Wpisujcie wasze górskie cele i marzenia życiowe, te zrealizowane i jeszcze czekające na realizację:
Moje zrealizowane:
1. Przejść całe polskie Tatry!
2. Pojechać w Karpaty Południowe - 10 lat czekało na realizację - udało się w sierpniu 2006 :).
3. Zacząć się wspinać - moje największe marzenie, zrealizowane dopiero 2 lata temu.
Moje niezrealizowane:
1. Przejść całe Tatry słowackie.
2. Przestać się bać przestrzeni i pozbyć się traumy związanej z górami w zimie - cel pośredni - nie przenosić tej traumy na wszystkich wokół (czyli nie bać się o bliskich i przyjaciół)
3. Trekking w Nepalu!
4. Duuużo się wspinać i zrzucić sadło, żeby lepiej się wspinać :).
5. Przestać bać się chodzenia w zimie po górach - vide punkt 2.
6. Pojechać w góry Ukrainy, wrócić do Rumunii w celach nie tylko trekkingowych (wspinanie)...
7. Prowadzić tryb życia hm... tripowo-wędrujący, a nie biurowo-komputerowy jak dotychczas ;).
Na razie tyle z mojej strony :).






