Kaukaskie szlaki: z Kazbegi do Omalo
Links News Contact Us About Us Advertisement Terms of use FAQ Add story Partners Invite a friend Bookmark Angielski Polski
Angielski Polski
Articles
Kaukaskie szlaki: z Kazbegi do Omalo
30-11-16

 

AtsuntaTREKKING. Kaukaz – wielu z nas, w górach ciężko zakochanych, zachwycajÄ… ogromne przestrzenie, bezmiar wciąż jeszcze dzikich gór, liczne pasterskie Å›cieżki domagajÄ… siÄ™, aby je przemierzyć na wÅ‚asnych nogach. I to najlepiej przemierzyć jakÄ…Å› dÅ‚uższÄ… trasÄ…, z dala od tak zwanej cywilizacji. JednÄ… z takich tras jest przejÅ›cie z Omalo, stolicy Tuszetii do Kazbegi (Stempancmindy), leżącej u stóp Kazbeku. Lub na odwrót – z Kazbegi do Omalo.

 

 

Trasa jest przepiÄ™kna, polecić jÄ… można jednak tylko doÅ›wiadczonym turystom. Po drodze mijamy niewiele wiosek – namiot jest wiÄ™c koniecznoÅ›ciÄ…. PrzejÅ›cie trasy jest możliwe miÄ™dzy lipcem a poÅ‚owÄ… wrzeÅ›nia. Trekking prowadzi przez niesamowite kaukaskie krainy: ChewsuretiÄ™ (powierzchnia 1050 km2, ludość 3200) i TuszetiÄ™ (powierzchnia 896 km2, ludność ok. 5 tys.), grÄ…niczace z rosyjskimi CzeczeniÄ… i Degestanem. Trasa Kazbegi-Omalo nie ma jednego wariantu przejÅ›cia - skupiÄ™ siÄ™ na tych Å›cieżkach, które sama przemierzaÅ‚am w sierpniu 2016 roku, w miarÄ™ możliwoÅ›ci postaram siÄ™ także podlinkować inne warianty tej trasy. PosÅ‚ugujÄ™ siÄ™ w wiÄ™kszoÅ›ci wypadków nazwami angielskimi, chyba że poularne sÄ… polskie, poprawne warianty nazw geograficznych - gÅ‚ównie dla Waszej wygody, bo takie angielskie nazwy znajdziecie także na mapach czy internetowych forach.

 

TrasÄ™ można zacząć/skoÅ„czyć w Kazbegi, ale na ogóÅ‚ ostatnie 2-3 godziny przejÅ›cia doliny skracamy i poczÄ…tkiem/koÅ„cem trasy jest wioska Juta (Dżuta), leżąca w dolinie Sno. Z Juty prowadzÄ… dwa szlaki – czerwony i niebieski (wszystkie szlaki znakowane sÄ… przez Polaków!). Niebieski wprowadza na przełęcz Chaukhi. Szlak czerwony prowadzi przez dolinÄ™ Arkhoti, a dalej przez przełęcz Isirtghele prowadzi popularny wariant prowadzacy do Sztaili/Shatili (opisany TUTAJ). Z kolei z Roszki do Szatilii wÄ™drujemy przez wieÅ› Gieliswake, dolinÄ™ Aragwi, Przełęcz Datwisdżwari, a dalej drogÄ… szutrowa. Trasa bywa skracana - odcinek Roszka - Szatili pokonywany jest za pomocÄ… wynajÄ™tego auta :). Nasz wariant Szatilii ominaÅ‚ - a opisany jest poniżej.

 

Chaukhi

Dolina Chaukhi, nazwÄ™ zawciÄ™cza grupie skalistych szczytów, najwyższy z nich liczy 3842 m.n.p.m.

fot.: Paulina Wojciechowska

 

JeÅ›li zdecydujemy siÄ™ rozpocząć wÄ™drówkÄ™ szlakiem niebieskim już na samym poczÄ…tku czeka nas wyzwanie - Przełęcz Chaukhi, 3431 metrów nad poziomem morza (start na poziomie ok. 2,1 m. n.p.m., wiÄ™c spore przewyższenie). W Jucie można zanocować - na kwaterze, kempingu Zeta lub w nowo otwartym schronisku. Trasa prowadzi najpierw Å‚agodnie dolinÄ…, jednak później zdobywanie wysokoÅ›ci odbywa siÄ™ już nieco szybciej :). Od strony doliny Chaukhi Å›cieżka jest raczej dobrze widoczna (tylko momentami ginie w piargach), dość trudne jest natomiast zejÅ›cie – Å›cieżki praktycznie nie ma, a jest bardzo stromo. Biwakować można nad niewielkimi jeziorkami Abudelauri (nazwy od kolorów: niebieskie, zielone, biaÅ‚e). W tym miejscu spotkamy jeszcze sporo ludzi, gÅ‚ównie ze wzglÄ™du na bliskość popularnego Kazbegi. Sporo jak na warunki gruziÅ„skie oczywiÅ›cie :).

 

dolina Roszki

Dolina Roshki. 

fot.: Paulina Wojciechowska

 

Z jeziorek caÅ‚kiem wygodna i dobrze oznakowana Å›cieżka sprowadza do wsi Roshka (Roszka). Po drodze ogrome gÅ‚azy, tzw. Roshka Stones. WieÅ› leży nieco na uboczu, ok. 8 km od gÅ‚ównej drogi i wyglÄ…da na bardzo zaniedbanÄ…. Jest możliwość zanocowania w jednym z domów, nie ma sklepu, ani innych udogodnieÅ„ dla turystów. Do gÅ‚ównej chewsureckiej drogi można dotrzeć szlakiem niebieskim. Latem 2016 szlak w okolicy Roshki byÅ‚ bardzo mocno zaroÅ›niÄ™ty – i to niestety przez wysoki czasem na dwa metry, trujÄ…cy barszcz Sosnowskiego. My zdecydowaliÅ›my siÄ™ opuÅ›cić Å›cieżkÄ™, znaleźliÅ›my jÄ… na zalesionym grzbiecie, gdzie byÅ‚a już wygodna i dobrze oznakowana. Strome zejÅ›cie sprowadza do doliny i gÅ‚ównej drogi. BiwakowaliÅ›my w okolicy wsi Gudani.

 

droga do Szatili

W dole wije się droga do Szatili. Przejeżdżające tędy samochody i marszrutki wygladaja jak zabawki.

fot.: Paulina Wojciechowska

 

Po biwaku w pobliżu wsi Guadani zdecydowaliÅ›my siÄ™ na wariant na ogóÅ‚ nie opisywany w przewodnikach. Z Gudani czarnym, dobrze oznakowanym szlakiem do wioski Chie, dalej szlakiem niebieskim (znaków w tym miejscu jest maÅ‚o albo nie ma ich wcale) przez graÅ„ – kilka nienazwanych szczytów oraz Likoki (2868 m n.p.m.), Khakhmatismta (3010 m. n.p.m.). W tym miejscu „szlak” prowadzi do przełęczy Datvisjvari (Datwisdżwari, 2676 m n.p.m.) - gdzie prowadzi szutrowa droga do Szatili. My szliÅ›my dalej Å›cieżkÄ…, gÅ‚ównÄ… graniÄ… Kaukazu, zdobywajac szczyt Chokismtamatura (3170 m n.p.m.) i schodzÄ…c na biwak poniżej przełęczy Chanchakhi (na wys. ok. 2,5 tys. m n.p.m.), wczeÅ›niej odbyliÅ›my też biwak przy niewielkich jeziorkach poniżej grani.

 

chokismtamatura

Widok ze szczytu Chokismtamatura, leżacego w gÅ‚ównej grani Kaukazu. Na Å›cieżkach pomiÄ™dzy Guadani a biwakiem pod Atsutna nie napotkaliÅ›my żadnych turystów...

fot.: Paulina Wojciechowska

 

Z biwaku poniżej przełęczy Chanchakhi w stronÄ™ wioski Ardoti prowadzi żóÅ‚ty szlak. PoczÄ…tkowo to dość przyjemna wÄ™drówkÄ… dolinÄ…, mijamy niewielkÄ… wioseczkÄ™ Khakhabo (zamieszkana podobno przez dwie rodziny) i pasterskie szaÅ‚asy. Później jednak dolina zwęża siÄ™, a my przekraczamy rzekÄ™ Khahkhabo Tsali. Wiele razy. Bodajże w dwóch miejscach znajdziemy mostek, dość prowizoryczny. W pozostaÅ‚ych miejscach sami znajdujemy najlepsze miejsce do przekroczenia rzeki. Momentami nurt jest dość wartki, myÅ›lÄ™, że po wiÄ™kszych opadach może być niebezpiecznie. W niektórych miejscach dość dobrze widać, którÄ™dy prowadzi Å›cieżka i szlak, w innych sami wymyÅ›lamy najlepszy wariant przejÅ›cia odcinka. Taka swoista odmiana toru przeszkód, której przejÅ›cie zajmuje kilka godzin. Rozwidlenie rzek, które napotykamy tylko pozornie jest dobrym miejscem na biwak – w rzeczywistoÅ›ci trzeba przejść siÄ™ wawozem Andaki do odlegÅ‚ej ok. 2 km wioski Ardoti (ok. 1,6 tys. m n.p.m.).

 

Na biwak leżący pod przełęczÄ… AtsuntÄ… (3431 m n.p.m.) - łączÄ…cÄ… ChewsuretiÄ™ i TuszetiÄ™ na wysokoÅ›ci ok. 3 tys. m n.p.m. wprowadzajÄ… z Chewsuretii dwie gÅ‚ówne Å›cieżki. Jedna – ta najbardziej popularna, szlak czerwony, prowadzi od Szatili przez Mutso i Konischali. Druga – którÄ… szliÅ›my my, prowadzi od wsi Ardoti. Wracamy do rozstaja rzek, znajdujemy szlak czarny (uwaga, Å‚atwo przeoczyć!) i wspinamy siÄ™ stromym zboczem, mijajÄ…c zÅ‚ożonÄ… z kilku domów wioskÄ™ Bhakao. Po drodze znajdujemy kilka ujęć wody. Na grzbiecie wysokość zdobywamy już stopniowo, wÄ™drujÄ…c wÅ›ród łąk (uwaga – dużo żmij!). Tutaj obowiÄ…zkowy punkt wycieczki – czyli wizyta u pograniczników. Przełęcz Atsunta leży bowiem w strefie przygranicznej i wymagane jest uzyskanie pozwolenia, na podstawie paszportu. W naszym przypadku prosta wydawaÅ‚oby siÄ™ sprawa – jakÄ… jest spisanie danych z dokumentów, telefon do Tbilisi potwierdzajÄ…cy że wszystko ok oraz wypisanie dokumentów – zajęła ponad 4 godziny. Z czego ponad 3 spÄ™dziliÅ›my w niemiÅ‚osiernym upale na zewnÄ…trz, dopiero później pogranicznicy zaprosili nas do Å›rodka na kawÄ™. Pogranicznicy sÅ‚abo mówiÄ… nawet po rosyjsku (po angielsku prawie wcale), a ten posterunek ma mniejsze znaczenie w stosunku do tych w Girewi czy w Mutso – stÄ…d zapewne problemy. Pozwolenie bezglÄ™dnie mieć należy – po pierwsze turystów nie ma zbyt wielu i nie przemkniemy niezauważeni, po drugie – nigdy nie wiadomo, czy gdzieÅ› po drodze nie pojawi siÄ™ pogranicznik na koniu i nie zażąda naszych dokumentów.

 

Po miniÄ™ciu leżącego na wysokoÅ›ci ok. 2500 m n.p.m. posterunku wysokość zdobywamy już znacznie spokojniej, trawersujÄ…c grzbiet prowadzÄ…cy do Å‚aÅ„cucha oddzielajÄ…cego gruziÅ„skie krainy. Przełęcz zaczyna być coraz lepiej widoczna, widać też prowadzÄ…cÄ… na górÄ™ Å›cieżkÄ™. Biwakujemy w wysokogórskim otoczeniu, wody niewiele, ale na gotowanie i podstawowe mycie starczy. Przy odrobinie szczęścia zobaczymy stÄ…d odlegÅ‚y o kilkadziesiÄ…t kilometrów Kazbek. Åšcieżka z „ostatniego biwaku” na AtsuntÄ™ prowadzi stromo wÅ›ród Å‚upków. Z uwagi na tÄ™ stromiznÄ™ zaleca siÄ™ raczej trasÄ™ Omalo - Szatili (Omalo - Kazbegi) niż Szatili – Omalo (Kazbegi - Omalo). Z mojej perspektywy lepiej stromo podchodzić niż schodzić, oszczÄ™dzajÄ…c w ten sposób kolana.

 Atsunta

Widok z przełęczy Atsutna na Tuszetię. Do najbliższej zamieszkanej wioski 21 km w linii prostej.

fot.: Paulina Wojciechowska

 

Åšcieżka prowadzÄ…ca z Astunty do Tuszetii tylko w pierwszym odcinku jest stroma, pokryta Å‚upkami, później droga to mozolne tracenie wysokoÅ›ci z odrobinÄ… podejść (żeby nie byÅ‚o caÅ‚kiem nudno). Idziemy dość wÄ…skÄ… dolinÄ… rzeki. W górnym odcinku konieczne jest jej przekroczenie – i to w miejscu gdzie jest relatywnie głęboko, a nurt jest dość wartki. Po deszczach to przejÅ›cie może być niebezpieczne – warto rozważyć wynajÄ™cie konnego transportu, jeÅ›li bÄ™dzie taka możliwość. Po drodze jest jeszcze ciekawe miejsce, gdzie przechodzi siÄ™ strumieniem po kamyczkach obok stromej skalnej Å›ciany i wiele przekroczeÅ„ mniejszych strumyków. W zasadzie możaby iść w sandaÅ‚ach, gdyby nie jeden drobny szczegóÅ‚: liczne żmije.

 

Tuszetia

WÄ™drówka przez dolinÄ™ Pikrita Alzani pomiÄ™dzy AtsuntÄ… a Girewi obfituje w bajkowe widoki. Na drugim planie Pirczata (3783 m n.p.m.)

fot.: Paulina Wojciechowska

 

TuryÅ›ci idÄ…cy na przełęcz rozbijajÄ… siÄ™ zwykle w ostatnim miejscu, gdzie jeszcze jest woda – nieopodal pasterskiego szaÅ‚asu, kilkaset metrów poniżej przełęczy (Khakhvidi). My – idÄ…cy od przełęczy rozbiliÅ›my siÄ™ nieco za maÅ‚ym posterunkiem granicznym, ale dobrych miejsc pod biwak jest sporo. Dotarcie spod Atsunty aż do Girewi w jeden dzieÅ„ wydaje siÄ™ bardzo trudne, jeÅ›li nie niemożliwe. Girewi jest ostatniÄ…/pierwszÄ… zamieszkanÄ… wioskÄ… w Tuszetii. Na skraju wioski znajduje siÄ™ posterunek pograniczników, gdzie trzeba siÄ™ zameldować (lub odmeldować). Tutaj caÅ‚a procedura zajęła nam zaledwie kilka minut. Warto wiedzieć – pogranicznicy dysponujÄ… generatorem prÄ…du i mogÄ… naÅ‚adować turystom komórki, jeÅ›li siÄ™ ich grzecznie poprosi :).

 

Girewi

Girewi, najwiÄ™ksza wioska na szlaku. Po prawej posterunek pograniczników.

fot.: Paulina Wojciechowska 

 

Klasyczny wariant szlaku sugeruje przejÅ›cie Tuszeti przez Dartlo i Omalo częściowo drogÄ… w dolinie Pikrita Alzani, a częściowÄ… trawersujÄ…c grzbiet Makrela. SÄ… jednak też inne opcje. JednÄ… z nich jest przekroczenie rzeki za ParsmÄ… i wejÅ›cie czerwonym szlakiem na przełęcz Nakaicho (Nakhle-Kholi, 2903 m n.p.m.), później zaÅ› grzbietem Makrela, odzielajÄ…cym dwie tuszetyjskie doliny. Wymaga to trochÄ™ wysiÅ‚ku (duże różnice wysokoÅ›ci do wejÅ›cia i zejÅ›cia – na górze nie ma wody), ale widoki wynagradzajÄ… owe trudy wynagradzajÄ…. Na mapie wypatrzyliÅ›my też Å›cieżkÄ™ skrÄ™cajÄ…cÄ… w stronÄ™ gÅ‚ównego grzbietu Tuszetii już na wyskoÅ›ci pierwszego posterunku pograniczników – wariant wydaje siÄ™ interesujÄ…cy dla doÅ›wiadczonych turystów.

 

Na terenie Tuszetii znajduje siÄ™ park narodowy, ale nie wiąże siÄ™ to na ten moment ani z opÅ‚atami, ani z zakazem biwakowania. JeÅ›li już bÄ™dziemy w Tuszetii i nie musimy szybko wracać do tak zwanej cywilizacji – warto przejść siÄ™ którymÅ› ze szlaków opisanych w linku.

 

PoczÄ…tkiem lub koÅ„cem trasy jest Omalo, „stolica” Tuszetii. Prawdziwa metropolia w porównaniu z wszystkimi mijanymi po drodze miejscami. Jest tu spora baza noclegowa, skromnie wyposażone sklepy, knajpki i koÅ›cioÅ‚. Jest nawet zasiÄ™g. Nad miejscowoÅ›ciÄ… królujÄ… oczywiÅ›cie charakterystyczne dla Kaukazu wieże obronne. Omalo sÄ… wÅ‚aÅ›ciwie dwa – dolne, do którego docierajÄ… samochody z dolin i górne - to Å‚adniejsze, z wieżami. Z Omalo bierze poczÄ…tek kilka piÄ™knych tras – choćby ta do jeziorek Oreti. JeÅ›li wiÄ™c mamy trochÄ™ czasu, to warto skorzystać :). Wielu turystów, szczególnie tych dla których przemierzanie gór z ciężkim plecakiem wydaje siÄ™ zadaniem ponad siÅ‚y, zostaje we wsi kilka dni robiÄ…c przeróżne pÄ™telki, ruch turystyczny jest tu wiÄ™c spory.

 

Do Omalo nie dociera żaden transport publiczny – konieczne jest wiÄ™c wynajÄ™cie samochodu (200 GEL/samochód) lub zÅ‚apanie miejsca w samochodzie już wynajÄ™tym (50 GEL/osoba). Droga wiedzie przez przełęcz Abano (2850 m n.p.m. - najwyżej poÅ‚ożona z przejezdnych samochodem przełęczy Kaukazu), jest otwarta tylko przez kilka mcy (kiedy nie ma Å›niegu*) i jest przygodÄ… samÄ… w sobie. 70-kilometrowÄ… trasÄ™ pokonujemy w 4-5 godzin.

 

*Caucasus Trekking w dn. 23 października opublikowaÅ‚ informacjÄ™ o Å›niegu, który zasypaÅ‚ przełęcz Abano, odcinajÄ…c ten obszar od cywilizacji aż do wiosny. Na caÅ‚ym ogromnym obszarze Tuszetii pozostaÅ‚o na zimÄ™ kilkadziesiÄ…t osób.

 

***

Z ważnych informacji praktycznych pozostaje jeszcze wzmianka o mapach. Gruzja jest popularna, wiÄ™c zarówno mapy Geolandu (gruziÅ„skiego wydawnictwa), jak i mapÄ™ Georgian Caucasus Trekking Map (ma oznaczone w miarÄ™ aktualne szlaki oraz miejsca biwakowe) bez wiÄ™kszego problemu kupimy w Polsce. Ponieważ topografia na tych mapach nie zawsze jest dokÅ‚adna, warto wydrukować stare, dobre, rosyjskie szatbówki (np. TUTAJ). A i tak należy być przygotowanym na sytuacjÄ™, kiedy rzeczywistość nie do koÅ„ca z mapÄ… siÄ™ zgadza :). Z psami pasterskimi w zasadzie nie mieliÅ›my kÅ‚opotów. W Gruzji nie ma sÅ‚użb ratownictwa górskiego, na naszej trasie praktycznie nie byÅ‚o zasiÄ™gu - możemy wiÄ™c liczyć tylko na siebie. PamiÄ™tajmy o tym kompletujac apteczkÄ™.

 

Trasa jest wymagajaca i nie poleciÅ‚abym jej nikomu, kto chodziÅ‚ gÅ‚ównie po polskich górach. Ale dla każdej osoby z doÅ›wiadczeniem turystycznym i biwakowym przejÅ›cie kaukazkich Å›cieżek miÄ™dzy Kazbegi a Omalo bÄ™dzie speÅ‚nieniem wielu górskich marzeÅ„ :).

 

Linki, źródÅ‚a:

http://www.caucasus-trekking.com/ - Å›wietna stronka z opisami szlaków i aktualnymi informacjami

http://mygeorgia.ge/ - intekatywna mapa trekkingowa Gruzji, dobrze pokazane szlaki w Chewsuretii 

Panoramka spod przełęczy Chaukhi: http://rugala.pl/en/panoramas/197/chaukhi-pass/

http://www.forum.kaukaz.pl/ - kaukazkie forum

 

Autorka: Paulina Anna Wojciechowska

Redaktorka Działu Trekking

 


Comments
  • There are no comments yet
Read more

 

BIEGI GÓRSKIE: czytaj

 

ROWERY GÓRSKIE:  czytaj

 

SKITURY:  czytaj

 

SPELEOLOGIA: czytaj

 

TREKKING: czytaj

 

WSPINANIE: czytaj

Copyright by planetagor.pl