Linki News Kontakt O nas Reklama Regulamin FAQ Dodaj opinie Partnerzy Zaproś znajomego Dodaj do ulubionych Angielski Polski
Angielski Polski
Artykuły
Jaki tam spokój... Tokarnia w Beskidzie Niskim
15-07-14

TokarniaTREKKING. Cisza, słychać tylko szum potoku i ten charakterystyczny dźwięk owadów i innych żyjątek zamieszkujących latem rozległe łąki. Sielski nastrój psuje nieco konieczność pokonania konkretnego podejścia w ciągu najbliższych kilkudziesięciu minut. Pełno kwiatów, trawy nikt od dawna nie kosił. Idę szeroką ubitą drogą, przezornie patrzę pod nogi – i słusznie, bo kilkadziesiąt centymetrów od moich kijków pełza mała żmija zygzakowata, w rzadziej spotykanej, miedzianoczerwonej odmianie. Niedawno spotkałam pana z duży  plecakiem, przemierzającego cały GSB– wymieniamy kilka słów o warunkach na szlaku i gdzie idziemy. To jedyny turysta pieszy, którego spotykam tego dnia (mimo 38 kilometrowej trasy), po drodze aż do "przedmieść" Rymanowa  mijam jeszcze dwóch rowerzystów i jednego miejscowego. Beskid Niski nie należy do popularnych turystycznie regionów, jak wynika ewidencji na TrekPlenerze jestem najczęściej go odwiedzającym użytkownikiem – a szczyt Tokarnia, o którym chcę dziś napisać poza mną zdobył tylko jeden PlanetowiczWink Mimo trudności logistycznych gorąco zachęcam do odwiedzin w tym regionie  - przecież góry to nie tylko Krzyżne, Połonina Caryńska czy Babia Góra!

 

 

Tokarnia znajduje się we wschodniej części Beskidu Niskiego, w Paśmie Bukowicy, na terenie gminy Bukowsko. Szczyt ma dwie kumulacje - zachodnia o wys. 778 m.n.p.m. i wschodnia (776 m.n.p.m. - dawniej zwana Mendla Wierchem). Tokarnia nie jest typowym szczytem Beskidu Niskiego – górne połacie jej grzbietu nie są porośnięte lasem - możemy podziwiać okoliczne pasma – a przy dobre widoczności widać nawet Tatry (panorama od Sławkowskiego Szczytu po Małołączniak). Przez rozległość widoków i łąki góra ta bywa nazywana "połoniną Beskidu Niskiego". Sam szczyt Tokarni wyróżnia się nie tylko z racji swojej sporej jak na te okolice wybitności – lecz także dzięki znajdującemu się na szczycie sporemu przekaźnikowi telefonii komórkowej (szpeci krajobraz, ale przynajmniej jest zasięg bo w BN to nie jest takie oczywiste). Na północny zachód od głównego wierzchołka, przy szlaku, znajduje się mała wiatka – dobra na schronienie w niekorzystnych warunkach atmosferycznych. W czasie obu wojen światowych na tym terenie toczyły się ciężkie walki, w latach 1945-47 w okolicznych lasach przebywali partyzanci UPA. Przez kilka tygodni na przełomie lat 1918-1919 Tokarnia była częścią Republiki Komańczańskiej - która dążyła do przyłączenia się tych ziem to tworzącego się wówczas państwa ukraińskiego.

 

 

Nazwa "tokarnia", dotyczy pomieszczenia, w którym obrabia się przedmiory na tokarce, ale także po prostu słowa "toczyć", jest kilka miejscowości w Polsce o tej nazwie. A szczyt o nazwie "Tokarnia" znajdziemy jeszcze między innymi w Tatrach Bielskich, Małych Pieninach, Beskidzie Śląskim, a także w innych miejscach Beskidu Niskiego. W wypadku tego szczytu nazwa wzięła się od pobliskiej, nieistniejącej dziś wsi - i praktyki austro-węgierskich kartografów nadawania szczytom nazw wsi. Dawniej ludność nazywała to wzniesienie, jakże oryginalnie, Magurą (w łemkowskim "wzgórze, pagórek", ale także "duża góra").

 

widok z Tokarni

Widok z Tokarni w stronę Beskidu Niskiego. Najbardziej wyróżniająca się po lewej góra to Kamień nad Jaśliskami.

fot.: Paulina Wojciechowska

 

Samo Pasmo Bukowicy, porośnięte lasami jodłowymi i buczynowymi można polecić osobom lubiącym wędrówki w ciszy i spokoju – o które szczególnie trudno w naszych polskich górach w sezonie letnim lub w długie weekendy Smile Wybierajac się w to pasmo mamy niewielkie szanse na spotkanie innych turystów, za to sami możemy stać się atrakcja dla autochtonów. Bukowica ciągnie się na długości ok. 13 kilometrów, pomiędzy dolinami Wisłoka i Osławy. Poza samą Tokarnią inne ważne szczyty to Skibice/Zrubań (776 m.n.p.m.), Pańskie Łuki (778 m.n.p.m.), Kamień (717 m.n.p.m.), Wilcze Budy (758m.n.p.m.), Rzepedka (708 m.n.p.m.), Kiczera (604 m.n.p.m.). W kierunku południowym od głównego pasma odchodza niewielkie grzbiety, od północy grzbiety sa raczej strome. Wierzchołki pasma są ani wysokie, ani wybitne – ale przecież w górach nie zawsze o wysokość chodzi Wink Grzbietem Pasma Bukowicy biegnie opisany niżej Główny Szlak Beskidzki, a jego północy kraniec przecina szlak zielony prowadzący z Beska do Moszczańca.

 

Tokarnia

Tokarnia od strony Przybyszowa.

fot.: Paulina Wojciechowska


Tokarnia leży na Głównym Szlaku Beskidzkim, pomiędzy Komańczą a Puławami. Szlak prowadzi najpierw przez las, a później przez porośnięty łąkami Warchałowski Wierch (667 m.n.p.m.). Następnie znów las - i zdobywamy niewybitny szczyt Kamień (718 m.n.p.m), nazwany tak od wychodni skalnych na jego kumulacji. Następnie ścieżka schodzi lasem do niestniejącej już wsi Przybyszów (pierwsze zapisy XVI wiek, jest tam mały, zarośnięty cmentarzyk, rosną także drzewa owocowe, odnaleźć można cerkiwsko) – aby następnie wspiąć się na wierzchołek Tokarni. Podejście jest dość strome, szczególnie jak na Beskid Niski (albo po prostu źle jest wspomniam, bo podchodziłam ostatnio przy pełnym słońcu i prawie 30 stopniowym upaleWink). Przez teren dawnej wsi przepływa potok Płonka, warto nabrać wody bo później na grzbiecie już nie będzie takiej możliwości. Ten fragment szlaku jest bardzo widokowy, przez kilka kilometrów prowadzi łąkami. Widać bardzo dobrze Bieszczady (m.in Korbania, Łopiennik, Smerek, Chryszczata, Wołosań, Głęboki Wierch), a także Pogórze Bukowskie z farmami wiatrowymi. W kierunku zachodnim - Beskid Niski z Kamieniem nad Jaśliskami, Baranim, Ostrą, Piotrusiem, Polańską. Warto zrobić krótszą lub dłuższą "rozwałkę" gdzieś na trawie. Późniejszy odcinek szlaku wiedzie już lasem, granicą rezerwatu „Bukowica” - po drodze zbobywamy kilka niewybitnych szczytów, tabliczkę z oznaczeniem szczytu i podaniem wysokości znajdziemy jedynie na Skibicy. Przed samym wejściem do lasu zostaniemy poinformowani przez znajdującą się tu tablice, że w okolicy żyja drapieżniki takie jak wilk, ryś czy żbik, ale nie maja zwyczaju zbliżać się do ludziWink. Ostatni odcinek szlaku prowadzi znów przez łąki, z widokami na okoliczne wzniesienia. Puławy (zamieszkane obecnie przez ok. 140 osób) lokowane były na prawie wołoskim już w 1572 roku, jednak jak wiele wsi z tych okolic opustoszały w wyniku wysiedleń. W 1969 Puławy zostały ponownie zasiedlone przez przez mieszkańców Zaolzia. Miejscowość jest  "naturalnym"miejscem na nocleg dla osób wędrujących z plecakiem (z Komańczy według czasu mapowego ok. 7 - 7,5h,). Nie ma tu schroniska, ale spokojnie można nocować na kwaterze. Dalej GSB prowadzi do Wisłoczka i Rymanowa-Zdroju.

 

Jakość szlaku między Komańczą a Puławami jest bardzo różna - są fragmenty widodące szeroką, ubitą drogą, są miejsca, gdzie jest sporo błota, dodatkowo rozjedżone prze służby leśne głębokie koleiny (teoretycznie nie powinni jeździć po szlakach...), są także miejsca, gdzie ścieżka jest wąska i niemal niewidoczna. Na łąkach zimą trzeba umieć posłużyć się mapą i kompasem, bo nie ma tyczek, z kolei po deszczu przydadzą się stuptuty bo trawz są naprawdę wysokie. W internecie jest trochę relacji o ludziach przemierzajączch ten odcinek GSB na rowerach to znaczy, że się da Smile

 

szlak z Woli Piotrowej

Żółty szlak z Woli Piotrowej - przyjemna, widokowa ścieżka

fot.: Paulina Wojciechowska

 

Na grzbiet Tokarni dotrzemy także żółtym szlakiem poprowadzonym z Woli Piotrowej przez Wisłok Wielki na Kanasiówkę, przecinającym pasmo Bukowicy. Trasa spotyka się ze szlakiem czerwonym na przełęczy na zachód od głównego wierzchołka - samo miejsce spotkania szlaków jest dobrze oznaczone (lipiec 2014), ale scieżka do Wisłoka jest dość zarośnięta, oznaczeń mało i łatwo się zgubić – widać, że rzadko ktoś tędy chodzi, co oczywiście dodaje drodze uroku. W Wisłoku Wielkim znajduje się drewniana cerkiew pw. św. Onufrego (zbudowana w poł. XIX wieku, dziś wykorzystywana przez rzymskokatolików) oraz dużo kapliczek i krzyży. Jeszcze w 1900 roku wieś była zamieszkana przez ok. 2 tys. mieszkańcow, dziś mieszka tu ok. 340 osób. Bardziej widokowa i łatwiejsza orientacyjnie jest ścieżka prowadząca z Woli Piotrowej.

 

 

Beskid Niski kojarzy się raczej z cerkwiami, grekokatolickimi bądź prawosławnymi, tymczasem w okolicach Pasma Bukowicy znajdziemy protestanckie Domy Modliwty. Zielonoświątkowcy „pojawili” się na Łemkowszczyźnie w okresie dwudziestolecie międzywojennego, jednak ludność zrzeszona w tamtych zborach została wysiedlona w latach 1945-1947. W latach 70. miejscowości w zachodniej części Beskidu Niskiego (głównie Puławy, Wola Piotrowa, Wisłoczek) zostały zasiedlone przez rodziny ze Śląska Cieszyńskiego i Zaolzia, dziś zrzeszonych w kościele Ewangelicznej Wspólnoty Zielonoświątkowców. Kościół zresza dziś ok. 500 osób, wyznanie wiary oparte jest wyłącznie na Piśmie Świętym, chrzczone są osoby już w wieku dorosłym, dużą wartość przywiązuje się do uzdrawiania chorych, mówienia językami, proroctw. Ewangeliczna Wsplnota Zielonoświątkowców przyjmuje także bardzo surowe zasady moralne, m.in. całkowitą abstynecja od alkoholu. Jeśli zdecydujemy się na nocleg na kwaterze w którejś z zamieszkałych przez protestantów miejscowości mamy duże szanse znaleźć materiały informacyjne dotyczące tego wzynania np. w sali telewizyjnej.Wink

 

 

 Zbór w Puławach

Protestancki Dom Modlitwy w Puławach. Budynki sakralne Ewangelicznej Wspólnoty Zielonoświątkowców ozdabiane są wersetami z Pisma Świętego, obarzy czy figury uznawane są za "bałwochwalcze".

fot.: Paulina Wojciechowska

 

Do miejscowości leżących u podnóża Pasma Bukowicy niełatwo dotrzeć transportem publicznym, jest tylko kilka pksów/busów dziennie (połączenia z Sanoka, Krosna, Rymanowa). Nieco łatwiej dojechać do Komańczy, szczególnie w okresie wakacji letnich. Nocować można w gospodarstwach agroturystycznych. W Komańczy, tuż przy wejściu na czerwony szlak znajduje się całkiem sympatyczne schronisko PTTK. W Wisłoczku, leżącym za Puławami, znajduje się także bardzo fajna baza namiotowa SKPB Rzeszów, czynna w sezonie letnim. Tą drugą lokalizację polecam w szczególności osobom lubiącym spokój, prostotę i "prawdziwy turystyczny klimat". Żeby tam dotrzeć z Pasma Bukowicy trzeba niestety przejść ok. 7 km odcienek szlaku poprowadzonego asfaltem (serdeczne gratulacje dla pomysłodawcy!), przy odrobinie szczęścia można złapać stopa.

 

Na koniec powtórzę słowa ze wstępu - zapraszam bardzo serdecznie, spragnionych ciekaych miejsc, tęskniących do ciszy i spokojuWink

 

 

Źródła, linki

 

Beskid Niski: przewodnik dla prawdziwego turysty, "Rewasz", Pruszków, 2007

 

http://www.dalekieobserwacje.eu/tag/tokarnia/  widok z Tokarni na Tatry 

 

http://www.beskid-niski.pl/index.php?pos=/lemkowie/religia/zielono o Zielonoświątkowcach w Beskidzie Niskim 

 

http://www.ewz.net.pl/ Oficjalna strona Ewangelicznej Wspólnoty Zielonoświątowców

 

 

Autorka: Paulina Anna Wojciechowska

Redaktorka Działu Trekking


Komentarze
  • Nie ma żadnych komentarzy
Copyright by planetagor.pl