Articles

Czy zdarzyÅ‚o siÄ™ wam pakować na wycieczkÄ™ w góry, w dniu wyjazdu albo okoÅ‚o póÅ‚nocy dnia poprzedniego? Czy poÅ›piech, który temu towarzyszy sprzyja temu by niczego nie zapomnieć? Na szczęście jest na to sposób.
PrzyznajÄ™ że mnie też siÄ™ tak czasem zdarza. Trzeba wyjść z domu za kwadrans a ja jeszcze nie spakowany, a jeżeli nie wyjdzie siÄ™ za ten kwadrans, to nie zdąży siÄ™ na tramwaj. JeÅ›li zaÅ› nie zdąży siÄ™ na tramwaj, to nie zdąży siÄ™ na pociÄ…g. OczywiÅ›cie można jeszcze zamówić taksówkÄ™ na dworzec i raz nawet tak z dziewczynÄ… zrobiliÅ›my... Jednak wtedy przekonujemy siÄ™, że koszt taksówki wynosi tyle ile bilet na pociÄ…g w góry dla dwóch osób.
Z kolei jeÅ›li nie zdąży siÄ™ na pociÄ…g, to wycieczka staje pod znakiem zapytania, tym bardziej teraz, kiedy w PKP jest coraz mniej połączeÅ„. Można rzec, że problem ten nie dotyczy posiadaczy samochodów. MogÄ… przecież wyjechać godzinÄ™ później niż planowali i cieszyć siÄ™ górami. Jednak późniejszy wyjazd zwiÄ™ksza prawdopodobieÅ„stwo, że utkwi siÄ™ w jakimÅ› korku. Po prostu u mnie jest tak, że jak mamy wyjść z domu o 5:20, to o tej porze wychodzimy niezależnie od tego czy wszystko spakowane.
W przeszÅ‚oÅ›ci bywaÅ‚o tak, że myÅ›leliÅ›my, iż wszystko co chcieliÅ›my zabrać, spakowaliÅ›my... Dopiero w pociÄ…gu albo nawet gdzieÅ› na szlaku zorientowaliÅ›my siÄ™, że nie ma na przykÅ‚ad kompasu, latarki czoÅ‚ówki no i jakoÅ› tak ciemno w tym lesie... Można nie zabrać rÄ™cznika, komórki a nawet aparatu fotograficznego czy jedzenia z lodówki, przygotowanego jeszcze wieczorem by rano siÄ™ nie zagonić. Czy można coÅ› na to jakoÅ› zaradzić?
Można. Najlepiej jest siÄ™ spakować dzieÅ„ wczeÅ›niej wieczorem ale nie w nocy i na spokojnie przeanalizować czy wszystko jest w plecaku. Czy jest natomiast sposób na to, by wszystko spakować tak jak należy, mimo iż wychodzimy z domu za 10 minut? Tak, na to również jest sposób i to bardzo prosty, za który jestem wdziÄ™czny mojej dziewczynie, bowiem to jej patent. Tym sposobem jest sporzÄ…dzenie sobie na komputerze listy rzeczy, które zamierzamy zabrać na wycieczkÄ™. Lista może zawierać nawet kilkadziesiÄ…t rzeczy rozbitych na najmniejsze szczegóÅ‚y takie jak chociażby chusteczki, majteczki, skarpetki, rÄ™cznik, mydÅ‚o, szampon, pasta do zÄ™bów, szczoteczka(sic!), portfel (w którym może siÄ™ znajdować wczeÅ›niej zakupiony bilet na pociÄ…g) czy szczotka do wÅ‚osów. Obok wypisanej nazwy przedmiotu wstawiamy dwie kratki, które bÄ™dÄ… sÅ‚użyÅ‚y do odhaczania, byÅ›my wiedzieli, że to już jest w plecaku a tamto jeszcze nie. W kratce możemy także zaznaczyć ilość sztuk danej rzeczy, by przypadkiem nie zapomnieć ulubionej pary skarpetek. Druga kratka z kolei sÅ‚użyć wam bÄ™dzie w drodze powrotnej, by przypadkiem czegoÅ› nie zostawić w schronisku.
Następnie drukujemy tę listę i czekamy na odpowiedni moment...
Wspomniany moment rozpoznajemy po tym, kiedy usÅ‚yszymy zdanie wypowiedziane przez naszego partnera czy partnerkÄ™ -"Za 10 minut wychodzimy a Ty jeszcze nie gotowy?". Wówczas zaczynamy dziaÅ‚ać.`Dziesięć minut na spakowanie siÄ™ to bardzo dużo, pod warunkiem że mamy listÄ™ rzeczy, które weźmiemy. I gwarantujÄ™, że z listÄ…, mimo ogromnego poÅ›piechu i braku czasu, weźmiecie ze sobÄ… wszystko, co planowaliÅ›cie. No może, poza samÄ… listÄ… ale to już inna historia ;)
Mam nadzieję, że skorzystacie z listy i podzielicie się swoimi doświadczeniami sprzed posiadania listy i po.
Przykładowa lista rzeczy:
Akumulatorki do aparatu
Aparat foto
Bielizna
Bluza
Błyszczyk(jak wspominałem moja dziewczyna wymyśliła listę:)
Buty
Chusteczki higieniczne
Chusteczki nawilżane
CzoÅ‚ówka
Długopis
Grzebień
Jedzenie z lodówki
Kartka
Kompas
Książeczki GOT
Klapki
Klucze z mieszkania
Krem
Lornetka
Mapy
Napoje
Opaska
Pasta do zÄ™bów
Peleryna
Podkoszulek
Portfel
PrzekÄ…ski na drogÄ™
Ręcznik
Rękawiczki
Skarpetki
Spodnie
Szampon
Szczoteczka
Åšpiwór
Telefon
Woreczki
Żel pod prysznic
Autor: Lucjan Wieczorek
- Ja taką listę robię już od baaardzo dawna przed każdym wyjazdem. Pakując rzeczy, odhaczam je z listy. Nie wiem czy jest sens, żebym je tu wszystkie wypisywała, niemniej im dłużej jeżdżę, tym krótsza ta lista się robi. Np. 10 lat temu przed wyjazdem na tydzień w Tatry brałam 8 koszulek, dziś biorę 4. Kwestia doświadczenia. Przed weekendowymi wyjazdami w skały już listy nie robię, bo praktycznie znam na pamięć wszystko co zabieram. Ubrania biorę te same (np. spodnie do wspinania i dżinsy, 2 polarki, kurtkę przeciwdeszczową, spodnie z dresu i koszulkę do spania, bieliznę, 2 dłuższe koszulki, 2 pary skarpetek i tyle). Zawartość kosmetyczki też od lat jest redukowana ;).
- Ja mam swój własny wypracowany przez lata sposób. Bywa czasem zawodny ale jednak najczęściej się sprawdza. Trzymam sobie w którejś tam "szufladce w głowie" :) krótką listę kluczowych rzeczy bez których wyjazd w ogóle nie mógłby dojść do skutku, nie byłby możliwy. Kilka rzeczy które są warunkiem sine qua non żeby w ogóle móc pojechać. Dopiero jak upewnię się że te rzeczy mam - mogę wyjść z domu. Konfiguracja tych rzeczy oczywiście musi się tez zmieniac w zalezności od charakteru wyjazdu - turystyka czy wspinanie - kilka czy jeden dzień, wyjazd za granicę czy w Polsce, warunki letnie czy zimowe.
W pakowaniu rzeczy zauważyłem prawidłowośc polegającą na "odchudzaniu plecaka" - kilka podejść z masakrycznie ciężkim worem nauczyło mnie pokory - a oto kilka moich patentów:
Cukier zabieram w wymierzonej dawce do pudełka po pluszu, herbaty tylko w woreczkach w ilości wyliczonej, kawy tylko 3 w 1, produkty jedzeniowe - nie w słoikach, a w miarę możliwości lekkie - np. paszteciki jednorazowe, do mycia małe mydełko, pastę do zębów w małej tubce albo w dużej tyle że w takiej w której została tylko resztka itd. itp. - to niby niewiele ale można się mocno zdziwić o ile taki odchudzony plecak potrafi mniej ważyć:) polecam spróbować:)
|
|