Linki News Kontakt O nas Reklama Regulamin FAQ Dodaj opinie Partnerzy Zaproś znajomego Dodaj do ulubionych Angielski Polski
Angielski Polski
Artykuły
Oficjalne stanowisko TPN w sprawie wycieczek poza szlakiem
27-12-17

TREKKINGNiedawno pisaliśmy o wycieczkach poza szlakiem - informowaliśmy o aktualnie obowiązujących zakazach, mandatach oraz uprawnieniach strażników Parków Narodowych. Teraz otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Dyrektora Tatrzańskiego Parku Narodowego dotyczące tzw. "wycieczek pozaszlakowych". Poniżej prezentujemy otrzymane pismo i komentarz Redakcji na temat aktualnie obowiązujących przepisów.

 
W piśmie, które skierowaliśmy do władz TPN-u zapytaliśmy o to, czy w rejonach udostępnionych dla taternictwa, takich jak na przykład Niżne Rysy, Mięguszowiecki Szczyt Wielki lub Cubryna można legalnie schodzić ze szlaku, ponieważ według regulaminu można tam wspinać się po drogach wspinaczkowych. Żadne rozporządzenie nie określa bowiem wprost minimalnego stopnia trudności drogi wspinaczkowej, w przeciwieństwie do słowackiego prawa, dla którego wspinanie w Tatrach zaczyna się od dróg od II+ w górę. Rodziło to mnóstwo wątpliwości, czy np. podchodząc terenem o trudności 0 lub 0+ można w razie spotkania strażnika usiłować wmówić mu, że uprawiamy taternictwo, a nie turystykę pozaszlakową. Chcieliśmy, aby władze Parku wyjaśniły nam tę kwestię w sposób ostateczny.
 
Poniżej znajduje się odpowiedź p. Łukasza Pęksy piszącego z upoważnienia Dyrektora Parku:
 
"W odpowiedzi na Pani maila uprzejmie informuję, że teren Tatrzańskiego Parku Narodowego nie jest udostępniony dla "wycieczek pozaszlakowych". Miejsca, które Pani wymienia [Niżne Rysy, MSW, Cubryna, przyp. red.] udostępnione są dla działalności taternickiej. Dokładne rejony, jak i zasady ich udostępniania określa Zarządzenie Dyrektora TPN z dnia 2 stycznia 2012 roku. Zarządzenie nie precyzuje stopni trudności, jednak stanowi, że "taternictwo to przechodzenie trudno dostępnych partii Tatr przy zastosowaniu specjalnych umiejętności i odpowiedniego sprzętu" oraz "obszary dopuszczone do uprawiania taternictwa zostają udostępnione wyłącznie w tym celu, a drogi dojścia w celu komunikacyjnym jako połączenie szlaku turystycznego i drogi wspinaczkowej". Biorąc powyższe pod uwagę przejścia w terenach taternickich nie posiadające żadnej trudności w skalach taternickich w naszej opinii nie mogą stanowić same w sobie drogi taternickiej, a jedynie służyć jako dojście i powrót ze wspinania. Jednocześnie informuję, że prawdopodobne jest, iż w przyszłości kwestia ta zostanie doprecyzowana".
 
Co z tego wynika? Otóż drogi o trudnościach 0 lub 0+ są drogami wyłącznie dojściowymi pod ścianę lub zejściowymi po wspinaniu. Nie są to tak naprawdę żadne stopnie trudności w skali tatrzańskiej. Poniżej podajemy skalę trudności wg WHP, która ma zastosowanie obecnie w Tatrach:
 
0- / brak trudności, szlak na Kasprowy Wierch, na Liliowe itp.
 
0 / bardzo łatwo, pokonanie odcinka o tym stopniu trudności wymaga użycia rąk, by zachować równowagę (np. niektóre miejsca na podejściu na Krzyżne od Doliny Pięciu Stawów Polskich)
 
0+ / łatwo - np. Orla Perć
 
I / nieco trudno, można zacząć się asekurować, jednak większość doświadczonych turystów porusza się bez asekuracji
 
II / dość trudno, teoretycznie przejście bez sprzętu do asekuracji nie jest możliwe - w praktyce jednak bywa różnie (np. Droga przez Płytę na Mnichu)
 
III / trudno - od tego stopnia zaczyna się taternictwo, a kończy turystyka kwalifikowana. 
 
Wejście na Cubrynę od Hińczowej Przełęczy ma trudność 0+, na Niżne Rysy 0, a na Mięguszowiecki Szczyt Wielki przez Drogę Po Głazach I. Nie są to więc drogi wspinaczkowe, a ich przejście nie wymaga użycia specjalistycznego sprzętu, chyba że ktoś jest czuje się na tyle niepewnie, że musi koniecznie związać się liną (co nie zmienia faktu, iż taka wycieczka ma charakter wyłącznie turystyczny). Zatem wycieczki poza szlakiem w terenach udostępnionych przez TPN do uprawiania taternictwa nie są legalne i w przypadku spotkania straży Parku można spodziewać się otrzymania mandatu (do wysokości 1000 zł).
 
Jako redakcja Planety Gór chcielibyśmy podkreślić, że nie zachęcamy do łamania prawa, co więcej - uważamy, że jeśli ktoś nie potrafi samodzielnie zdobyć szczytu znajdującego się poza szlakiem w oparciu o wykorzystanie technik wspinaczkowych, to nie powinien się decydować na wchodzenie na niego. Staramy się również propagować idee taternickie wśród osób odwiedzających nasz portal, rozumiane między innymi jako wyższy stopień w rozwoju każdego turysty górskiego. Całą Koronę Tatr można zdobyć turystycznie wybierając łatwe wejścia o trudnościach oscylujących wokół 0 lub 0+, ale o wiele większą wartość ma zdobycie tych szczytów trudniejszymi drogami.
 
Oprac. Emilia Götz
Redaktorka portalu Planetagor.pl
 

Komentarze
  • Dawid TheDeepDodał Dawid TheDeep 21 Dni temu
    1 punkt    
    Pozwolę sobie skomentować ostatni akapit Twojej wypowiedzi Emilio. Moim zdaniem każde wejście na tak znamienite szczyty z Wielkiej Korony Tatr mają już wielką wartość. Wejścia na Staroleśny, Pośrednią Grań czy Durny Szczyt to już nie zabawa z przebieraniem nogami jak na Kasprowy. I wsadzanie wszystko do jednego worka - mówiąc o trudnościach - moim skromnym zdaniem mija się z celem. Ci, którzy doskonale znają drogę wejściową - bez problemu sobie poradzą - mówię o warunkach: sucha skała i słoneczny, ciepły długi dzień. Problemy zaczynają się już przy minimalnych pogorszonych warunkach - wtedy można się nieźle przejechać...bo ktoś powiedział, że tam tylko 0+. Problemy także będą jak ktoś idzie, a nie zna drogi - można nieźle kluczyć - gorzej jak przyjdzie mgła... Nawet GPS nie pomoże. Wiem, że wypowiadasz się jako redaktor Planety i musisz przyjąć jakieś pośrednie stanowisko w tej kwestii, ale idąc ze szpejem na Wielkiego Mięgusza nawet drogą po głazach - zawsze się wytłumaczymy Strażnikowi - a już prędzej to się tam spotka Przewodników Tatrzańskich. Porządny mandat to można zarobić wchodząc na Kominiarski Wierch (ścisły rezerwat przyrody - ochrona Orła Przedniego). p.s. ostatnio widziałem młodą parkę szybującą nad Grzesiem - widok obłędny... - P.s.2 A do Korony Tatr (tej większej od Wielkiej ;) z 74 szczytami - brakuje mi już tylko 9. Taki ze mnie zbój... Wszystko należy robić z głową i z poszanowaniem do Przyrody - a będzie dobrze. Pozdrawiam serdecznie
Copyright by planetagor.pl