Links News Contact Us About Us Advertisement Terms of use FAQ Add story Partners Invite a friend Bookmark Angielski Polski
Angielski Polski
Articles
Pańszczyca - malownicza dolina Tatr Wysokich
23-05-18

Dolina PańszczycaTREKKING. Zmęczenie po przejściu sporego fragmentu Orlej wędrujemy przez malownicze rumowiska skalne, kosówka, piarżyste stożki - klasyczny krajobraz polodowcowego cyrku. Groźnie wyglądają postrzępione tatrzańskie ściany. Jak na letnią porę w Tatrach Wysokich jest bardzo cicho. Tylko droga nieco się dłuży...

 

Dolina Pańszczyca jest bocznym odgałęzieniem Doliny Suchej Wody Gąsienicowej (rozgałęzienie zaczyna się powyżej polany Psia Trawka), ma powierzchnię 5,8 km2 oraz długość 6,5 km. Graniczy od wschodu z Doliną Waksmudzką, a od zachodu z Czarną Doliną Gąsienicową. Najbardziej malownicza jest górna część doliny, położona między zboczami Żółtej Turni, Koszystej, Buczynowymi Turniami, Orlą Basztą i Granatami - polodowcowy krajobraz z porośniętymi kosodrzewiną głazami i stożkami piargowymi. Dolna część doliny porośnięta jest lasami, głównie borem limbowym. Dawniej tereny te, jako Hala Pańszczyca, były terenami pasterskimi. Nazwa wywodzi się od dawnych właścicieli - rodziny Pańczyków z Białego Dunajca.

 

Dolina Pańszczyca

Dolina Pańszczyca, widok po zejściu z Zadniego Upłazu. Od lewej - turnia Ptak, Mała Buczynowa Turnia, Wielka Buczynowa Turnia, Orla Baszta, Skrajny Granat.

fot.: Paulina Wojciechowska

 

Czerwony Stawek w Dolnie Pańszczyca (zw. też Czerwonym Stawem Pańszczyckim lub po prostu Czerwonym Stawem) mimo niewielkich rozmiarów jest według mnie jednym z piękniejszych tatrzańskich jezior. I jednym z tych, gdzie nawet w sezonie bywa cicho. Położony jest na wysokości 1654 m n.p.m., jego powierzchnia wynosi 0,67 ha, a głębokość to zaledwie 1 metr. Jeśli lato jest mało deszczowe w dolinie można czasem zastać aż dwa Czerwone Stawki. Gdy jest bardzo gorąco możemy na miejscu stawku możemy spotkać Czerowną Kałużę... Brunatno-czerwony kolor kamieni leżących na dnie i brzegach stawu, którym jezioro zawdzięcza swą nazwę, związany jest z sinicą pleurocapsa aurantica. Ciekawostką jest, że kiedyś ten staw nazywano również... zielonym.

 

Czerwony Stawek w Dolinie Pańszczyca

Czerwony Stawek w Dolnie Pańszczyca - głeboki na zaledwie 1 meter, ale niezwykle malowniczo położony. Na drugim planie masyw Koszystej.

fot.: Paulina Wojciechowska

 

Przez górną, najbardziej malowniczą część Doliny Pańszczyca przebiega żółty szlak turystyczny z Doliny Gąsienicowej na przełęcz Krzyżne (2112 m n.p.m.), jeden z najpiękniejszych punktów widokowych w całych Tatrach. Szlak z Murowańca liczy ok. 6 km, a jego przejście zajmuje 2:30 w górę i 2 godziny w dół. W Dolinę Pańszczyca wkraczamy po wejściu na niewielkie wniesienie - Zadni Upłaz, przedłużenie Żółtej Turni (2078 m n.p.m.). Stąd odsłaniają się przepiękne widoki na masyw Koszystej (2193 m n.p.m.), niedostępny dla turystów. Stąd w marcu 2011 roku spadła lawina, która zabiła trzy osoby. Mijamy Czerwony Stawek i wędrujemy surowym i kamienistym dnem doliny, bardzo powoli zdobywając wysokość. Marszowi towarzyszy szum Pańszczyckiego Potoku, który częściowo płynie pod ziemią... pamiętam, kiedy jednego razu schodziłam z Orlej Perci, pozbawiona już wody i ten szum dawał złudną nadzieję na szybkie ukojenie pragnienia.... Po drodze mijamy także Pańszczycką kolebę, dającą dawniej schronienie pasterzom - a i dziś przydatną w razie załamania pogody. Strome podejście na Krzyżne zaczyna się dopiero wówczas, gdy ścieżka mija Waksmudzki Wierch i Wielką Kopkę i zbliża się do postrzępionych ścian Buczynowych Turni. Podejście nie jest trudne technicznie, trzeba jednak być ostrożnym z uwagi na piarg. Z Krzyżnego możemy zdecydować się na przejście najtrudniejszego z tatrzańskich szlaków, Orlej Perci - lub szlakiem żółtym zejść do Doliny Pięciu Stawów Polskich.

 

Z Granackiej Przełęczy żlebem opadającym w kierunku północnym do Doliny Pańsczyca sprowadza jedno z "awaryjnnych" zejść z Orlej Perci. Nie ma tam szlaku turystycznego, więc powinno być używane jedynie przez osoby umiejące samodzielnie poruszać się w tatrzańskim terenie. Zejście do szlaku żółtego powinno zająć około półtorej godziny - zaleca się używanie kasku ze względu na spadające kamienie. 

 

Zielony szlak, przecinający środkową, zalesioną część doliny, prowadzi z Wiercha Porońca, przez Gęsią Szyję i Waksmudzką Równień, mijając zarastającą Polanę Pańszczyca, do schroniska na Hali Gąsienicowej. Startując z Wierchu Porońca będziemy na Hali Gąsienicowej w ok. cztery i pół godziny. Ze szlaku odbija szlak czarny, który pod Zadnim Upłazem łączy się ze szlakiem żółtym (czas przejścia ok. 20 minut). Znakowana na czarno ścieżka prowadzi wzdłuż Pańszczyckiego potoku przez rumowiska skalne, rzadko uczęszczana ścieżka zarasta kosówką. Razem ze szlakiem czerwonym prowadzącym przez Polanę pod Wołoszynem, szlak zielony stanowi dogodne połączenie pomiędzy Murowańcem, a schroniskiem w Dolinie Roztoki, umożliwia także przejście z Murowańca do Piątki, jeśli pogoda lub trudności techniczne szlaku zniechęcą nas do wędrówki przez Zawrat, Krzyżne lub Kozią Przełęcz. Dolina Waksmudzka to jedna z największych ostoi tatrzańskich niedźwiedzi, dlatego wędrując tym szlakiem można nieco bardziej nerwowo reagować na podejrzane dźwięki i szelesty.

 

zielony szlak w Dolinie Pańszczyca

Zielony szlak z Wiercha Porońca do Murowańca przecina niższą, zalesioną część doliny - jest jednym z najmniej "zaludnionych" w Tatrach.

fot.: Paulina Wojciechowska

 

Czerwony szlak z Toporowej Cyrli na Rówień Waksmudzką i dalej w kierunku Wodogrzmotów Mickiewicza (przejście całości powinno zająć ok. 3,5h) przecina dolinę w jej najniższej części. Wejście z cichego tatrzańskiego lasu na przeludnioną szosę do Morskiego Oka może być lekkim szokiem. Na początkowym odcinku ścieżki, jeszcze w Dolinie Suchej Wody, mijamy Wyżni Toporowy Staw, który powoli staje się torfowiskiem. Trasa wiedzie głównie lasem, mijamy nieliczne polany z widokami na Tatry Wysokie. Szlak przecinka kilka moren czołowych lodowca - co oznacza kilkukrotne podejścia-zejścia. Scieżka mija m.in. Pańszczycki Potok, który nie zawsze można przejść tam suchą nogą. Oba szlaki - zielony i czerwony należą do jednych z najbardziej pustych w całych Tatrach. Cóż, tłumy bywają głównie tam, gdzie stosunkowo niewielkim kosztem możemy zobaczyć spektakularne widoki ... i schroniska, gdzie można napić się piwa... Jeśli wybieramy się na szlak zimą trzeba pamiętać, że może być nieprzetarty, co może znacznie wydłużyć czas wędrówki.

 

widok z Krzyżnego na Dolinę Pańszczyca

Widok z Krzyżnego na górne piętro Doliny Pańszczyca - surowy krajobraz kontrastuje z bogatą panoramą na stronę Doliny Pięciu Stawów Polskich. Na drugim planie Zółta Turnia.

fot.: Paulina Wojciechowska

 

Wytrawny tatrzański wędrowiec z pewnością wędrował Pańszczycą conajmniej kilkanaście razy - a to idąc na Krzyżne, a to przemierzając z plecakiem trasę z Murowańca do Roztoki. Mimo licznych "powtorzeń" wielu z nas wciąż zatrzymuje się by z"strzelić fotkę" jakiegoś malowniczego zakątka - lub tak po prostu nacieszyć się spokojemi majestatem Tatr.

 

Autorka: Paulina Anna Wojciechowska

Redaktorka Działu Trekking

 

Więcej artykułów:

 

WSPINANIE: czytaj

TREKKING: czytaj

BIEGI GÓRSKIE: czytaj

SKITURY: czytaj

SPELEOLOGIA: czytaj

ROWERY GÓRSKIE: czytaj

 


Comments
  • Emilia Götzby Emilia Götz 3062 day(s) ago
    1 punkt    
    Cudowna, cicha i urokliwa dolina. Byłam w niej dwa razy.
Read more

 

BIEGI GÓRSKIE: czytaj

 

ROWERY GÓRSKIE:  czytaj

 

SKITURY:  czytaj

 

SPELEOLOGIA: czytaj

 

TREKKING: czytaj

 

WSPINANIE: czytaj

Copyright by planetagor.pl