Linki News Kontakt O nas Reklama Regulamin FAQ Dodaj opinie Partnerzy Zaproś znajomego Dodaj do ulubionych Angielski Polski
Angielski Polski
Artykuły
Planeta jedzie na zawody!
07-02-11

Tego jeszcze nie było. Tak liczebnej ekipy na zawodach Planeta jeszcze nie miała. Na zbliżającą się wielkimi krokami imprezę Rockomennded Winter Run reprezentacja Planety liczyć będzie aż cztery osoby. Skład reprezentacyjny Planety przedstawia się następująco: Krzysztof Kruczek, Mateusz Kurowski, Marcin Konior, Łukasz wlodec Pawlowski.

 

 

Na kilka dni przed zawodami pytamy naszą ekipę o formę, warunki w jakich przyjdzie im się ścigać oraz jakiego spodziewają się wyniku. Zadaliśmy im trzy krótkie pytania.

 

 

Krzysztof Kruczek

Jak idą przygotowania?

Przygotowuje się od dwóch miesięcy w miarę regularnie biegając po górach:)Wcześniej również biegałem ale raczej po płaskim- asfalt:) W zeszłym roku przebiegłem Półmaraton Żywiecki praktycznie bez przygotowania :)

 

Ciężko będzie?

Czy będzie ciężko?:) Dobre pytanie. Na pewno, jeżeli będzie śnieg i odwilż. Mniej więcej znam tą trasę- miałem przyjemność raz ją przebiec :)

 

Czego się spodziewasz (wynik)?

Startuję po to żeby się sprawdzić i dobiec:) A tak na poważnie chciałbym dobiec w połowie stawki:) Pozdrawiam Krzysztof

 

 

Mateusz Kurowski

 

Jak idą przygotowania?

Przygotowania idą, idą - biegam praktycznie codziennie od 5 do 10km, na ile praca puszcza i sił wystarcza, zimowe warunki może tak nie sprzyjają  bieganiu ale hardcore musi być :). Bardziej robie wybiegania, mało co biegam w górach, ale czasem też mi sie uda wyskoczyć. To będzie mój pierwszy bieg w tym roku w ogóle, wiec raczej na wyniki się nie nastawiam, liczy sie dobra zabawa przede wszystkim:)

 

Ciężko będzie?

Będzie ciężko na pewno. Będą czołowi biegacze górscy, jak w większości biegów w zeszłym sezonie, a to jeszcze pierwszy bieg Montrail Ligi.

 

Czego się spodziewasz (wynik)?

Przydałoby  sie być w środku stawki, ale wszystko się okaże, trzeba walczyć:) pozdro!

 

 

Marcin Konior

 

Jak idą przygotowania?

Co nieco biegam:) A na poważnie trenowanie biegów nie jest obecnie dla mnie łatwe do zorganizowania bo po pierwsze dopiero zaczynam biegać po górach, a po drugie muszę treningi biegowe pogodzić z treningami wspinaczkowymi. Wspinanie jest dla mnie zawsze na pierwszym miejscu, w związku z czym bieganie po górach traktuję raczej jako uzupełnienie tego pierwszego treningu (dobre na dni odpoczynkowe:). Biegam trochę po Beskidach i dużo chodzę turystycznie. Ale muszę przyznać, że treningi biegowe spodobały mi się do tego stopnia, że razem z Krzyśkiem mamy już fajne plany biegowe na Tatry Zachodnie w tym roku. Moim marzeniem zawsze było przebiec część grani Tatr Zachodnich - takie kółeczko od Schroniska w Chochołowskiej przez Rakoń, Wołowiec, Starorobociański, aż na Ornak. Może w tym roku uda się ziścić to marzenie:)

 

Ciężko będzie?

Tego akurat jestem pewien na 100 %. Będzie ciężko, a nawet bardzo ciężko. Ponad 500 metrów przewyższenia trasy, a podbiegi mordercze - wiem coś o tym:) Do tego dochodzi zaśnieżenie i miejscami oblodzenie szlaku, co potrafi znacznie spowolnić tempo. Na szczęście myśl o goracej pomidorowej w schronisku oraz nagroda w postaci zapierających dech w piersiach widoków z górnej części trasy, skutecznie pchają cię do przodu. Chcesz zjeśc pomidorową i zobaczyć Tatry - biegnij na Klimczok:)

 

Czego się spodziewasz (wynik)?

Nie spodziewam się niczego nadzwyczajnego. Żadnych fajerwerków. Sądzę, że zmieszczenie się w regulaminowych 70 minutach i ukończenie biegu już będzie sukcesem samym w sobie. Jeśli uda się zejść poniżej godziny będzie super. Ale nie nastawiam się - chcę po prostu pobiec i ukończyc swój pierwszy bieg górski w życiu. Tatry Zachodnie czekają:) Pozdrawiam!

 

 

 

Łukasz Wlodec Pawlowski

 

1

 

Jak idą przygotowania?

Przygotowania do sezonu przebiegają sprawnie i idą zgodnie z planem. Nie szykuję się specjalnie na te zawody, udział w nich traktuję jako przetarcie przed nadchodzącym sezonem, który bądź co bądź już zacząłem crossem po marzenie w Mysłowicach. Ten bieg, podobnie jak tamten, ma dać odpowiedz, czy plan treningowy jest prawidłowy, czy będzie wymagał pewnych korekt.

 

Ciężko będzie?

Na pewno będzie ciężko, trzeba będzie idealnie zgrać pracę buta z podłożem (śmiech), przypominam również, że to bieg alpejski i ciężko będzie o oddech.

 

Czego się spodziewasz (wynik)?

Tak jak wspominałem wcześniej bieg ten ma dać odpowiedz w jakim punkcie jest forma, nie spodziewam się rewelacyjnego wyniku, jeśli będzie tak jak w Mysłowicach* to będzie ok.

 

*w Mysłowicach wlodec zajął 44 miejsce na 252 zawodników.

 

Kciuki w górę za naszą drużynę. Jeśli chcesz dołączyć do nas nie czekaj, zawody już w niedzielę (13.02) w Szczyrku.

 

Autor: Lukasz wlodec Pawlowski

Redaktor Działu Biegi Górskie


Komentarze
  • Nie ma żadnych komentarzy
Copyright by planetagor.pl