Linki News Kontakt O nas Reklama Regulamin FAQ Dodaj opinie Partnerzy Zaproś znajomego Dodaj do ulubionych Angielski Polski
Angielski Polski
Artykuły
Slackline
30-07-10

Slackline

 

 

 

Slackline (ang. slackline - luźna linia) - sport polegający na chodzeniu i wykonywaniu trików na taśmie, zazwyczaj o szerokości 1cala = 2,54cm. Inne szerokości to już wariacje i odejście od tradycyjnej formy tegoż sportu, rozwieszonej i napiętej między dwoma punktami (drzewami, skalnymi turniami) na wysokości kilkudziesięciu centymetrów do kilkuset metrów.

 

 

W większości czasu teraz jest to jednak nie dyscyplina sportu, ale rozrywka pozwalająca spędzić czas. Slackline narodził się w Kalifornii w dolinie Yosemite na początku lat 80. XX wieku. Za jego twórców uważa się Adama Grosowskyiego i Jeffa Ellingtona. Wszystko zaczęło się od chodzenia po łańcuchach okalających parking. Następnie próbowano chodzić po linach wspinaczkowych które w końcu zastąpiono taśmą. Samo balansowanie na linie pomagało i wzmacniało wspinaczowi zmysł równowagi, który jest bardzo wazny w wspinaniu, dodatkowo wzmacniało nogi. Niebawem slackline zyskał coraz więcej miłośników, pojawiły się też pierwsze highliney.

 

Początki

Początki slackline'u

źródło: http://www.slackline.com/

 

 

Trudno powiedzieć kiedy slackline trafił do Polski, natomiast przełomowy okazał się rok 2006, kiedy rozegrano pierwsze w Polsce zawody "Slackline Master 2006", powstała strona slackline.com.pl oraz forum slackline.fora.pl. Rok później w warszawskim "Blue City" odbyły się kolejne zawody "Slackline Polish Open 2007". 14 lipca 2007 roku Jan Gałek jako pierwszy Polak pokonał najsłynniejszy highline świata L.A.S w Yosemite. W Polsce często slackline określa się jako chodzenie po linie, co zapewne wynika z tłumaczenia "line" jako lina. Jednakże taśma, w odróżnieniu od lin używanych przez linoskoczków, nawet po mocnym naciągnięciu, charakteryzuje się dużą rozciągliwością powodującą pionowe i poziome "drgania" podczas chodzenia. Pozwala to na wykonywanie wielu efektownych trików. Wymusza też nieco inny sposób utrzymywania równowagi. Doświadczeni "slackerzy" pozwalają aby stopy swobodnie wychylały się wraz z taśmą na boki kontrolując równowagę górna częścią ciała, co widać na przykładzie triku "surf". Trik ten polega na mocnym wychylaniu taśmy nogami w poziomie przy jednoczesnym utrzymaniu tułowia "nieruchomo".

 

Longline

Longline

źródło: http://www.landcruising-slacklines.de/

 

 

Sam slackline dzieli się na kilka odmian takich jak:

 

Trickline to taśmy długości kilku do kilkunastu metrów, zawieszone na wysokości kilkudziesięciu centymetrów i do tego mocno napięte, jeżeli chcemy wykonywać tricki dynamiczne. Wykonuje się na nich różnorodne tricki - od prostych obrotów po podwójne salta. Trickline jest najpopularniejszą formą slackliningu, nie wymaga dużych przestrzeni, mnogości sprzętu do naciągania, jest efektowny i bardzo "towarzyski".

Rozściaganie taśmy na kilkunastu centymetrach jest chyba także najbardziej populane i zazwyczaj każdy zaczyna od tego rodzaju slacka, poprzez rozciągnięcie taśmy między drzewami na parkingu, polu namiotowym etc. Sam początek przygody z taśmą pokazuje nam jak trudne jest utrzymanie się na taśmie, i wprowadza wiele radości i śmiechu, co widać na tym filmie.

 

Longline to taśmy długości kilkudziesięciu, a nawet powyżej 150 metrów. Zawieszane są z reguły na wysokości powyżej metra, a służą do pokonywania jak największych odległości. Obecny rekord świata to 304 metry.

 

Longline

Longline

źródło: http://www.landcruising-slacklines.de/

 

 

Highline to taśmy rozwieszane na dużych wysokościach od kilku do ponad tysiąca metrów. Uprawianie highliningu nie wymaga umiejętności alpinistycznych. Highlinerzy używają do asekuracji uprzęży z lonżą wpiętej za pomocą specjalnych ringów topionych z jednego kawałka stali ( nie spawanych ). Pojawiły się też pierwsze przejścia highlineów bez asekuracji między innymi w wykonaniu Deana Pottera. Te pierwsze przejścia już jakiś czas temu przerodziły się w całkiem sporo przejść i teraz jest już na świecie grupka solistów, którzy dosyć często pokonują krótsze highline'y bez zabezpieczeń.

Highline

Highline

źródło: http://www.landcruising-slacklines.de/

 

 

Dlaczego warto spróbować slackline'u? Zalet jest aż nadto, oprócz świetnej zabawy i możliwości spędzenia aktywnego wypoczynku zyskujemy jeszcze bardzo wiele. Próby utrzymania równowagi na taśmie znacząco wpływają na współpracę naszych półkul mózgowych. "Telepanie się" nogi początkującego na slack'u, nie jest wynikiem niczego inneg, jak tylko właśnie naprzemiennych sygnałów z obu półkul. Aby w ogóle ustać na taśmie, muszą one zacząc współpracować. Poza tym ćwiczymy oczywiście koncentrację i wiele parti mięśniowych, a w szczególności nogi, mięśnie przykręgosłupowe oraz całą obręcz barkową. Dodatkowo sport ten jest wyśmienitą formą rozgrzewki i dopóki nie zaczniemy na naszej taśmie wykonywać szaleńczych akrobacji, jest praktycznie bez kontuzyjny.

 

Autor: Redakcja Planety Gór

źródło: www.slackline.com.pl


Komentarze
  • Emilia G.Dodał Emilia G. 2576 Dni temu
    0 punktów    
    Próbowałam. Ta sztuka wymaga absolutnego skupienia, rozluźnienia, wyciszenia i skoncentrowania ;). Prawie jak medytacja.
  • Grzegorz KitaDodał Grzegorz Kita 2574 Dni temu
    0 punktów    
    Z tym że bez kontuzyjny to bym się kłócił...
  • Grzegorz KitaDodał Grzegorz Kita 2574 Dni temu
    0 punktów    
    Z tym że bez kontuzyjny to bym się kłócił...
  • Lukáš Wlodec PawlowskiDodał Lukáš Wlodec Pawlowski 2556 Dni temu
    0 punktów    
    zakupilem, bede sie w to bawil :-)
  • Grzegorz JendrzejDodał Grzegorz Jendrzej 2556 Dni temu
    0 punktów    
    ja dzis kupuje zestaw :-)
Copyright by planetagor.pl