Linki News Kontakt O nas Reklama Regulamin FAQ Dodaj opinie Partnerzy Zaproś znajomego Dodaj do ulubionych Angielski Polski
Angielski Polski
Artykuły
Jak zacząć biegać po górach?
18-07-17

Jak zacząć biegać po górachBIEGI GÓRSKIE. Czujesz, że zwykły trekking to dla ciebie za mało? Biegasz, ale chcesz czegoś więcej, chcesz bliższego kontaktu z naturą, widoków obok siebie i niesłabnącego poczucia wolności? Zastanawiasz się, gdzie jest twoje ekstremum i dlatego ciągle przekraczasz własne granice (chociażby na długodystansowych szlakach lub uczestnicząc w turystycznych wyrypach i marszonach), ale czujesz jakiś niedosyt i ciągle ci mało? A może po prostu uwielbiasz rywalizację i pobijanie kolejnych rekordów prędkości na górskim szlaku? Bieganie po górach może być czymś, co stanie się odpowiedzią na wszystkie te pytania.

Czym są biegi górskie, a czym nie

Z bieganiem jest podobnie jak z trekkingiem: korzysta się z nieutwardzonych leśnych ścieżek, które mogą - choć nie muszą - pokrywać się z wytyczonymi szlakami. Na trasie spotyka się rozmaite naturalne przeszkody, jak kamienie, korzenie, gałęzie, błoto itp. Biegamy mijając piękne panoramy lub wręcz przeciwnie - otaczają nas drzewa. Kolejna cecha to przewyższenia: mamy więc zarówno zbiegi, jak i podbiegi. Bieganie po asfalcie poza granicą lasu, przez górskie wioski i miasteczka, w parkach i miejskich laskach trail runningiem nie jest. Tylko jeśli zostają spełnione powyższe cztery warunki - nieutwardzona nawierzchnia, naturalne przeszkody, brak miasta, duża deniwelacja - mamy do czynienia z biegami górskimi.
 
Biegi górskie

Korzyści z biegania po górach

Aktywność ta jest mniej kontuzjogenna niż zwykłe bieganie. Dlaczego? Głównie z powodu miękkich nawierzchni, które niejako zmuszają ciało do użycia mięśni głębokich, a co za tym idzie, do zwiększenia poziomu stabilizacji i większego skupienia na ruchu. Ponadto sport ten poprawia nie tylko wytrzymałość i kondycję, ale również koordynację ruchową i równowagę. Biegnąc po górach spalamy o wiele więcej kalorii, niż podczas zwykłego trekkingu. Pozazdrowotne korzyści również mają niebagatelne znaczenie. Ten typ ruchu może stać się prawdziwym wyzwaniem, dzięki któremu nauczymy się nawigacji w terenie (bieganie poza szlakami), polepszymy świadomość naszego ciała i poszerzymy jego granice. Osoby biegające po górach mają większą świadomość tego, ile tak naprawdę są w stanie osiągnąć, nie tylko na polu sportowym, ale w ogóle w życiu. Regularny trening to szkoła samodyscypliny, a brak treningu chociażby ze względu na warunki pogodowe uczy cierpliwości i pokory. 

Niebezpieczeństwa

Trail running ma także swoje ciemne strony. Raz po raz zdarza się, że jakiś biegacz zgubi się bądź zamarznie w górach. W lesie czyhają ponadto naturalne niebezpieczeństwa, jak żmije, niedźwiedzie i inne dzikie zwierzęta, które łatwo spotkać na mniej uczęszczanych trasach, przed wschodem słońca lub po zmroku. Gaz pieprzowy nie zawsze wystarczy, by odstraszyć takiego zwierzaka, a i miśki nerwowo reagują na szybko oddalające się osoby. Niespodziewane zmiany pogody, jak deszcze i burze, bądź nawet opady śniegu w Tatrach w sierpniu to kolejne minusy tego sportu. Zaczynając przygodę z bieganiem po górach trzeba być więc świadomym nie tylko jego jasnych stron, ale także zagrożeń.
 
Biegi górskie

Jak zacząć bieganie po górach?

Na początku upewnij się, że masz odpowiedni sprzęt do biegania po górach. Buty na twarde nawierzchnie nie będą się nadawały. Wybierz te, które mają głęboki, bogato urzeźbiony bieżnik i są przeznaczone do biegania w terenie. Oprócz obuwia warto zwrócić uwagę na ubiór, który trzeba dostosować do sytuacji. Oddychająca koszulka termiczna, getry, cienka kurtka i coś na głowę to podstawa. Nie zapomnij przed wyjściem użyć sprayu na komary i kleszcze. Zakażone boreliozą pajęczaki to coraz groźniejsza plaga. Poza tym nie zapomnij o żelu energetycznym i izotoniku do picia, naładowanym telefonie, czołówce i odblasku, jeśli chcesz biegać wieczorem. Możesz schować wszystkie te rzeczy do torby typu biodrówka lub do lekkiego biegowego plecaka.
 
Kiedy skompletujesz sprzęt zajmij się ustaleniem trasy. Na początek dobrze jest wybrać łagodniejszy szlak, na którym nie ma zbyt wielu podbiegów. Biegnij powoli, nie przekraczając 60 procent swojego maksymalnego tętna. Na szybkie tempo przyjdzie czas, kiedy przyzwyczaisz się do tego rodzaju wysiłku. Oczywiście pamiętaj o rozgrzewce i stretchingu - rozpoczęcie biegania po górach od kontuzji może skutecznie do niego zniechęcić. Zastanów się także nad dystansem. Na początku nie może być on zbyt duży. 20 - 30 minut biegu umiarkowanym tempem będzie wystarczające. W ciągu następnych tygodni powoli zwiększaj czas i odległość. 
 
Biegnij ostrożnie, po to by przyzwyczaić stopy i ścięgna do innego typu nawierzchni. Na śliskich korzeniach, szyszkach, igliwiu, miękkiej ściółce i kamieniach trzeba szczególnie uważać. Warto więc patrzeć nie tylko przed siebie, ale i pod nogi na jakieś 15 metrów do przodu. Naucz się podnosić wyżej kolana podczas biegu, zwłaszcza że na szlakach nie trudno o jakieś powalone drzewo. Pamiętaj, że nie wszystko warto przeskakiwać i nic się nie stanie, jeśli na chwilę zwolnisz lub przestaniesz biec, by przekroczyć lub obejść przeszkodę.
 
Biegi górskie
 
Prawidłowe nawodnienie to kolejna kwestia, o której trzeba pamiętać. Nie wystarczy zwykła woda mineralna, trzeba zadbać też o dostarczenie odpowiedniej ilości elektrolitów, a także wapnia, potasu, magnezu i sodu. Nie czekaj z napiciem się, aż ci się zachce, bo to już pierwszy sygnał odwodnienia. Pij po kilka małych łyków co kilka lub kilkanaście minut. Przyda ci się tutaj plecak z camelbagiem lub nerka, do której będziesz mógł przyczepić butelkę.

Pamiętaj o bezpieczeństwie

Zawsze mów rodzinie, gdzie będziesz biegać. Zadbaj, by zapamiętali, co założyłeś na siebie. Miej przy sobie naładowany telefon, czołówkę, opaskę odblaskową oraz coś do picia i przekąszenia. Jeśli biegasz w wyższych partiach gór lub przy niepewnej pogodzie, wrzuć do plecaka zwykłą folię nrc - bywa niezastąpiona przy załamaniach pogody. Jeżeli posiadasz gps-a, to nie zapomnij go ze sobą zabrać. Nie bierz ze sobą słuchawek i nie słuchaj muzyki podczas biegania. Dźwięki natury są o wiele przyjemniejsze, a poza tym będziesz mieć możliwość usłyszeć odgłosy zbliżającej się burzy. 

Jak zmotywować się do treningów?

Jeśli po pierwszym biegu czujesz, że to coś dla ciebie, to na pewno będziesz chcieć robić to częściej. Jednak jeżeli trenujesz już jakikolwiek sport, czy to wyczynowo, czy też amatorsko, to zdajesz sobie sprawę, jak ciężko jest czasem wyjść z domu i pójść na trening. Wymówka znajdzie się zawsze, ale gorzej z motywacją. Bieganie to intensywny typ wysiłku, zupełnie inny niż trekking, więc jeśli na wędrówkę po górach masz ochotę zawsze, to na bieganie niekoniecznie. Warto więc znaleźć coś, co cię do treningów zachęci. Grupa osób, z którymi się biega może być tu bardzo pomocna. Znajdź zatem jakiś lokalny klub mniej lub bardziej formalny i zacznij trenować z poznanymi tam osobami. Znajdziesz tam wsparcie, motywację i sporo pozytywnie zakręconych osób. 
Możesz też ustalić sobie cel, na przykład przebiegnięcie jakiejś konkretnej trasy. Pomocne w tym będzie planowanie i zapisywanie treningów. Wykorzystaj do tego zwykły kalendarz, planner lub po prostu tabelkę w Excelu. Możesz ją wydrukować i powiesić w widocznym miejscu.
 
Emilia Götz
Redaktorka portalu Planetagor.pl

Nie wyrażam zgody na kopiowanie w całości bądź fragmentach mojego tekstu, nawet z podaniem źródła. W przypadku naruszenia moich praw autorskich wyciągnę konsekwencje zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Wszystkie fotografie zawarte w tekście pochodzą z darmowych serisów stockowych. 

 


Komentarze
  • Nie ma żadnych komentarzy
Copyright by planetagor.pl