÅ›ród spalin i trÄ…biÄ…cych samochodów nie byÅ‚.
Ze szlaku. Fot. Paweł Truś
WejÅ›cie na Wielki Kopieniec to Å›wietny pomysÅ‚ pierwszej skiturowej wycieczki w Tatry. OczywiÅ›cie tylko w dobrych warunkach, a nie takich, jakie ja zastaÅ‚am w górach. Jeżeli chcesz wiedzieć, gdzie jeszcze wybrać siÄ™ na skitury, to zapraszam do Å›ledzenia naszych stron. Wkrótce opiszÄ™ kilka ciekawych tras skiturowych w Beskidach, idealnych dla osób poczÄ…tkujÄ…cych.
Przydatne informacje:
Autorka: Emilia Götz
Redaktorka Planety Gór
W tekÅ›cie zostaÅ‚y wykorzystane fotografie zamieszczone w portalu przez jego użytkowników. Copyright by Planetagor.pl, 2019.