Kobiecy wyścig o Koronę Himalajów
Links News Contact Us About Us Advertisement Terms of use FAQ Add story Partners Invite a friend Bookmark Angielski Polski
Angielski Polski
Articles
Kobiecy wyścig o Koronę Himalajów
01-03-10

Annapurna (www.zmescience.com)

 

 

Hiszpanka Edurne Pasaban ma szansÄ™ zostać pierwszÄ… kobietÄ…, która wejdzie na wszystkie 14 oÅ›miotysiÄ™czników i zdobyć KoronÄ™ Himalajów. Dwa szczyty, które jej zostaÅ‚y, zamierza zaatakować w najbliższych tygodniach podczas jednej wyprawy. Pasban rywalizuje o palmÄ™ pierwszeÅ„stwa z 43-letniÄ… himalaistkÄ… z Korei Oh Eun-Sun. Koreance brakuje już tylko jednego szczytu- Annapurny. Wszystko wskazuje na to, że Kobieca Korona Himalajów zostanie zdobyta już tej wiosny. Jednak kto bÄ™dzie tÄ… pierwszÄ…?

 

 

 

 

Edurne Pasaban (fot. PAP)

 

"Wyjeżdżam 4 marca. PozostaÅ‚y mi Shisha Pangma i Annapurna. Mam zamiar zdobyć je wiosnÄ…, najpierw Shisha PangmÄ™, a potem AnnapurnÄ™" - powiedziaÅ‚a Pasaban hiszpaÅ„skiemu dziennikowi "ABC". 36-letnia Baskijka rywalizuje o KoronÄ™ Himalajów z KoreankÄ… Oh Eun-Sun. Bliżej celu jest Koreanka, której brakuje tylko jednego oÅ›miotysiÄ™cznika - Annapurny. Obie już w ubiegÅ‚ym roku próbowaÅ‚y skompletować KoronÄ™ Himalajów, ale wejÅ›cie na szczyty uniemożliwiÅ‚o im jesieniÄ… zaÅ‚amanie pogody. Pasaban nie ukrywa niechÄ™ci do Oh Eun-Sun. W jednym z wywiadów wspomniaÅ‚a, że w "wyÅ›cigu" o KoronÄ™ Himalajów Koreanka korzystaÅ‚a z "megainfrastruktury", co pozwoliÅ‚o jej zdobyć w ciÄ…gu kilku miesiÄ™cy aż cztery oÅ›miotysiÄ™czniki, ale kosztowaÅ‚o życie jej rodaczki Go Mi Sun podczas zejÅ›cia z Nanga Parbat. 43-letnia Oh Eun-Sun może uchodzić za najlepszÄ… jak do tej pory himalaistkÄ™ na Å›wiecie: zdobyÅ‚a 13 z 14 oÅ›miotysiÄ™czników w Himalajach i Karakorum. W maju 2010 roku chce ukoronować swoje osiÄ…gniÄ™cie: Annapurna (8091 m) jest ostatnim gigantem, który jej pozostaÅ‚.

 

Zdobycie wszystkich 14 oÅ›miotysiÄ™czników przez kobietÄ™ jest ostatnim pionierskim wyczynem do dokonania we wspinaczce wysokogórskiej. ObowiÄ…zek udokumentowania wyczynu leży w gestii osoby zainteresowanej. Musi ona nagrać film lub zrobić zdjÄ™cia dokumentujÄ…ce wejÅ›cie na szczyt - niezależnie od panujÄ…cych warunków atmosferycznych.

 

Osoby wspinajÄ…ce siÄ™ w Himalajach muszÄ… zaraz po powrocie stawić siÄ™ w stolicy Nepalu, Kathmandu, u mieszkajÄ…cej tam od lat Amerykanki Elizabeth Hawley i odpowiedzieć na rozliczne pytania. Elizabeth Hawley dokumentuje wszystkie ekspedycje wysokogórskie w Nepalu. W Pakistanie, gdzie jest pięć oÅ›miotysiÄ™czników, nie ma takiego kronikarza.

 

W sporze o zdjÄ™cie Eun-Sun chodzi o coÅ› wiÄ™cej niż zwykłą rywalizacjÄ™ pomiÄ™dzy wybitnymi himalaistami, którzy zawsze byli wobec siebie nieufni. Chodzi o Oh Eun-Sun (fot.oes.blackyak.co.kr)kwestiÄ™, jakimi Å›rodkami osiÄ…gać epokowe cele, żeby pozostać ponad wszelkimi podejrzeniami? Czy za wszelkÄ… cenÄ™?

W ostatnich latach trzy Europejki zbliżyÅ‚y siÄ™ do skompletowania Korony Himalajów: 39-letnia Austriaczka Gerlinde Kaltenbrunner, której noga stanęła na 12 oÅ›miotysiÄ™cznikach; Hiszpanka Edurne Pasaban, 36-latka, która w maju ubiegÅ‚ego roku weszÅ‚a również na swój dwunasty oÅ›miotysiÄ™cznik, oraz najstarsza w tym gronie WÅ‚oszka Nives Meroi, lat 48, która zdobyÅ‚a 11 najwyższych na Å›wiecie szczytów w Himalajach i w sÄ…siadujÄ…cym z nimi od póÅ‚nocno-zachodniej strony Karakorum.

Panie unikajÄ… nazywania siÄ™ konkurentkami. Wszystkie wspinajÄ… siÄ™ w tzw. stylu alpejskim - bez pomocy Szerpów przy dźwiganiu sprzÄ™tu, bez butli z tlenem, bez porÄ™czowania trudniejszych odcinków drogi.

SpeÅ‚niajÄ…c te wymogi rzadko komu udaje siÄ™ wejść na dwa oÅ›miotysiÄ™czniki w ciÄ…gu jednego roku, a ryzyko niepowodzenia jest wysokie. Nawet Kaltenbrunner, która uchodzi za najlepiej przygotowanÄ… technicznie i najbardziej sprawnÄ… fizycznie alpinistkÄ™, w ciÄ…gu ostatnich czterech lat musiaÅ‚a przerwać dwie próby wejÅ›cia na Lhotse (8516 m) i cztery próby zdobycia osÅ‚awionego K2 (8611 m) - za każdym razem kilkaset metrów przed wierzchoÅ‚kiem.

Nazwisko Oh Eun-Sun byÅ‚o do lipca 2007 roku znane tylko w Å›rodowisku himalaistów. Koreanka potrzebowaÅ‚a dziesiÄ™ciu lat, żeby zdobyć pięć oÅ›miotysiÄ™czników. Na uwagÄ™ zasÅ‚uguje to, co siÄ™ wydarzyÅ‚o potem: od poÅ‚owy maja 2008 roku do poczÄ…tku sierpnia 2009 roku, a wiÄ™c w niecaÅ‚e 15 miesiÄ™cy, weszÅ‚a na kolejne osiem.

 

Geraldine Kaltenbrunner na Broad Peak'u (fot. geraldine-kaltenbrunner.at)Koreanka nazywa ten wyÅ›cig w strefie Å›mierci "Projektem 14". Koszty najprawdopodobniej nie odgrywajÄ… żadnej roli. Ekspedycje, w których towarzyszÄ… jej wyÅ›mienici wspinacze z Korei PoÅ‚udniowej, przypominajÄ… operacje wojskowe. JeÅ›li zaistnieje potrzeba, helikopter przewozi jÄ… bezpoÅ›rednio z obozu bazowego spod jednego oÅ›miotysiÄ™cznika pod nastÄ™pny.

PojawiÅ‚y siÄ™ różne teorie na temat jej wyczynów. Dla purystów wspinaczki wysokogórskiej używanie tego rodzaju Å›rodków jest zaprzeczeniem ideaÅ‚ów alpinizmu.

Eun-Sun nie widzi nic zdrożnego w swojej strategii logistycznej. - Mam do wykonania zadanie - mówi.

 

Pewien francuski wspinacz w lecie ubiegÅ‚ego roku zaobserwowaÅ‚ na szczycie Gasherbrum I w Pakistanie, że bez pomocy swojego zespoÅ‚u Koreanka nie byÅ‚aby tak szybka. Z jego opisów wynika, że Eun-Sun wspinaÅ‚a siÄ™ tylko z jednym maÅ‚ym plecaczkiem, podczas gdy czterech tragarzy niosÅ‚o "resztÄ™ ciężarów".

Na etapie miÄ™dzy obozem drugim i trzecim Eun-Sun wspinaÅ‚a siÄ™ na krótkiej linie za dwoma Szerpami.

- WyglÄ…daÅ‚o to tak, jakby byÅ‚a wciÄ…gana - mówi Francuz. Inny, wÅ‚oski himalaista mówi, że kilka tygodni wczeÅ›niej na Nanga Parbat Koreanka użyÅ‚a tlenu z butli - to wspomaganie radykalnie poprawiajÄ…ce wydolność organizmu i wÅ›ród alpinistów jest potÄ™piane.

Eun-Sun odpiera ataki. Podczas publicznych wystąpień podkreśla swoją rzetelność.

Rzeczniczka jej sponsora wyraziła się ostatnio dosadniej.

- Wyczuwam za tymi pomówieniami spisek - oznajmiÅ‚a.

Nanga Parbat (www.zmescience.com)

Komentarz Kingi Baranowskiej:

"MyÅ›lÄ™, że dla wspinacza najwiÄ™kszÄ… karÄ… jest zarzut kÅ‚amstwa. KiedyÅ› takich sytuacji byÅ‚o o wiele mniej. Kodeks etyczny w górach nie pozwalaÅ‚ nikomu nawet na pomyÅ›lenie o tym, by kÅ‚amać czy oszukiwać, jeÅ›li chodzi o wejÅ›cie na szczyt. Nikt też nikogo w górach nie kontroluje, bo zakÅ‚ada siÄ™ z góry uczciwość i prawdomówność.

Sytuacja siÄ™ zmienia, gdy po raz któryÅ› z rzÄ™du osoba nie potrafi udowodnić, Å¼e byÅ‚a na szczycie, albo "nagle" zaczyna wspinać siÄ™ w rekordowo lepszym tempie, czy też stylu. Wtedy wymaga siÄ™ pokazania zdjęć, albo dokÅ‚adnego wytÅ‚umaczenia drogi na szczyt osobom, które siÄ™ na tym znajÄ….

 

Tak jest wÅ‚aÅ›nie w przypadku Miss Oh. O ile Gerlinde, Nives i Edurne piszÄ… już od wielu lat o swoich sukcesach i porażkach, tak Miss Oh pojawiÅ‚a siÄ™ nagle, wspinajÄ…c siÄ™ na szczyty z tabunem Szerpów, przemieszczajÄ…c siÄ™ helikopterem z bazy do bazy, albo wchodzÄ…c na szczyty w pogodzie, która nie rokowaÅ‚a żadnego wejÅ›cia. Ponadto robi to wszystko w rekordowym czasie, a wiadomo, że mocarzem nie jest.

SpotkaÅ‚am jÄ… na Kanczendzondze. Miss Oh przyjechaÅ‚a tam wczeÅ›niej, jako pierwsza postanowiÅ‚a atakować szczyt, wraz z ósemkÄ… Szerpów. Odcinek z obozu IV na 7700 m do szczytu (8598 m) atakowaÅ‚a dwadzieÅ›cia parÄ™ godzin, po zejÅ›ciu zabroniÅ‚a Szerpom mówić o szczegóÅ‚ach ataku szczytowego, łącznie z tym, czy używaÅ‚a tlenu z butli.

Wszyscy w bazie byli tym bardzo zniesmaczeni. Normą jest, że każdy dzieli się wiedzą i informacjami z innymi ludźmi w bazie, w końcu znamy się wszyscy, a w bazie wręcz stanowimy małą społeczność.

W rezultacie nikt jej nie uwierzyÅ‚, że nie posiÅ‚kowaÅ‚a siÄ™ dodatkowym tlenem, gdyż górny odcinek do szczytu zrobiÅ‚a w krótszym czasie niż dolny, a wiadomo, że czÅ‚owiek jest bardziej zmÄ™czony wraz z wysokoÅ›ciÄ…. Jednak nikt nie Å›miaÅ‚ jej zarzucić, że nie byÅ‚a na szczycie, bo po prostu nie byliÅ›my tam z niÄ… i nie widzieliÅ›my tego. Nie mieliÅ›my też możliwoÅ›ci z niÄ… porozmawiać, bo odleciaÅ‚a na nastÄ™pnÄ… wyprawÄ™ - na Dhaulagiri (to wejÅ›cie też budzi wiele wÄ…tpliwoÅ›ci). Każdy wspinacz sam dba o to, by szczyt pokazać, tutaj tak nie byÅ‚o.

Nie podoba mi siÄ™ taki sposób traktowania gór i ludzi gór. Górom należy siÄ™ szacunek, obowiÄ…zujÄ… nas pewne niepisane zasady etyczne. Nie pochwalam bicia tego typu rekordów w górach - "za wszelkÄ… cenÄ™". Druga Koreanka, która z niÄ… rywalizowaÅ‚a, zginęła w zeszÅ‚ym roku na Nanga Parbat.

Wszelakie "zaprzÄ™ganie siÄ™" w gÅ‚owie w tego typu wyÅ›cig oraz uleganie presji otoczenia jest niedobre dla nas samych, sportowców. Liczy siÄ™ pewna uczciwość, zarówno wobec siebie samego, jak i wobec wspóÅ‚towarzyszy.

A także coÅ› jeszcze - dawanie dobrego przykÅ‚adu innym poprzez dzielenie siÄ™ z ludźmi swymi przeżyciami, emocjami sportowymi, zapalanie ich do gór, do Himalajów, do naszych Tatr, generalnie do sportu, dzielenie siÄ™ i zarażanie dobrÄ… energiÄ…, bo sami dużo dostajemy od innych.

Jeśli tego nie ma, to mijamy się z powołaniem."



O KoronÄ™ Himalajów rywalizowali w latach osiemdziesiÄ…tych WÅ‚och Reinhold Messner i Jerzy Kukuczka. Ostatecznie pierwszy zdobyÅ‚ jÄ… Messner w 1986 roku, a Kukuczce sztuka ta udaÅ‚a siÄ™ rok później. WÅ›ród osiemnastu alpinistów z KoronÄ… Himalajów jest jeszcze jeden Polak - Krzysztof Wielicki.

 

 

 

Autor: Michael Wulzinger

ŹródÅ‚o: PAP, Wikipedia

Wybór i zestawienie: Redakcja


Comments
  • There are no comments yet
Read more

 

BIEGI GÓRSKIE: czytaj

 

ROWERY GÓRSKIE:  czytaj

 

SKITURY:  czytaj

 

SPELEOLOGIA: czytaj

 

TREKKING: czytaj

 

WSPINANIE: czytaj

Copyright by planetagor.pl