Monte Armetta. Między Riwierą a Alpami
TREKKING. LiczÄ…cy ponad 1700 metrów n.p.m. szczyt jest najwyższy w we wÅ‚oskim paÅ›mie Prealpi Luguri. Należy do Korony Gór WÅ‚och, a znajduje siÄ™ niecaÅ‚e 30 km od Morza Åšródziemnego. Klimat Å›ródziemnomorski widoczny jest tam gÅ‚ównie jeÅ›li chodzi o roÅ›linność - pod tym i innymi szczytami pasma kwitnÄ… caÅ‚e poÅ‚acie lawendy. Wyobraźcie to sobie - późne lato i wielka góra caÅ‚a tonÄ…ca w tych aromatycznych, fioletowych kwiatach. My zdobywaliÅ›my Alpy Liguryjskie pod koniec października, kiedy lawenda już przekwitÅ‚a i kiedy niestety byÅ‚o już dość zimno. Najlepszym okresem na górskie wycieczki w tym paÅ›mie Alp sÄ… kwiecieÅ„ i maj oraz wrzesieÅ„. Latem może być tu za ciepÅ‚o, a później temperatura szybko spada, mimo że na dole w dolinie siÄ™ga ona do okoÅ‚o 20-stu stopni.
Doskonałe miejsce na darmowy biwak
Najpopularniejszym miejscem rozpoczynania wycieczek jest parking przy Madonna del Lago - maÅ‚ym sanktuarium z koÅ›cioÅ‚em pochodzÄ…cym z 1600 roku. Obok znajduje siÄ™ trattoria, w której można skosztować lokalnych specjaÅ‚ów. Jezioro, nad którym stoi koÅ›cióÅ‚, prawdopodobnie powstaÅ‚o jako skutek uboczny osuwiska. Godna uwagi jest wystÄ™pujÄ…ca w nim fauna. SÄ… to gÅ‚ównie rzadkie, chronine gatunki pÅ‚azów, a jednoczeÅ›nie nie ma w nim w ogóle zarybienia. Okoliczne lasy zamieszkujÄ… jelenie, dziki, sarny, lisy, Å‚asice, borsuki, a także sokoÅ‚y, myszoÅ‚owy i bardzo rzadki gadożer zwyczajny, o rozpiÄ™toÅ›ci skrzydeÅ‚ siÄ™gajÄ…cej niemal dwóch metrów. Co ciekawe, na stronie lokalnego parku narodowego widnieje informacja, że w okolicy nie ma niebezpiecznych zwierzÄ…t. Akurat jeÅ›li chodzi o dziki, to polemizowaÅ‚abym. WokóÅ‚ sanktuarium znajduje siÄ™ dużo kamiennych Å‚awek i stoÅ‚ów i podobno można tam bez problemu biwakować. Na miejscu jest źródÅ‚o z wodÄ…, miejsce do grillowania oraz toaleta. Okolice te sÄ… czÄ™sto odwiedzane przez paralotniarzy i wspinaczy.

Jezioro i Rocca Asperiosa, fot. Emilia Gotz
ŹródÅ‚o z wodÄ… pitnÄ… znajdujÄ…ce siÄ™ tuż przy sanktuarium, fot. Emilia Gotz
Alpejski off-road na Monte Dubasso
W internecie można znaleźć wiele blogów - gÅ‚ównie po wÅ‚osku - z opisem trasy na Monte Armetta. My dysponowaliÅ›my niemieckim przewodnikiem turystycznym po Alpach Liguryjskich, Å›ciÄ…gniÄ™tym z sieci. Niestety informacje na temat oznaczeÅ„ szlaków zawarte w tej publikacji okazaÅ‚y siÄ™ być błędne, przez co mieliÅ›my później maÅ‚y kÅ‚opot, ale też staÅ‚o to siÄ™ pretekstem do eksploracji terenu zupeÅ‚nie poza szlakiem. W ciÄ…gu caÅ‚ej wycieczki pojawiÅ‚o siÄ™ kilka różnych oznaczeÅ„, jednak niezupeÅ‚nie zgodnych z tym, co byÅ‚o napisane w przewodniku. ZnaleźliÅ›my wiÄ™c czerwony trójkÄ…t, dwa czerwone trójkÄ…ty obok siebie, czerwone kóÅ‚ko, dwa czerwone kóÅ‚ka oraz biaÅ‚o-czerwony szlak Alta Via dei Alpi Liguri. WyruszyliÅ›my spod sanktuarium wÅ‚aÅ›nie tym ostatnim, od którego wedÅ‚ug przewodnika w pewnym momencie miaÅ‚a skrÄ™cać w lewo Å›cieżka prowadzÄ…ca na Monte Dubasso (1538 m n.p.m). I owszem, Å›cieżka byÅ‚a, ale nie oznaczona w żaden sposób. PodążyliÅ›my niÄ… trochÄ™ błądzÄ…c, ale finalnie doszliÅ›my na graÅ„ prowadzÄ…cÄ… na Dubasso. Dalej szliÅ›my niewyraźnÄ… Å›cieżynÄ… wydeptanÄ… prawdopodobnie przez zwierzÄ™ta, raz trawersujÄ…cÄ… skaÅ‚y, a raz gubiÄ…cÄ… siÄ™ tuż pod nimi, co sprawiÅ‚o, że musieliÅ›my siÄ™ też powspinać.

Początek szlaku był bardzo przyzwoity, fot. Emilia Gotz
Widok na Prealpli Liguri z okolic Madonna del Lago, fot. Emilia Gotz
Prawie niewidoczna ścieżka na grani, fot. Emilia Gotz
Momentów grozy, przepaÅ›ci i ekspozycji na tej grani nie ma, ale jest jedno miejsce wycenione przez moich towarzyszy na II-kowe. Mi trudność sprawiÅ‚ brak chwytów, ale dziÄ™ki obecnoÅ›ci chÅ‚opaków czuÅ‚am siÄ™ pewnie. Całą graÅ„ przeszÅ‚am w niskich butach do biegania w terenie i uważam, że lepiej zdaÅ‚y egzamin niż treki za kostkÄ™. Później we mgle przez przypadek minÄ™liÅ›my szczyt i przez jeszcze wiÄ™kszy przypadek trafiliÅ›my na już poprawnie wyznaczony szlak. Na Monte Dubasso znaleźliÅ›my maÅ‚y drewniany krzyż datowany na rok 2000 oraz metalowÄ… skrzyneczkÄ™ z książkÄ… do wpisywania siÄ™. WokóÅ‚ byÅ‚o bardzo mgliÅ›cie, wilgotno i wietrznie, wiÄ™c posiliwszy siÄ™ nieco zaczÄ™liÅ›my schodzić.
Im bliżej szczytu, tym ścieżka stawała się coraz szersza, fot. Marcin Konior
Mgła coraz bliżej, fot. Emilia Gotz
SkaÅ‚ki, które należaÅ‚o obejść bez Å›cieżki, fot. Marcin Konior
II-kowe miejsce, taki jaby kominek, fot. Marcin Konior
Monte Galero w jesiennej szacie, fot. Emilia Gotz
Krowy czy skały?
Ze szczytu podążyliÅ›my za czerwonymi trójkÄ…cikami i doszliÅ›my do gÅ‚ównego szlaku przecinajÄ…cego te góry - czyli Alta Via dei Alpi Liguri. Åšcieżka byÅ‚a dość dobrze przedeptana, a po dojÅ›ciu do przełęczy Colle San Bartolomeo (1439 m n.p.m.) zmieniÅ‚a siÄ™ w szerokÄ… drogÄ™. Dalej szlak byÅ‚ już prosty i wyraźny. Najpierw przeszliÅ›my obok maÅ‚ego lasku, a nastÄ™pnie przez Å›rodek rozlegÅ‚ej polany, na której pasÅ‚o siÄ™ stado krów - jakiejÅ› dziwnej, caÅ‚kiem biaÅ‚ej odmiany. W oddali dostrzegliÅ›my polanÄ™ usianÄ… biaÅ‚ymi gÅ‚azami i... krowami, które byÅ‚y prawie nie do odróżnienia od skaÅ‚ek. Później czekaÅ‚o nas lekkie podejÅ›cie na graÅ„, a nastÄ™pnie poszliÅ›my rozlegÅ‚ym, prawie pÅ‚askim zboczem na szczyt.
Z Monte Dubasso w stronę przełęczy Colle San Bartolomeo, fot. Marcin Konior
Zakamuflowane krowy, fot. Emilia Gotz
Ostatnie podejście przed szczytem Monte Armetty, fot. Emilia Gotz
Tabliczka z nazwÄ… szczytu. Jedna z niewielu rzeczy, które byÅ‚o widać. Fot. Emilia Gotz
I widać prawie Korsykę...
Widok z Monte Armetta (1739 m n.p.m.) jest podobno zachwycajÄ…cy. Obejmuje on Å›redniowieczne miasteczko Ormea znajdujÄ…ce siÄ™ w dole, a także caÅ‚e Alpy Liguryjskie z najwyższym wzniesiem Punta Marguareis (2651 m n.p.m.) oraz bliższe sÄ…siedztwo, czyli Monte Dubasso, masyw Monte Galero (1708 m n.p.m.) oraz wybrzeże - wÅ‚oskÄ… RiwierÄ™. Podobno przy bardzo dobrej widocznoÅ›ci można zobaczyć także KorsykÄ™. My niestety nie widzieliÅ›my nic na odlegÅ‚ość wiÄ™kszÄ… niż 10 metrów, z wyjÄ…tkiem odsÅ‚aniajÄ…cej siÄ™ raz po raz Ormei na dnie doliny. Niektórzy uważajÄ…, że najbardziej odpowiedniÄ… porÄ… na wycieczkÄ™ na ArmettÄ™ jest zima, najlepiej z dużą iloÅ›ciÄ… Å›niegu. Wcale niekoniecznie chodzi o skitoury, a bardziej o panoramÄ™ z wierzchoÅ‚ka góry, o wielki kontrast miÄ™dzy lazurowym morzem a oÅ›nieżnymi szczytami wokóÅ‚. Na Armetcie znajduje siÄ™ pomnik, maÅ‚a kapliczka i tabliczka z nazwÄ…. Warto siÄ™ wpisać do zeszytu - dziÄ™ki niemu dowiedzieliÅ›my siÄ™, że oprócz nas na górze stanęły tego dnia tylko dwie osoby.

Na szczycie Monte Armetta, źródÅ‚o: escursioniliguria.it
Takie widoki niestety nas ominęły. W dole Ormea, na pierwszym planie Alpy, źródÅ‚o: escursioniliguria.it
Ze szczytu. W tle Alpy Nadmorskie, źródÅ‚o: escursioniliguria.it
Uwaga na psy!
Powrót z tej góry peÅ‚nej mgieÅ‚ nie przysparza trudnoÅ›ci. Schodzi siÄ™ tak samo ja siÄ™ wchodziÅ‚o na przełęcz, a nastÄ™pnie za znakami w kierunku na Madonna del Lago. Dla nas maÅ‚ym, nieprzyjemnym utrudnieniem byÅ‚y psy pasterskie, pilnujÄ…ce pasÄ…cego siÄ™ nieopodal stada krów, które rzuciÅ‚y siÄ™ za nami w pogoÅ„, ujadajÄ…c. SprawiaÅ‚y wrażenie naprawdÄ™ groźnych, do tego stopnia, że zaczÄ™liÅ›my szukać wzrokiem drzew, na które moglibyÅ›my siÄ™ wdrapać. Na szczęście na poszczekaniu siÄ™ skoÅ„czyÅ‚o. Droga jest uczÄ™szczana nie tylko przez turystów, ale i przez krowy, co widać i czuć. ZejÅ›cie z przełęczy do sanktuarium zajmuje okoÅ‚o godziny, a w przypadku spotkania z psami nieco szybciej.
Zejście do Madonna del Lago nad we mgle. Fot. Emilia Gotz
WspaniaÅ‚e i niepoznane góry
Prealpi Liguri i caÅ‚e Alpy Liguryjskie w Polsce sÄ… praktycznie nieznane. Przez dÅ‚uższy czas szukaÅ‚am informacji na ich temat i miaÅ‚am nadziejÄ™, że znajdÄ™ coÅ› sensownego, bowiem wielu polskich wspinaczy jeździ w tamte rejony. TroszkÄ™ siÄ™ rozczarowaÅ‚am, bo przecież ta okolica jest naprawdÄ™ wyjÄ…tkowa, zarówno pod wzglÄ™dem klimatu, fauny i flory, jak i widoków. Warto dodać, że to nie sÄ… specjalnie uczÄ™szczane góry, nie spotyka siÄ™ na co dzieÅ„ zbyt wielu turystów na szlakach. My minÄ™liÅ›my siÄ™ jedynie z szeÅ›cioma osobami, a w książce z wpisami na Armetcie podpisów zbyt wielu nie byÅ‚o. Z Ormea można w jeden dzieÅ„ dojść w wyższe partie tych gór, które wyglÄ…dem przypominajÄ… Dolomity, a chodzenie po nich jest tak wymagajÄ…ce, jak wÄ™drówki po Tatrach Wysokich. Można siÄ™ tam również wspinać - na póÅ‚nocnej Å›cianie Punta Marguareis wytyczonych zostaÅ‚o kilka wielowyciÄ…gowych dróg o zróżnicowanych trudnoÅ›ciach. Alpy Liguryjskie polecane sÄ… także skitourowcom, wiÄ™c kto wie, czy za jakiÅ› czas nie wybierzemy siÄ™ tam także zimÄ…, zwÅ‚aszcza, że nad morzem da siÄ™ wspinać także w styczniu, dziÄ™ki czemu można połączyć jedno hobby z drugim. Do minusów tgo szlaku należy na pewno zaniedbana, prawie dzika Å›cieżka na Dubasso, sprawiajÄ…ca trudnoÅ›ci w orientacji, a także brak rzetelnego przewodnika dostÄ™pnego w sieci. Mapy można nabyć na miejscu, w którejÅ› z nadmorskich miejscowoÅ›ci.
Autorka: Emilia Götz
Redaktorka portalu Planetagor.pl
Długość trasy: ok. 14 km
Czas przejścia: 4h, szybszym tempem
Przwyższenie: 1,16 km
Zobacz trasy w Alpach Liguryjskich:
INFORMACJE PRAKTYCZNE
DOJAZD
Najlepiej wÅ‚asnym samochodem. OdlegÅ‚ość z Bielska-BiaÅ‚ej to ok. 1400 km. Koszt przejazdu zależy od wielu czynników, dlatego trudno podać go nawet w przybliżeniu.
NOCLEGI
Można spróbować rozbić namiot w okolicy Madonna del Lago, jednak nie jestem w stu procentach pewna legalnoÅ›ci takiego biwaku.
Koszt noclegu w pokoju wieloosobowym to ok. 20 euro, z wyżywieniem od 46 euro. Schronisko może być punktem startowym wÄ™drówki szlakiem Alto Tanaro Tour, przechodzÄ…cym przez najpiÄ™kniejsze zakÄ…tki Alp Liguryjskich, a liczÄ…cego sobie 135 km. Szlak jest podzielony na 9 etapów i wiedzie wÅ‚aÅ›ciwie od schroniska do schroniska.