Linki News Kontakt O nas Reklama Regulamin FAQ Dodaj opinie Partnerzy Zaproś znajomego Dodaj do ulubionych Angielski Polski
Angielski Polski

Bielizna z wełny merynosów

 
Nowy Temat
Odpowiedź
Obserwuj temat/Przestań obserwować
 
  • Autor
  • Treść
 
Marcin Konior

postów: 123

08.01.2012 22:28    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

Czy ktoś już używał, używa lub zna kogoś któ używa bielizny termoaktywnej z wełny merynosów? Jakie wrażenia? Czy zakup taki jest opłacalny w stosunku do właściwości, które oferuje taka bielizna (ceny koszulek są b. wysokie tzn. np koszt koszulki icebreaker to ok 300 zł). Z góry dziękuję za odpowiedzi.

Aneta R.

postów: 6

09.01.2012 20:51    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

Ja chodzę obecnie w koszulce Smartwoola. Jest bardzo ciepła i świetnie oddycha, jak dla mnie to o wiele lepsza bielizna niż poliestrowa. Jest droga, ale opłaca się kupić chociaż tę jedną sztukę. Do jej niewątpliwych zalet należy to, że nie śmierdzi, nawet po dużym wysiłku, więc z powodzeniem można ją nosić nawet i kilka dni pod rząd bez prania.

Marcin Konior

postów: 123

14.01.2012 11:23    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

Ostatnio nabyłem skarpety Smartwoola Super Heavy - bardzo grube i ciepłe w sam raz na zime w Tatry. Sprawdzają się jak na razie świetnie, dobrze grzeją nawet jak są lekko wilgotne, no i potwierdzam to co piszesz o pochłanianiu przykrych zapachów:) Słowem świetne, jedynym mankamentem jest niestety wysoka cena.

Emilia G.

postów: 246

18.01.2012 23:38    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

Ja się też wzbogaciłam o skarpetki Smartwoola, najprostszy model trekkingowy, stosunkowo tani. W górach jeszcze ich nie miałam okazji sprawdzić. Kupiłam sobie również koszulkę termiczną z wełny merynosów - pewnej taniej marki. Niemniej jest dość podejrzana - jest elastyczna, a na metce pisze 100% wool (i to nawet nie merino wool, jak na Smartwoolach) i nic na temat elastanu. Koszulki też nie sprawdzałam, wzięłam, bo była tania, a na ciuszek tego rodzaju za 200-300 pln mnie po prostu nie stać. Koszulka i skarpetki zostaną sprawdzone podczas najbliższego weekendu. Kolor koszulki jest obłędny :D, bardzo intensywny, jaskrawy turkuso-błękit.

Marcin Konior

postów: 123

07.02.2012 18:37    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

No to jestem już po pierwszych testach. I jakie wrażenia? Bielizna z wełny merynosów to jest ostatnio nowość, niestety droga nowość. Mam nadzieję że ceny tej bielizny spadną, bo wg mnie jest to jeden z najlepszych materiałów do zastosowań outdoorowych w bieliźnie. Świetnie sie to nosi, pochłania brzydkie zapachy, szybko schnie, grzeje nawet jak jest mokra, chłodzi w ciepłe dni, no i w 100 % ekologiczna.

Takie firmy jak SMARTWOOL, ICEBREAKER, DEVOLD, a ostatnio także i BRUBECK robią świetne rzeczy z wełny merino. Ceny są dość duże, wyższe od normalnej bielizny termoaktywnej, jednak poprawa komfortu jest mocno odczuwalna. Dośc ciekawe rzeczy z wełny merino zaczął robić BRUBECK. Bielizna z wełny merynosów BRUBECK nie ustępuje w niczym wymienionym wyżej markom i tu już ceny są dość sensowne jak na merino.

Michał S.

postów: 90

12.11.2014 23:21    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

Kupiłem ostatnio i trochę pochodziłem w koszulce brubecka,a dokładniej w bluzie extreme merino i jak na razie musze powiedzieć że jest ok. Przy temperaturach jakie teraz mamy może troszkę za ciepła, ale w chłodniejsze jesienne dni świetnie się sprawdza. Myślę że na zimę będzie super.

Maciek Maj

postów: 14

20.11.2014 11:51    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

Ja mam koszulke icebreaker merino i jest duża różnica między syntetycznymi tkaninami. Zdecydowanie na zimniejsze dni merino sprawdza się lepiej. Warto wydać trochę więcej, aby zainwestować w tę tkaninę.

marek k.

postów: 14

05.12.2014 00:10    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

Ja mam koszulke icebreaker merino i jest duża różnica między syntetycznymi tkaninami. Zdecydowanie na zimniejsze dni merino sprawdza się lepiej. Warto wydać trochę więcej, aby zainwestować w tę tkaninę.

dobra rzecz, porządna jakosc

za ile kupiles ?

Marcin Konior

postów: 123

09.12.2014 12:32    Cytuj
Punktów: 1   Głosuj

przy okazji tematu, do końca grudnia w naszym planetowym sklepie black-rock.pl mamy bieliznę merino SmartWool w dobrych cenach do ok -20% http://www.black-rock.pl/31_smartwool?n=24&p=1&id_manufacturer=31

może się komuś przyda to info.

pozdrawiam

Maciek Maj

postów: 14

24.12.2014 12:20    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

dobra rzecz, porządna jakosc

za ile kupiles ?

Tania nie była, bo około 300zł, ale warta swojej ceny.

Maciek Maj

postów: 14

24.12.2014 12:22    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

przy okazji tematu, do końca grudnia w naszym planetowym sklepie black-rock.pl mamy bieliznę merino SmartWool w dobrych cenach do ok -20%

Jak jesteśmy przy wyprzedażach i promocjach to widziałem, że w pewnym sklepie jest koszulka Icebreakera przeceniona z 349zł na 199,99zł, czyli super promocja.

Paweł Ligenza

postów: 6

30.12.2014 14:28    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

tto dobry zakup, wełna z merynosów fajnie utrzymuje ciepło. Słyszałem tez o bardzo ciepłych narciarskich skarpetach CAP to skarpety kompresyjne, zachwalają. Sam nie używałem jeszcze

Marcin Konior

postów: 123

18.11.2015 15:28    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

Od dziś sklep black-rock.pl  ma promocje na bieliznę z wełny merynosów- przede wszystkim ze Smartwoola (wyższa półka - bardzo dobra jakość)  Bielizna i skarpety merino Smartwool, jak i z lansowanego ostatnio w TV polskiego BRUBECKA: Bielizna i skarpety merino Brubeck.

Wybór duży więc jeśli ktoś planuje zakup może te linki się przydadzą.

Emilia G.

postów: 246

27.09.2016 13:16    Cytuj
Punktów: 1   Głosuj

W ostatnim czasie wiele dobrego słyszałam o jakości bielizny z wełny merino Brubecka - mocno się przyłożyli do jakości. Współpracują z Shoellerem, więc to jest obecnie najwyższa półka, jeśli chodzi o wełnę merino. W tym kontekście obecne ich ceny to nr 1, jeżeli chodzi o stosunek cena/jakość. A jeszcze mają teraz do 15 paźdz. promocję, z której chętnie skorzystam, bo do np. koszulki za min. 100 zł dają Gratis figi lub bokserki, czyli za trochę ponad stówę mam niezły komplecik merino, który powinien się świetnie sprawdzić w górach jesienią :).

Zamierzam sobie kupić taki komplet: Koszulka z Active Wool http://www.black-rock.pl/krotki-rekaw/1758-koszulka-damska-merino-brubeck-active-wool.html lub z długim rękawem coś z tego http://www.black-rock.pl/109-bielizna-termoaktywna#/seria-active_wool + wybrać figi Comfort Wool jako Gratis.

Jak tylko komplet do mnie dojdzie i będę po pierwszych testach, to napiszę jak się sprawuje:)

Aneta R.

postów: 6

29.09.2016 21:02    Cytuj
Punktów: 1   Głosuj

Drugi rok mam właśnie Brubecka, komplet góra z długim rękawem + dół i jeszcze koszulkę z krótkim rękawkiem. Jakość bardzo dobra, nie rozciąga się ani nie kurczy jak czasem tańsze koszulki po praniu, nie mechaci. Komplet mam na zimę, w góry na łażenie i na narty, a w koszulce z krótkim rękawem chodzę praktycznie przez cały rok. Kiedyś nosiłam wyłącznie stuprocentowe merino, ale teraz częściej chodzę w tym Activ Woolu z Brubecka. Do zalet bym dodała cenę - na moją kieszeń to w sam raz :). No i koszulka jest w moim ulubionym odcieniu niebieskiego, a to przynajmniej dla mnie ma duże znaczenie :).

Emilia G.

postów: 246

11.10.2016 16:05    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

No więc jestem już po pierwszych testach. Testowałam koszulkę Active Wool w pięknym niebieskim kolorze :). Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Miałam ją na sobie podczas wycieczki w górach w zeszły weekend. Warunki były takie sobie, śnieg, wietrzyk i dość zimno. Mam dość spore średnie tempo, więc też się pocę bardziej i mam większe oczekiwania w stosunku do tego rodzaju bielizny termicznej. Koszulka spisała się świetnie, było mi ciepło zarówno podczas ruchu, jak i na postojach. Wilgoć dość szybko odparowywała, dzięki czemu nie marzłam. Nie miałam też odczucia posiadania na sobie mokrego ubrania. W kwestii kroju jest ok, bielizna dobrze przylega, ale jest elastyczna i nie krępuje ruchów, nie jest obcisła i nie ciągnie podczas machania rękoma przy chodzeniu czy też przy podnoszeniu rąk do góry. Figi też przetestowałam ;). Są super, nie tylko w góry, ale też do biegania. Dla mnie to o wiele lepsza alternatywa w stosunku do zwykłych syntetyków i bawełny. Przede mną jeszcze test getrów merino. Mam nadzieję, że tak samo się sprawdzą, jak koszulka.

Paweł Truś

postów: 96

12.10.2016 17:37    Cytuj
Punktów: 1   Głosuj

Też mam active woola Brubecka. Potwierdzam, że jest fajny. 41% wełny. Jak dla mnie produkty z full wełny mają cenę zaporową a tutaj jest dużo ciekawiej ;) Na plus: polska firma, cena/jakość, wytrzymałość. Posiadam koszulkę z długim rękawem i dwie pary bokserek. Użytkuję z powodzeniem już drugi sezon i nie mam zastrzeżeń. Do tego dwie koszulki letnie (syntetyczne) też świetne. Ogólnie polecam firmę :)

16.10.2016 06:05    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

Ja co prawda używam prawie 100% syntetyków (i ze względów etycznych i ekonomicznych) i nie miałem okazji porównywać ich z wełną, ale interesuje mnie czy ktoś może to sprawdzał oraz jak by się sprawdziło połączenie takiej bielizny i koszulek zakładanych bezpośrednio na ciało z windstopperami czy obcisłymi przeciwdeszczami. Bo mam np. piankę do nurkowania, w której utrzymuje się ciepłotę ciała przez fakt, że wlewa się pod nią warstwa wody, którą ciało ogrzewa, a potem pianka izoluje od reszty zimnej wody. W przypadku powiedzmy takiej obcisłej koszulki polarowej może też by zadziałało, tzn. ciało poci się, ale pot wsiąka w polar, więc jest uczucie suchości, a jest izolacja od powietrza i deszczu z zewnątrz. Ktoś próbował czy to z syntetykiem czy wełną?

Paweł Truś

postów: 96

17.10.2016 10:25    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

Co? Laughing

18.10.2016 12:25    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

Co co? Pytam o ile lepiej/gorzej syntetyki/wełna chłoną wodę.

Emilia G.

postów: 246

18.10.2016 12:54    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

Różnica jest taka, że syntetyk szybciej wodę odprowadzi i wyschnie, ale mokry nie ogrzeje. Wełna mimo że będzie nasiąknięta to i tak ogrzeje, chociaż dłużej schnie. A mieszanka syntetyku z wełną jest tutaj akurat dobrym kompromisem. Przeżyłam całkowite przemoknięcie zimą w Tatrach na skiturach w tym roku, więc wiem, co piszę. Miałam wełnę i żyję, nie przeziębiłam się nawet, gdybym miała syntetyka bez domieszek wełny to znając siebie przemarzłabym totalnie i byłabym potem chora dwa tygodnie. Także na chłód i potencjalne przemoknięcie lub przepocenie zawsze wybiorę merynosa.

18.10.2016 15:57    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

Dzięki za merytoryczną odpowiedź Emilia, nie to co tego ignoranta Pawła (pozdro, pozdro :-) ).

I następną kwestią, o którą pytałem, jest kompromis pomiędzy przepoceniem a przemoknięciem. Ciało człowieka ma w uproszczeniu 2 [m^2] powierzchni. Potrafi wypocić w uproszczeniu 1 [litr] ~= 1 [kg] na dobę. U mnie w czwartek ma lać prawie całą dobę zimny deszcz, średnio  0,5-1 [litr]/[godzinę]/[m^2]. Oczywiście nie rozłożę się płasko na ziemi, ale to i tak może wyjść kilka-kilkanaście razy więcej wody chłodniejszej o kilkadziesiąt stopni od potu w danym czasie. Chyba wolę nieprzemakalną i chroniącą trochę od wiatru kurtkę/płaszcz na choćby jakiś syntetyk założyć.

Paweł Truś

postów: 96

19.10.2016 07:31    Cytuj
Punktów: 0   Głosuj

Ja po prostu nie ogarniam rozkminy Wink pzdr pzdr

Powered by:
BoonEx - Community Software; Dating And Social Networking Scripts; Video Chat And More.
Copyright by planetagor.pl