Linki News Kontakt O nas Reklama Regulamin FAQ Dodaj opinie Partnerzy Zaproś znajomego Dodaj do ulubionych Angielski Polski
Angielski Polski
Artykuły
Sierra de Guadarrama
11-06-11

 

Penalara - najwyższy szczyt pasmaTREKKING. Palacio Real, czyli pałac rodziny królewskiej - jeden z ważniejszych turystycznych punktów najwyżej położonej stolicy europejskiej, Madrytu. Wczesny wieczór, ulice tętnią życiem. Poniżej królewskie ogrody - jednak to nie one przyciągają mój wzrok. Z położonego na wzgórzu pałacu wspaniale widać zarówno miasto, jak i to co za nim. Góry. Ponieważ w górach zakochana jestem miłością jak myślę odwzajemnioną zamiast biegania po kolejnych muzeach i popijania kolejnych szklaneczek tinto de verano - wybrałam dwudniowy wypad w góry.

 

 



Sierra de Guadarrama należy do masywu Gór Kastylijskich, znajdujących się w centralnej części Półwyspu Iberyjskiego. Porośnięte są lasami sosnowymi i dębowymi, powyżej dwóch tysięcy metrów nad poziomem morza występują łąki górski i skaliste granie. Góry zbudowane są głównie z granitów i łupków, powstały w epoce eoceńskiej, czyli mniej więcej 22 miliony lat temu. Obecność gór daje wytchnienie nie tylko zakochanym w górach (nie ma to jak mały trening przed wypadem w Pireneje Smile), lecz także zwykłym madryckim „mieszczuchom" spragnionym aktywnego wypoczynku na łonie natury. 



Podmadryckie szczyty nie należą do gór trudnych (ale do łatwych też nie - takich nie ma)- w warunkach letnich możliwe są do przejścia dla statystycznej rodziny z dziećmi i innych osobników, które z turystyką górską nie mają za wiele do czynienia. Najpopularniejsze trasy to prowadząca na najwyższy szczyt gór, Peñalarę (opisana poniżej), La Cuerda larga (najdłuższa, 1200 metrów przewyższenia), Camino Schmidt („camino" znaczy „ścieżka"), Siete Picos (wiedzie przez grzbiet z siedmioma skalistymi wierzchołkami, przypominających nieco smoczy grzbiet), Cascadas del Purgatorio (piękne wodospady), Camino Puricelli (wiodąca przez lasy i łąki, fragmentami starożytnej rzymskiej drogi do Segovii), Miradores de los Poetas (lasy i wodospady), La Calzada Romana. Popularna la Perdiza jest obszarem wspinaczkowym. Szlaki zwykle nie mają tradycyjnych oznakowań, na popularnych trasach znajdziemy strzałki informujące gdzie trasa się rozgałęzia, jednak często będziemy musieli radzić sobie sami.

 

 

Siete picos

Przypominające grzbiet smoka Siete Picos widziane z miejscowości Guadarrama.

fot.: Paulina Wojciechowska

 

 

Z tak zwanych szlaków znanych miałam przyjemność przemierzyć trasę na Peñalarę. Zaczyna się ona w miejscowości Cotos, na wysokości ok. 1,8 metrów. Dość stromo pniemy się lasem, trawersując zbocze, by już po półgodzinie znaleźć się ponad jego górną granicą. Dalej przemierzamy górskie łąki, wkraczając na nieco skaliste wierzchołki Dwóch Sióstr (czyli Dos Hermanas). Po mniej więcej dwóch godzinach od wejścia znajdujemy się na skalistym wierzchołu Peñalary, na wysokości 2430 m.n.p.m. Dalej szlak jest nieco bardziej emocjonujący - wśród ogromnych kamieni wchodzimy na skalistą grań Los Ricos - owszem spora ekspozycja, ale mając za sobą pewne tatrzańskie doświadczenia nie widziałam powodu by się obawiać. Później możemy kontynuować wędrówkę granią lub na wysokości ok. 2 tys. metrów wędrować z powrotem w kierunku Cotos, nad brzegami małych polodowcowych jezior (Laguna de los Pajaros, Laguna Claveles, Laguna Grande de Penalara). Przejście całości zajmuje około 6-7 godzin.

 

Penalara - najwyższy szczyt pasma

Penalara -najwyższy szczyt pasma

fot.: Paulina Wojciechowska

 

 

Inny ze znanych górskich szlaków nie został przeze mnie i moją towarzyszkę „schodzony" ze względu na kulturę górską regionu. Jak wspomniałam, Sierra de Guadarrama jest pasmem głównie „weekendowym". Wraz z moją towarzyszką chciałyśmy spędzić noc z niedzieli na poniedziałek w pobliskim refugio (schronisku) - niestety jego strażnik, który telefon odebrał dopiero późnym popołudniem, ignorując wiele wcześniejszych, oznajmił, że w niedzielę jest ono zamykane, dostępny jest tylko kawałek dachu nad głową - co nie było dobrym rozwiązaniem bo nie miałyśmy karimat i śpiworów (leciałam tylko z bagażem podręcznym...). Niezorientowani w temacie turystyki pracownicy jedynego przyszlakowego baru odesłali nas do pobliskiego Puerta de Nuevacerrada - zapewniając, że w końcu to duża miejscowość i nawet jeśli prowadzący schronisko nie otwiera są tam również hotele i inne możliwości noclegu. To wszystko prawda, z tą jedną subtelną różnicą, że dotyczy zimy, Puerta jest bowiem znanym ośrodkiem narciarskim i latem jest raczej miastem duchów, spotkałyśmy zaledwie jednego strażnika ośrodka wojskowego, który nie wiedział nawet, że sąsiedni hotel, który nam proponuje jest zamknięty . Ostatecznie udało nam się złapać stopa (autobus zapisany w rozkładzie też chyba nie zamierzał przyjechać) i dostać się do pobliskiego Eskorialu... tam spotkała nas cała masa innych przygód, ale to już temat na inną historię Smile.

Nie dane mi jest więc opowiedzieć czytelnikowi o kulturze schroniskowej w tej części Hiszpanii. A kultura górska na pierwszy rzut oka wydaje się mieć niewiele wspólnego z „romantyzmem" - nastawiona jest raczej na jednodniowe lub weekendowe wypady i to najlepiej dla posiadaczy samochodów. Nie powstaną tam raczej pieśni o kastylijskich Bejdakach idących skrajem nieba. Choć może się mylę.

 

 

Pies

Dla mieszkańców Madrytu Sierra de Guadarrama to wspaniała okazja na spacer z rodziną i/lub psem.

fot.: Paulina Wojciechowska

 

Info praktyczne:

Dojazd: Do wielu miejscowości wypadowych (Cotos, Cercedrilla, Puerta de Nuevacerrada) dostaniemy się za pomocą skomunikowanej z metrem kolei Renfe (kursuje od 8-19) lub autobusem (7-20). Cena biletu 3-5 euro w jedną stronę.

Noclegi: W schroniskach o skromnym standardzie tzw. refugio. Żeby zanocować należy dodzwonić się do prowadzącego schronisko. Jak wskazuje nasz przypadek poza weekendem i sezonem turystycznym mogą być zamknięt . Cena ok. 10 euro.

Zdrowie: Standardowa apteczka powinna wystarczyć, nie ma szczególnych zagrożeń. Woda ze strumieni nadaje się do picia. Pomocy wzywamy dzwoniąc pod 112 - lot helikopterem może być jednak płatny dla nie należących do hiszpańskiego klubu wysokogórskiego.

Szlaki: Brak tradycyjnych oznakowań, spotykamy usypane z kamieni kopczyki. Popularne ścieżki dość wyraźne. Szczegółowych informacji mogą udzielić znajdujące się w większości miejscowości wypadowych. Trudność szlaków jest jednak mocno zawyżona, a pracownicy podobnie jak miejscowi nie za bardzo orientują się w niektórych realiach, np. dotyczących noclegu.

Język: Lepiej znać choć podstawy hiszpańskiego.

Linki:
Hiking in Madrid (ang):

http://www.hikinginmadrid.es/walks_and_hikes/
Sistema Central (hiszp):

http://www.sistemacentral.net/historico-rutas-de-montana.php?cat=1&sec=2

 

Autor:

Paulinka Wojciechowska.

Redaktor Działu Trekking.

 


Komentarze
  • Nie ma żadnych komentarzy
Copyright by planetagor.pl