Articles
TREKKING. PiÄ™kny wrzeÅ›niowy dzieÅ„. Autokar peÅ‚en studentów z obozu integracyjnego z pobliskiego Poronina podjeżdża u podnóża Tatr. Dzielimy siÄ™ na dwie grupy. Jedni idÄ… na Å‚atwÄ… trasÄ™ – do Morskiego Oka. Część daje siÄ™ namowić na "trochÄ™ trudniejszÄ…" trasÄ™ do sÄ…siedniej doliny. DecydujÄ™ siÄ™ na drugÄ… grupÄ™ – w koÅ„cu to tylko dolinka, byÅ‚am kiedyÅ› w KoÅ›cieliskiej i byÅ‚o Å‚atwo. Nie wiem jeszcze, że zielonym szlakiem przyjedzie mi wÄ™drować do piÄ™knej wysokogórskiej krainy. Nie wiem, że trasa "odrobinÄ™" różni siÄ™ od Doliny KoÅ›cieliskiej. Nie wiem, że szlak przyjdzie mi przejść o różnych porach roku conajmniej kilkanaÅ›cie razy...
Szlak zielony rozpoczyna siÄ™ przed schroniskiem w dolnie Roztoka, ale wiÄ™kszość turystów zaczyna podejÅ›cie z poÅ‚ożonej w Dolinie BiaÅ‚ki Palenicy BiaÅ‚czaÅ„skiej (990 m n.p.m.). Pierwsze czterdzieÅ›ci minut idziemy sÅ‚ynnym, niebezpiecznym zimÄ… :), asfaltem - szlaki rozdzielajÄ… siÄ™ przy Wodogrzmotach Mickiewicza (ok. 1100 m n.p.m). Tutaj zaczyna siÄ™ szlak zielony i "prawdziwa górska przygoda". Pierwsze kilka, kilkanaÅ›cie minut to podejÅ›cie, później jest już lepiej. WÄ™drujemy DolinÄ… Roztoki, przekraczajÄ…c kilkukrotnie potok o nazwie – o dziwo – Roztoka. Idziemy przez las, wiÄ™c tylko od czasu do czasu zobaczymy kawaÅ‚ek góry i piÄ™knej polodowcowej rzeźby terenu. Dolina jest U-ksztaÅ‚tna – ale to zobaczyć można dopiero wyżej, choćby ze szlaku na Krzyżne. Widać jednak, jak różni sÄ… turyÅ›ci, którzy wÄ™drujÄ… po tatarzaÅ„skich szlakach. Jedni z dużymi plecakami, szybkim krokiem maszerujÄ…, żeby jak najszybciej być już na górze. Czasem mam wrażenie, że nie cieszy ich już piÄ™kna dolina i widczne gdzieniegdzie skaliste szczyty – byli tu już tyle razy, że "prawdziwe" góry sÄ… dla nich gdzie indziej. Nie robiÄ… postojów, bo i po co. SÄ… ci z mniejszymi plecakami, co idÄ… gdzieÅ› wyżej – oni także idÄ… szybko – w koÅ„cu czeka ich jeszcze dÅ‚uga trasa, widoki może i piÄ™kne, ale tam gdzie indziej piÄ™kniej jeszcze bÄ™dzie. I sÄ… tacy, co idÄ… tylko do schoniska. Nie patrzÄ…c na czas mapowy i o ile szybciej od niego bÄ™dÄ… na górze. IdÄ… powoli, zatrzymujÄ… siÄ™ na przystanki (na takiej trasie mogÄ™ być ze trzy), zrobiÄ… sobie zdjÄ™cie, krÄ™cÄ… filmik przy Å‚adnym strumyku, uroczym drewnianym mostku albo z kawaÅ‚kiem góry. Kto wie, może nigdy tu nie byli i może nie wiedzÄ… nawet, że za zakrÄ™tem ta górka bÄ™dzie znacznie lepiej widoczna?

Im wyżej, tym Å‚adniej. Widok na ÅšwistówkÄ™ RoztockÄ….
fot.: Paulina Wojciechowska
Dość charakterystycznym punktem na trasie jest polana Nowa Roztoka – z niewielkÄ… bacówkÄ… i wiokiem na graÅ„ WoÅ‚oszynów. Jako znajdujÄ…ca siÄ™ "mniej wiÄ™cej w poÅ‚owie drogi" jest chÄ™tnie wybierana na postój. Szlak w tej okolicy nie jest zbyt stromy, a im wyżej, tym robi siÄ™ Å‚adniej.

Polana Nowa Roztoka. PóÅ‚metek.
fot.: Paulina Wojciechowska
Na wyskoÅ›ci 1429 m n.p.m. znajdujÄ… siÄ™ tzw. Rzeżuchy – gdzie napotykamy czarny szlak wiodÄ…cy prosto do schroniska (przypominamy – w górach szlak czarny nie oznacza "trudny", tylko "łącznikowy"). Nieopodal skrzyżowania szlaków znajduje siÄ™ dolna stacja "wyciÄ…gu", którym do schroniska transportowane jest zaopatrzenie (wczeÅ›niej dojeżdża jeszcze samochód terenowy). Dziwnym trafem, kiedy turyÅ›ci widzÄ… jadÄ…ce "kolejkÄ…" skrzynie z różnymi produktami, mówiÄ… zazwyczaj "oooo do schronisko trasportujÄ… piwo"
Sam szlak wprowadza do schroniska w okoÅ‚o trzydzieÅ›ci minut, wiedzie dość stromymi zakosami po kamiennych stopniach. Dla wielu turystów w typie wczasowym podejÅ›cie tym szlakiem ma znamiona górskiej wspinaczki - tak z resztÄ… byÅ‚o i z samÄ… autorkÄ… tego tekstu, która w na "spacer tatrzaÅ„skÄ… dolinÄ…" wybraÅ‚a siÄ™ w trampkach, dżinsach, miejskiej kurtce i torbie na ramiÄ™... Na marginesie dodam jeszcze, że poźniejsze przejÅ›cie przez ÅšwistówkÄ™ do Morskiego Oka nieźle mnie wykoÅ„czyÅ‚o. Cóż, z pewnoÅ›ciÄ… osoby, które mijaÅ‚y mnie tego dnia miaÅ‚y niezÅ‚y ubaw... ani oni, ani ty bardziej ja nie mogliÅ›my wiedzieć, że czekajÄ… mnie kiedyÅ› namiotowe wyprawy w Kaukaz czy Himalaje. Także kiedy mijacie na szlaku takÄ… "KarinÄ™" nigdy nie możecie być pewni, co z niej jeszcze wyroÅ›nie.
Ostatni odcinek czarnego szlaku prowadzi wzdÅ‚uż skalnej Å›ciany. Przynajmniej latem – zimÄ… obowiÄ…zuje wiariant "za kopÄ…", oznaczony tyczkami. Powodem innego wariantu szlaku jest zagrożenie lawinowe.
JeÅ›li mamy czas nie warto jednak wÄ™drować "skrótem", ale kontynuować wÄ™drówkÄ™ szlakiem zielonym. DÅ‚uższy, ale Å‚adniejszy (do schroniska 35 minut do progu doliny + 10 minut szlaku niebieskiego). Prowadzi obok najwiÄ™kszego wodospadu po polskiej stronie Tatr – Siklawy (70 metrów). Ponieważ wodpospad jest naprawdÄ™ Å‚adny, można udawać, że nie przystajemy po to, aby zaczerpnąć oddechu - ale dlatego, że podziwiamy widoki
JeÅ›li wÄ™drujemy w pogodny letni dzieÅ„ tu także natkniemy siÄ™ na liczne sesje zdjÄ™ciowe :) OczywiÅ›cie – ponieważ idziemy wzdÅ‚uż wodospadu kamienie mogÄ… być Å›liskie, przy niższych temperaturach – zalodzone. Ale za to przy Å‚adnym Å›wietle i odrobinie szczęścia na wodzie zobaczymy niewielkie tÄ™cze - dodajÄ… uroku i tak już Å‚adnemu miejscu. A kiedy pokonujemy wreszcie stromy "próg stawiarki" znajdziemy siÄ™ nad Wielkim Stawem. StÄ…d do schroniska już niedaleko – szlakiem niebieskim pÅ‚askÄ… już Å›cieżkÄ… wÅ›ród kosówki. Z piÄ™knymi widokami na dolinÄ™.

Wielka Siklawa, umila podejście.
fot.: Paulina Wojciechowska
Dolina PiÄ™ciu Stawów Polskich... byÅ‚am tam tyle razy... a wciąż zaskakuje mnie swoim surowym piÄ™knem. Pięć Stawów, choć z perspektywy naszego szlaku widzimy tylko trzy: Wielki Staw Polski, z któego wypÅ‚ywa Siklawa, MaÅ‚y Staw, gdzie stoi leÅ›niczówka i Przedni – gdzie mamy już schronisko. Czarny Staw i Zadni Staw widzimy dopiero z dalszych szlaków – jak choćby ten na SzpiglasowÄ… Przełęcz. OtaczajÄ…ce nasz góry to oczywiÅ›cie – Kozi Wierch, WoÅ‚oszyn, Waletnkowy Wierch, Miedziane z Opalonym i inne. Na niektóre z nich prowadzÄ… szlaki. Na inne wiÄ™kszość z nas może tylko popatrzeć.
No i wreszcie schronisko – i nagroda, szarlotka, czy inny specjaÅ‚, który sobie wymarzymy (no chyba, że nie chce siÄ™ stać w kolejce – latem potrafi być dÅ‚ugaÅ›na). Najwyżej poÅ‚ożone w Polsce, 1670 m n.p.m., nosi imiÄ™ Leopolda Åšwierza. Dla wiÄ™kszoÅ›ci turystów bywa celem samo w sobie – dojÅ›cie tutaj bywa przeżyciem ektremalnym
Dla innych, tych, którzy zostajÄ… na noc – również nocleg może być wyzwaniem. JakoÅ› tak jest, że gdy pomiÄ™dzy góroÅ‚azami pada nazwa "Pięć Stawów" prawie każdy ma do powiedzenia o "ciekawym" noclegu – na stole w jadalni, na korytarzu pod toaletÄ…, na zewnÄ…trz, w kuchni turystycznej. Nocna wycieczka do Å‚azienki to prawdziwy slalom z przeszkodami, a chrapanie rozlega siÄ™ z najdziwniejszych miejsc. Bywa, że do schroniska w ogóle nie idzie siÄ™ wejść i Å›pi siÄ™ w okolicznej kosówce. ZdarzaÅ‚o mi siÄ™ spotkać na szlaku ludzi, którzy szukajÄ…c miejsca do spania zaczÄ™li w PiÄ…tce, przeszli przez kosówki i wygodne pÅ‚askie miejsca, skoÅ„czywczy ostatecznie... na Zawracie :) Niestety, chÄ™tnych na nocleg wysoko w górach nie brakuje. Dodatkowo Murowaniec jest dla turystów pleckakowych praktycznie niedostÄ™pny, wiÄ™c PiÄ…tka jest jedynÄ… opcjÄ… wyruszenia na OrlÄ… Perć i okoliczne szlaki. Tatry to bardzo zatÅ‚oczone góry i wybierajÄ…c spanie w dysponujÄ…cych oficjalnie 67 miejscami noclegowymi PiÄ™ciu Stawach bez rezerwacji, szczególnie w okolicach Å‚adnych weekendów, musimy liczyć siÄ™ z tym, że sÅ‚abo wypoczniemy. Mimo tych noclegowych problemów wiele osób spytanych o ulubione górskie schronisko wskaże wÅ‚aÅ›nie PiÄ…tkÄ™.

PiÄ…tka na tle WoÅ‚oszynów w kwietniu. Pierwsze schronisko stanęło w dolinie już w 1876 roku.
fot.: Paulina Wojciechowska
Literatura górska to w dużej mierze historia rozmaitych wypadków i tragedii, wiÄ™c wiele miejsc w Tatrach może kojarzyć siÄ™ z różnymi smutnymi wydarzeniami. Także ten Å‚atwy dolinny szlak może okazać siÄ™ czasem nie do przejÅ›cia. W marcu roku 1976 kobieta i mężczyna opuÅ›cili schronisko w Dolinie Roztoki z zamiarem dotarcia do PiÄ™ciu Stawów. PadaÅ‚ Å›nieg, warunki byÅ‚y bardzo trudne, odradzano im tÄ™ wycieczkÄ™. Na szlak poza nimi nie wyruszyÅ‚ nikt. NastÄ™pnego dnia po poÅ‚udniu zwÅ‚oki kobiety znaleziono zaledwie 10 metrów od drzwi schorniska, mężczyzna leżaÅ‚ nieco dalej. Nie wiadomo, czy zdawali sobie sprawÄ™, że ratunek byÅ‚ tak blisko... W listopadzie 2008 roku, wiÄ™c tak niedawno, już w dobie telefonów komórkowych w okolicach schroniska (choć nie na szlaku) zamarzli kolejni turyÅ›ci. Studenci wÄ™drowali przez SzpiglasowÄ… Przełęcz, prawdopodobnie we mgle zgubuli drogÄ™. Ich ciaÅ‚a odnaleziono dopiero wiosnÄ….
O tym, jak trudna może być w PiÄ…tce zima przekonali siÄ™ turyÅ›ci na poczÄ…tku tego roku. Po gwaÅ‚townych opadach Å›niegu i ogÅ‚oszonym IV stopniu zagrożenia lawionego schronisko zostaÅ‚o odciÄ™te od Å›wiata. Turystów ewakuowano Å›migÅ‚owcem...
*
Szlak do PiÄ™ciu Stawów to 700 metrów przewyższenia – dość dużo, jeÅ›li weźmiemy pod uwagÄ™, że szlak prowadzi przecież do DOLINY. CaÅ‚ość podejÅ›cia od Palenicy wedÅ‚ug mapy to prawie 3 godziny - dużo i przy kiepskiej kondycji oraz jeÅ›li niecierpliwimy siÄ™ już do wyjÅ›cia na "prawdziwe" szlaki. Dla wielu turystów, w tym dla autorki tych sÅ‚ów, ten szlak byÅ‚ poczÄ…tkiem przygody z góroÅ‚ażeniem. Bo widok na tÄ™ cudownÄ… dolinÄ™ nie daje siÄ™ tak Å‚atwo odzobaczyć ;)
Autorka: Paulina Anna Wojciechowska
Redaktorka Działu Trekking
Linki, źródÅ‚a:
MichaÅ‚ Jagiełło, WoÅ‚onie w górach, Warszawa 2012
https://gazetakrakowska.pl/tatry-studenci-zgineli-400-metrow-od-schroniska/ar/112582