Linki News Kontakt O nas Reklama Regulamin FAQ Dodaj opinie Partnerzy Zaproś znajomego Dodaj do ulubionych Angielski Polski
Angielski Polski
Artykuły
Schronisko na polanie Stara Roztoka
04-03-13

RoztokaTREKKING „Sezon w Roztoce rozpoczęty. Gdy pod wieczór przyszedłem z Litworowej i Kaczej, zastałem już izbę schroniskową pełną ruchu i gwaru. Jurek Grabowski uwijał się wśród turystów, zawsze wesoły i uśmiechnięty (...) Dla mniej zamożnych turystów, do których się zaliczałem, była do dyspozycji obszerna, doskonale wyposażona kuchnia turystyczna (...) Tam można było gotować na kuchni, na maszynce, czy na prymusie - gotować ile się chciało, byle tylko zostawiać po sobie porządek, do czego zobowiązywały dowcipne rysunki i napisy. (...) A przy tym jeśli się korzystało wyłącznie z dobordziejstw kuchni turystycznej i osobiście „"pichconych" własnych zapasów, gdy jedyny dochód, jakiego się dostarczało schronisku, to było 50 groszy na „nocleg ze zniżką" (...) - nigdy nie czuło się w Roztoce gościem „drugiej kategorii" - pisał o przedwojennej Roztoce Wawrzyniec Żuławski.

 

Wbrew swojej nazwie schronisko położone jest w Dolinie Białki (u wylotu Doliny Roztoki) na wysokości 1031 m.n.p.m. Pierwsze schronisko otwarto przy starej drodze do Morskiego Oka, w roku 1876 roku. Pierwszym gospodarzem był Franiszek Dourla. W 1913 stare schronisko rozebrano, nowe wybudowano w bardziej suchym i przystępnym miejscu. Nazwa Stara Roztoka wynika z faktu, że położony nieco wyżej we właściwej Dolinie Roztoki szałas nosi nazwę Nowej Roztoki. Schronisko znane jest z częstych wizyt okolicznych niedźwiedzi. W latach międzywojennych było bardzo popularne wśród taterników (zamknięte dziś przejście na Słowacji), dwukrotnie (w latach 1890-95 oraz 1919-23) gospodarzem był legendarny skrzypek Bartek Obrochota.  W czasach II wojny światowej schronisko było przejęte przez Niemców - służło jako koszary.... W latach 1951- 1957 gospodarzem był taternik Paweł Vogel, w latach 1957-1968 Andrzej Krzeptowski, od 1974 Janina Pawłowska, w później, w latach 1974-2008 jej syn,  Marek Pawłowski (także ratownik tatrzański). Od października 2008 gospodarzami są Anna i Stefan Krupowie z Chochołowa.  Od początku swojego istnienia po dzień dzisiejszy schronisko nosi imię Wincentego Pola.


Roztoka zimą

Schronisko w Roztoce grudniową porą

fot.: Paulina Wojciechowska


Schronisko posiada 75 miejsc noclegowych w pokojach od 2 do 9 osób. Ceny noclegów zaczynają się od 30 PLN (poza sezonem), w razie braku miejsc nie ma problemów z noclegiem na podłodze. Zniżki dla członków PTTK.  Opłata za pościel 10 złotych. "Na glebie" możemy nocować w jadalni lub świetlicy, które poza funkcją noclegową spełniają też rolę miejsca pogaduch i imprez (pamiętajmy - tylko do 22:Smile ).Ciepła woda dostępna całodobowo, w sezonie kolejka do nielicznych prysznicy.

Schronisko oferuje szeroki wybór całkiem smacznych posiłków, ceny jednak jak to w Tatrach - nie należą do niskich, choć jest tu taniej niż w większości schronisk w okolicy. Wrzątek dostępny za darmo - dla turystów całodobowo dostępny jest specjalny samowar (zakupiony w ramach projektu Zielone Schroniska). Na pochwałę zasługują godziny otwarcia kuchni - od 6/7 do 22, dostosowanym do godzin w jakich turyści wychodzą i wracają z gór. Poza sezonem, w grudniu, mimo byłam jednym z nielicznych gości - dostępność ciepłego jedzenia pozostała niezmieniona.


szarlotka Roztoka

Szarlotka roztoczańska

fot.: Paulina Wojciechowska


Schronisko zarówno na zewnętrz jak i w środku wpasowuje się swoim wyglądem w tatrzański klimat. Jadalnioświetlica urządzona w jasnym drwenie jest dośc przyjaznym miejscem, nieco bardziej „mroczny" klimat znajdziemy w wyłożonych ciemnych drewnem pokojach. Dużym plusem są cieplutkie koce na każdym łóżkuSmile Także w ramach projektu Zielone Schroniska zakupiono duży ekran z prognozą pogody i komunikatami TOPR, oraz kiosk internetowy (może i niefajnie mieć dostęp do internetu w górach, ale z drugiej strony przydaje się, żeby sprawdzić dane, zwłaszcza że słaby zasięg komórek). Od lipca do września w niedzielne wieczory o 19:30 Roztoka gości Dominikanów z Wiktorówek, odprawiających msze dla turystów wierzących i praktykujących. Mniejsza popularność schorniska, szczególnie wśród przypadkowych turystów, sprawia, że całkiem fajnie i spokojnie siedzi się na niewielkiej polanie przed schroniskiem - a jesienią na tejże polanie odbywają się rykowiska jeleni.


droga do Roztoki

Połamane drzewa - charakterystyczny element zielonego szlaku z Wodogrzmotów do Rozotki.

fot.Paulina Wojciechowska


Roztoka położona jest na początku szlaku zielonego prowadzącemu później do Doliny Pięciu Stawów Polskich - przy Wodogrzmotach Mickiekiwcza odbijamy w dół z legendarnej asfaltówki prowadzącą z Palenicy do Morskiego Oka. Koło drogi, którą mijamy jest mnóstwo połamanych i uszkodzonych drzew -to rezultat jednej gwałtownej, burzowej nocy... Podejście nudną szosą może być niezbyt fajne dla wytrwanych turystów (ale Ci zawsze mogą wybrać podejście dobijające do czerwonego szlaku!), jednak dla mniej wprawnych krótka i względnie niemęcza droga do schroniska daje szanse na noclegi w prawdziwym górskim klimacie - Roztoka jest też dobrą bazą wypadową dla rodzin z dziećmi. Do schroniska można dotrzeć także drogą gospodarczą wzdłuż Białki (obija w lewo niedaleko za Palenicą Białczańską), poza okresami kiedy słynna szosa jest zamknięta nie jest to jednak przejście legalne.


Pięć Stawów

Roztoka jest alenrnatywną bazą dla wypadów na szlaki położone w okolicy Doliny Pięciu Stawów - bardziej odległą od schroniska nad Małym Stawem, jednak oferującą bardziej komfortowe noclegi w szczycie sezonu i łatwiej dostępną dla mniej wprawnych turystów.

fot.: Paulina Wojciechowska


Roztoka jest fantastyczną bazą wypadową w okolice Morskiego Oka (1:30h - szlaki m.in. na Szpigasową Przełęcz, Świstówkę, Rysy, Przełęcz pod Chłopkiem) i Doliny Pięciu Stawów Polskich (ok. 2:30, Szpiglas i Świstówka, Świnica, szlaki na Orlą Perć przez Zawrat, Kozią Przełęcz, Kozi Wierch i Krzyżne). Oczywiście dostęp do eksponowanych szlaków nie jest już tak szybki jak ze schronisk w Morskim Oku czy w Piątce - jednak zwłaszcza w warunkach letnich - znacznie bardzoej komfortowy, bo w Roztoce przeważnie tłumów nie ma... W gorszy dzień możemy stąd ruszyć w Regla Tatr Wysokich, w kierunku Rusinowej Polany i sanktuarium na Wiktorówkach - a dalej Równi Waksmudzkiej, Psiej Trawki czy Topolowej Cyrli lub Gęsiej Szyi, Kopieńca - szlakami czerwonym i zielonym przez Dolinę Pańszczyca możemy dotrzeć do Murowańca. Po przekroczeniu potoku Białą Woda znajdziemy się w pobliżu polany Biała Woda na Słowacji - jednak należy zaznaczyć, że jest to nielegalne przekraczanie granicy poza szlakiem turystycznym...


Schronisko zajęło III miejsce w drugim rankingu schronisk górskich czasopisma "n.p.m.".

Stronka schroniska: http://www.schroniskoroztoka.com.pl

Żródło: Wawrzyniec Żuławski, Trylogia tatrzańska, Warszawa 2012


Autorka Paulina Anna Wojciechowska

Redaktorka Działu Trekking


Więcej artykułów:

WSPINANIE: czytaj

TREKKING: czytaj

BIEGI GÓRSKIE: czytaj

SKITURY: czytaj

SPELEOLOGIA: czytaj

ROWERY GÓRSKIE: czytaj


Komentarze
  • Tomasz OrlińskiDodał Tomasz Orliński 1579 Dni temu
    0 punktów    
    Dzięki za fajne info w sierpniu wybieram się do tego schroniska z klubem i tak sobie to wyobrażałem dzięki jeszcze raz
Copyright by planetagor.pl