Links News Contact Us About Us Advertisement Terms of use FAQ Add story Partners Invite a friend Bookmark Angielski Polski
Angielski Polski
Articles
Kalatówki. Szlak na tatrzańską polanę i do hotelu górskiego PTTK
08-10-24
Polana Kalatówki. Szlak z KuźnicTREKKING. Polana Kalatówki położona jest na wysokości 1160 - 1250 m n.p.m. Łąka przed hotelem opada w dół, aż do potoku Bystra. Kalatówki od dawna stanowią jeden z najpopularniejszych celów wycieczek z Zakopanego. Jej przeszłość związana jest z historią rozwoju narciarstwa w Polsce. Na początku XX wieku założono tu ośrodek narciarski. W 1909 roku na Kalatówkach odbyły się pierwsze zawody w skokach. W 1938 roku został tu wybudowany hotel górski, służący m.in. jako baza dla przebywających tu miłośników jazdy na dwóch deskach. Wcześniejsze, drewniane schronisko, stało nieopodal jeszcze przez jakiś czas. Obecnie hotel oferuje noclegi w pokojach o wysokim standardzie oraz w apartamentach. 
 

Opis szlaku na polanę Kalatówki z Kuźnic

Niebieski szlak na Kalatówki zaczyna się w Kuźnicach tuż obok budynku kolejki na Kasprowy. Tabliczka informuje nas, że do celu mamy 35 minut podejścia, choć według naszych szacunków będzie to jednak 50 minut. Nawierzchnia na drodze nie nadaje się na wózek, jest bardzo nierówna i kamienista. Za to w zimie można zabrać ze sobą sanki. 
 
Po przejściu 700 metrów docieramy do klasztoru Albertynek na Kalatówkach (tak się to miejsce nazywa, choć na polanę został jeszcze kawałek marszu). Zabudowania powstawały w latach 1898 - 1902, według projektu Stanisława Ignacego Witkiewicza. Na początku wybudowano tylko Pustelnię Brata Alberta wraz z kaplicą. Klasztor przeznaczony był dla Albertynów, jednak wkrótce przenieśli się nieopodal, na Śpiącą Górę, a ich miejsce zajęły siostry Albertynki. Dziś można nieodpłatnie zwiedzać pustelnię, w której mieszkał św. Albert Chmielowski i kaplicę. 
 
Pustelnia św. brata Alberta
 
Naprzeciwko wejścia na teren klasztoru Albertynek znajduje się początek żółtego szlaku wiodącego do braci Albertynów na Śpiącą Górę. Nie jest to jednak szczyt, a jedynie miejsce na grzbiecie Kalackiej Kopy. Zakonnicy mieszkają na polanie, z której rozpościera się piękna panorama Tatr. Oglądać tu można jedynie kaplicę, a czas podejścia wynosi jedynie 20 minut. 
 
Cela świętego brata Alberta Chmielowskiego
 
Powyżej klasztoru znajduje się kasa TPN, także jeśli ktoś udaje się wyłącznie do Albertynek, nie musi płacić za wstęp do Parku. My jednak idziemy wyżej i uiścić opłatę musimy. Stąd do pokonania mamy ostatni odcinek szlaku, o długości ok. 1 km. Pokonamy go w około pół godziny spokojnego spacerowego tempa. 
 
Szlak niebieski pokrywa się z ulicą Droga Brata Alberta. Dojdziemy nią na Kalatówki, jednak nie do samego hotelu, bowiem tuż za klasztorem Albertynek trakt się rozwidla. 
 
Polana Kalatówki. Przed hotelem górskim PTTK
 

Szlaki z Kalatówek. Dokąd dojdziemy z polany?

Ścieżka nad Reglami
 
Na Kalatówkach zaczyn się znakowana na czarno Ścieżka nad Reglami. Dojdziemy nią aż do Doliny Chochołowskiej, po drodze przechodząc przez Czerwoną Przełęcz i Sarnią Skałę, Polanę Strążyską, Przełęcz w Grzybowcu, Polanę Małołącką, Przysłop Miętusi oraz przecinając Dolinę Kościeliską i  Lejową. Ścieżka nad Reglami ma około 16 km długości. Do pokonania jest ponad 1 km deniwelacji, a czas przejścia wynosi około 7 godzin. 
 
Hala Kondratowa i Giewont 
 
To tatrzańskie klasyki, które powinien zdobyć każdy szanujący się turysta tatrzański. Niewielkie schronisko na Hali Kondratowej jest obecnie w remoncie, ale obok ustawiono niewielki bufet, w którym można zakupić przekąski i napoje. Z Kalatówek na Kondratową dojdziemy w godzinę. Na Giewont - w 2 godziny i 45 minut. Szlak na Giewont nie należy do najłatwiejszych, skała jest wyślizgana, a najtrudniejsze miejsca ubezpieczone łańcuchami. W okolicach krzyża znajduje się urwisko i trzeba zachować tam podwójną czujność. 
 
Hotel Górski PTTK na Kalatówkach
 

Parking i dojazd na Kalatówki

Niestety nawet goście hotelu nie mogą dojechać tu samochodem. Specjalne miejsca parkingowe tylko dla nich znajdują się na parkingu niedaleko Wielkiej Krokwi. Koszt całodziennego parkowania to 30 zł. Więcej informacji na stronach hotelu górskiego: https://www.kalatowki.pl/.
 
My wybierając się na Kalatówki i na inne szlaki zaczynające się w Kuźnicach zostawiamy auto na którymś z prywatnych parkingów przy ulicy Mieczysława Karłowicza. Cena parkingu wynosi tu od 30 do 40 zł, w zależności od sezonu, dnia tygodnia i chyba nawet widzimisię właścicieli poszczególnych lokalizacji. Do Kuźnic kursują też busy z dworca PKP w Zakopanem. Przejeżdżają przez centrum i kierują się w stronę Ronda Kuźnickiego, gdzie również się zatrzymują. Jeżdżą tam też taksówki, ale prywatne samochody osobowe są objęte zakazem wjazdu, poza mieszkańcami Kuźnic rzecz jasna.
 
Panorama Tatr widoczna z polany Kalatówki
 
 
Dziś na Kalatówkach nie urządza się już zawodów narciarskich, ale i tak jest tu interesująco. Wiosną kwitną tu krokusy, a latem na polanie można spotkać owieczki, bowiem odbywa się tu kulturowy wypas owiec. W bacówce można nabyć pyszne oscypki, żętycę i bundz. Zimowa trasa na Kalatówki jest relatywnie bezpieczna podczas zagrożenia lawinowego. Podejście tu jest krótkie i łatwe, a po drodze zwiedzić można zabudowania przy klasztorze sióstr Albertynek oraz zobaczyć cudną panoramę Tatr z polany na Śpiącej Górze. 
 
Zobacz mapę trasy na Kalatówki:
 
Przejście z Kuźnic na polanę i z powrotem to 8,5 km, ok. 330 m przewyższenia. Zajmie to  według mapy w sumie 1 godzinę i 10 minut, nie wliczając w to podejścia do klasztoru Albertynów na Śpiącej Górze.
 

Jeżeli spodobał Ci się artykuł, to prosimy, wspomóż rozwój naszego portalu i postaw nam wirtualną kawę:

 

https://buycoffee.to/planeta.gor/  

 

Bardzo dziękujemy! Od ponad 14 lat tworzymy portal Planetagor.pl praktycznie pro bono, inspirując i edukując o górach, podróżach i wspinaczce. Dzięki wpływom z buycoffee możemy rozwijać się i opłacać koszty związane z funkcjonowaniem portalu (np. serwer i hosting).

 

 

Postaw mi kawę na buycoffee.to

 
 
Emilia Götz
Redakcja portalu Planetagor.pl

Copyright by Planetagor.pl, 2024. Autorem wszystkich fotografii jest Marcin Konior.

Comments
  • There are no comments yet
Read more

 

BIEGI GÓRSKIE: czytaj

 

ROWERY GÓRSKIE:  czytaj

 

SKITURY:  czytaj

 

SPELEOLOGIA: czytaj

 

TREKKING: czytaj

 

WSPINANIE: czytaj

Copyright by planetagor.pl