Linki News Kontakt O nas Reklama Regulamin FAQ Dodaj opinie Partnerzy Zaproś znajomego Dodaj do ulubionych Angielski Polski
Angielski Polski
Artykuły
Poradnik krokusowego turysty
01-04-17

Krokusy na Przełęczy BobrowieckiejTREKKING. Mamy początek kwietnia i jak co roku o tej porze tatrzańskie hale pokryły się łanami krokusów. Dolina Chochołowska jest jednym z tych miejsc, które przyciągają turystów jak magnes, ponieważ po obu stronach szlaku prowadzącego do schroniska rozkwitają olbrzymie połacie tych fioletowych kwiatków. Niestety czasem zdarzają się osoby, które mimo zakazu wchodzą na łąkę i zadeptują krokusy, bo chcą sobie zrobić zdjęcie. Staramy się promować odpowiedzialne zachowania w górach, więc przedstawiamy krótki poradnik, jak się zachować podczas wycieczki "na krokusy".

 
1. Pamiętaj, że krokusy rosną nie tylko w Tatrach. Oczywiście w Dolinie Chochołowskiej wyglądają pięknie, ale roślina ta wyrasta na wielu górskich halach, na których wypasane są owce. Spotkać ją można w Gorcach w okolicach Turbacza i nie tylko, w Beskidzie Żywieckim - na przykład na Hali Rysianka lub u naszych południowych sąsiadów na Małej Fatrze. Ja polecam szczególnie okolice gorczańskiego schroniska na Starych Wierchach. Widziałam tam dużo pięknych okazów, nie tylko fioletowych, ale również białych.
 
2. Krokusy znaleźć można także w innych miejscach, poza Chochołowską. Rosną one między innymi także na Kalatówkach, w Dolinie Kościeliskiej, na Hali Pisanej oraz na Polanie Olczyskiej. Wszędzie tam będzie na pewno mniej ludzi, a krokusy takie same! Podobnie jest na szlaku na Magurę Witowską. Jeśli wybierzesz którąś z powyższych propozycji, to możesz liczyć na nagrodę - by zrobić dobre zdjęcie nie trzeba będzie wstawać wcześnie rano, bo szansa, że na środku kadru napatoczy się jakiś turysta będzie niewielka.
 
Krokusy na Polanie Chochołowskiej
Krokusy na Polanie Chochołowskiej. Zdjęcie robione ze ścieżki. 
fot. Emilia Götz
 
3. Nigdy nie wchodź na łąkę! Mimo że tak właśnie robi wiele osób, to za takie zachowanie może cię spotkać mandat. Nie pomogą tłumaczenia, że nie depczesz kwiatów, że chodzisz ostrożnie. Krokusy są pod ochroną i trzeba o tym koniecznie pamiętać. 
 
4. Nie wolno kłaść się na krokusach, rozkładać na nich kocyk i piknikować. Polana Chochołowska to nie miejsce na piknik. Jeśli chcesz coś zjeść, to udaj się do schroniska.
 
5. Absolutnie nie wolno krokusów zrywać! Po pierwsze kwiaty te są pod ochroną, mimo że jest ich tak dużo, a po drugie na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego jest zakaz zrywania jakichkolwiek roślin. Można robić zdjęcia z bliższa lub dalsza, można po prostu cieszyć oczy ich widokiem, ale nic ponadto.
 
Krokusy na Starych Wierchach
Krokusy na Starych Wierchach w Gorcach.
Fot. Emilia Götz
 
6. Na krokusy jedź w tygodniu. Unikniesz godzinnej kolejki do kasy, tłumów na szlaku i na pewno będzie gdzie zaparkować samochód.
 
7. Aby zrobić dobre zdjęcie wcale nie trzeba wchodzić na polanę między kwiaty. Szlak jest na tyle szeroki, że bez problemu stojąc na nim można zrobić dobre ujęcie.
 
8. Bądź uczciwy. Zapłać za wstęp do Doliny. Nie przechodź pod szlabanem korzystając z nieuwagi osób pilnujących wejścia i ogólnego zgiełku. Miej świadomość, że brak opłat to kradzież, a pokrętne próby tłumaczenia się są zwykłym relatywizm.
 
9. Nie bój się odezwać głośno, kiedy zobaczysz, że ktoś łamie te zasady. Nie musisz krzyczeć ani używać niecenzuralnych słów i okazywać zdenerwowania. Zamiast tego mów pewnym, spokojnym głosem bez lęku przed konfrontacją. Przy okazji daj też dobry przykład. I pamiętaj, że asertywna krytyka jest dużo bardziej skuteczna.
 
Pamiętaj, że odpowiedzialność w górach dotyczy nie tylko wycieczek w wyższe partie Tatr, ale także zachowania się w dolinach.
 
Zobacz także:
 
 
Autorka: Emilia Götz
Redaktorka portalu Planetagor.pl
 
Nie wyrażam zgody na kopiowanie w całości bądź fragmentach mojego tekstu, nawet z podaniem źródła. W przypadku naruszenia moich praw autorskich wyciągnę konsekwencje zgodnie z obowiązującymi przepisami. Wszystkie fotografie zawarte w tym artykule są integralną częścią i własnością portalu Planetagor.pl.
 

Komentarze
  • Nie ma żadnych komentarzy
Copyright by planetagor.pl