"Kolejna zima a śniegu ni ma
Ja tego normalnie nie wytrzymam
kiedy byłem młodszy byłem bardziej beztroski
nie lubię już Polski".
Stara piosenka Kazika ciągle na czasie.
Obstawiam że śnieg spadnie dopiero po Nowym Roku, w ilościach by można było jeździć.
A wy?





