Articles
Trekking dookoÅ‚a Manaslu jest bardzo interesujÄ…cy pod wzglÄ™dem etnograficznym i wspaniaÅ‚y pod wzglÄ™dem widokowym. Trasa niezbyt trudna technicznie, ale dosyć dÅ‚uga. Prowadzi przez przełęcz Larkya La wznoszÄ…cÄ… siÄ™ na wysokość ponad 5000 m n.p.m. Wymaga peÅ‚nego wyposażenia biwakowego i wÅ‚asnego zapasu żywnoÅ›ci przynajmniej na osiem dni marszu. Do roku 1991 drogÄ™ tÄ… w caÅ‚oÅ›ci przebywaÅ‚a wyłącznie miejscowa ludność, natomiast częściowo pokonywaÅ‚y jÄ… karawany wypraw wspinaczkowych. Rejon ten jest bardzo sÅ‚abo zagospodarowany turystycznie, dziÄ™ki czemu można bliżej poznać miejscowÄ… kulturÄ™, a na trasie spotkać niewielu turystów.
Manaslu 8156 m n.p.m.
W spisie Indyjskiej SÅ‚użby Topograficznej byÅ‚ szczytem XXX, poczÄ…tkowo nazywany Kutang I. Obecna nazwa Manaslu pochodzi z sanskryckiego sÅ‚owa manasa oznaczajÄ…cego ducha bÄ…dź duszÄ™. Jest jednym z najpóźniej zbadanych oÅ›miotysiÄ™czników. Leży okoÅ‚o 70 km na wschód od Annapurny. Pierwszej dokumentacji fotograficznej dokonaÅ‚ w roku 1950 Toni Hagen podczas przelotu samolotem po okolicy. W tym samym roku pierwsi badacze Brytyjscy dotarli pod szczyt. Ocenili oni, że do atakowania szczytu nadajÄ… siÄ™ jedynie wschodnie stoki góry. Spostrzeżenia Brytyjczyków potwierdzili dwa lata później JapoÅ„czycy, którzy obrali Manaslu za cel wyprawy narodowej. Pierwsza wyprawa japoÅ„ska w 1953 roku osiÄ…gnęła wysokość 7750 m n.p.m. Mimo dużej determinacji próba zdobycia szczytu podjÄ™ta w 1953 roku nie przyniosÅ‚a powodzenia. HimalaiÅ›ci nie mieli odpowiedniego wyobrażenia o ogromie masywu i dÅ‚ugoÅ›ci caÅ‚ej drogi. Pomimo zaÅ‚ożenia dziewiÄ™ciu obozów okazaÅ‚o siÄ™, że obóz szturmowy staÅ‚ za daleko od szczytu i przy próbie jego zdobycia ekipa musiaÅ‚a zawrócić 400 m poniżej wierzchoÅ‚ka, na olbrzymim plateau leżącym u podnóża kopuÅ‚y szczytowej. Również kolejne dwie wyprawy w 1954 i 1955 roku nie przyniosÅ‚y powodzenia i dopiero czwarta z kolei póba zakoÅ„czyÅ‚a siÄ™ sukcesem. 9 i 11 maja 1956 wierzchoÅ‚ek Manaslu osiÄ…gnęło czterech alpinistów japoÅ„skich.

Manaslu 8156 m. w całej okazałości
fot. M. Bytom
Krótka relacja
Nepal od zawsze mnie przyciÄ…gaÅ‚. Ten niewielki kraj leżący u stóp najwyższych gór Å›wiata jest miejscem magicznym. Nie dość, że można siÄ™ tutaj wspinać na szczyty oÅ›miotysiÄ™czne, latać na paralotni, spÅ‚ywać rwÄ…cymi rzekami, to można zwyczajnie chodzić po górach. Kraj ten oferuje najpiÄ™kniejsze na naszym globie piesze trasy trekkingowe. DodajÄ…c do tego bardzo urozmaiconÄ… etnicznie i kulturowo spoÅ‚eczność - jesteÅ›my w Królestwie na dachu Å›wiata. Po przemierzeniu najbardziej znanych i standardowych tras trekkingowych - pod Everestem i AnnapurnÄ… zaczÄ…Å‚em tutaj szukać czegoÅ› nowego i innego. Trasa do bazy pod najwyższa górÄ… Å›wiata jak i podążanie wzdÅ‚uż doliny Kali Gandaki pozostawiÅ‚y u mnie niesamowite wrażenia. CzujÄ…c jednak niedosyt i niechęć do zbyt intensywnie zagospodarowanych turystyczne zakÄ…tków Å›wiata chciaÅ‚em zobaczyć coÅ› innego. PrzeglÄ…dajÄ…c mapy Nepalu mojÄ… uwagÄ™ i zainteresowanie zaczÄ…Å‚ wzbudzać Manaslu. ZaczÄ…Å‚em coraz głębiej czytać i zbierać informacje. Temat krążyÅ‚ za mnÄ… jakiÅ› czas i w koÅ„cu postanowiÅ‚em zorganizować wyjazd trekkingowy dookoÅ‚a tego oÅ›miotysiÄ™cznego szczytu. ZebraÅ‚em grupÄ™ swoich znajomych i pojechaliÅ›my. Już w Polsce kontaktowaÅ‚em siÄ™ ze znajomÄ… agencjÄ… turystycznÄ… w Nepalu, aby zaÅ‚atwiÅ‚a niezbÄ™dne formalnoÅ›ci. W koÅ„cu po paru tygodniach przygotowaÅ„ wsiedliÅ›my do samolotu. LecieliÅ›my Finnairem przez Helsinki do stolicy Indii - Delhi. Potem już tylko krótki lot do Kathmandu i stanÄ™liÅ›my wrót Himalajów. Kathmandu jest bardzo interesujÄ…cym miastem. Dla osoby bÄ™dÄ…cej pierwszy raz w Azji może być trochÄ™ przerażajÄ…ce. ZgieÅ‚k, haÅ‚as, wszÄ™dzie sÅ‚ychać klaksony samochodów i motocykli. Po ulicach przemieszcza siÄ™ mnóstwo ludzi, nie brakuje naciÄ…gaczy oraz sprzedawców oferujÄ…cych przeróżne towary. Nad tym wszystkim unosi siÄ™ zapach palonych kadzideÅ‚ek.
SpaliÅ›my w turystycznej części miasta - na Thamleu. Jest tam mnóstwo miejsc z dobrym jedzeniem oraz knajpek z muzykÄ… na żywo. Pierwsze dni pobytu to obowiÄ…zkowa wycieczka po najbardziej znanych zabytkach w stolicy Nepalu. Koniecznie zobaczyć trzeba stare miasto, wejść po dÅ‚ugich i stromych schodach do Å›wiÄ…tyni maÅ‚p oraz odwiedzić najwiÄ™kszÄ… stupÄ™ buddyjskÄ… Bodhnath. Jeden dzieÅ„ poÅ›wiÄ™cić należy na zaÅ‚atwienie reszty formalnoÅ›ci zwiÄ…zanych z trekkingiem, a także na zakup gazu i innego potrzebnego sprzÄ™tu oraz części wyżywienia. Po trzech dniach spÄ™dzonych w mieÅ›cie z samego rana spakowaliÅ›my siÄ™ do wynajÄ™tego autobusu. CzekaÅ‚a nas kilkugodzinna jazda do dawnej stolicy Nepalu - Gorkha. TowarzyszyÅ‚ nam bardzo sympatyczny przewodnik - Lama oraz szeÅ›ciu tragarzy. W sumie pierwszy raz na takim wyjeździe korzystaÅ‚em z usÅ‚ug tragarzy i przewodnika. Niestety w rejonie Manalsu konieczne jest ich wynajÄ™cie.
Gorkha to bardzo ciekawe miejsce. Odwiedzić tu trzeba klasztor znajdujÄ…cy siÄ™ na szczycie wzgórza. Po raz pierwszy można stÄ…d podziwiać całą grupÄ™ Manaslu, najlepiej o zachodzie sÅ‚oÅ„ca. Góra wydaje siÄ™ nam bardzo odlegÅ‚a, ale mamy prawie trzy tygodnie, aby siÄ™ do niej zbliżyć i obejść dookoÅ‚a. Kolejnego dnia rozpoczÄ™liÅ›my naszÄ… wielkÄ… przygodÄ™ z "górÄ… ducha" - takÄ… wÅ‚aÅ›nie nazwÄ… okreÅ›la siÄ™ Manaslu. Pomimo, że towarzyszyli nam tragarze, którzy nieÅ›li wiÄ™kszość naszych bagaży, plecaki mieliÅ›my naprawdÄ™ niesamowicie obÅ‚adowane. Trasa wokóÅ‚ Manaslu jest przepiÄ™knie widokowa. Pierwsze dni trekkingu wiodÄ… drogÄ… wÅ›ród bujnej roÅ›linnoÅ›ci. Po drodze mija siÄ™ wioski, w których jakby czas siÄ™ zatrzymaÅ‚ w momencie ich powstania. To mój czwarty trekking Himalajach - ale pierwszy raz poczuÅ‚em, że poznajÄ™ prawdziwy Nepal. Nie ma tutaj ani hoteli, ani schronisk, jak to pod Everestem, AnnapurnÄ… czy w dolinie Langtangu. Jest za to Nepal w czystej postaci. Już od pierwszego dnia spaliÅ›my we wÅ‚asnych namiotach, a u miejscowej ludnoÅ›ci nabywaliÅ›my posiÅ‚ki. W sumie nasz jadÅ‚ospis nie różniÅ‚ siÄ™ niczym od tego, co jedzÄ… zwykle Nepalczycy. Nasza dzienna porcja wyglÄ…daÅ‚a mniej wiÄ™cej tak: dal bata - czyli ryż z warzywami i soczewicÄ…, tybetaÅ„ski chleb, jajka, czasem jakaÅ› kaszka. Nasze posiÅ‚ki urozmaicaliÅ›my wÅ‚asnym prowiantem. W albumie Jerzego Kukuczki o Himalajach wyczytaÅ‚em że: Droga do bazy pod Manaslu prowadzi wzdÅ‚uż rzeki Buri Gandaki. Jest to jedna z najpiÄ™kniejszych dolin jakie znam. Zgadzam siÄ™ z zupeÅ‚noÅ›ci z naszym najwiÄ™kszym himalaistÄ…. ByÅ‚em już w różnych górach na Å›wiecie i z przekonaniem mogÄ™ stwierdzić, że dolina u stóp Manaslu jest wyjÄ…tkowa. Sceneria zmienia siÄ™ codziennie. Jest tutaj wspaniaÅ‚a, bujna roÅ›linność, przepiÄ™kne wodospady, strome Å›ciany skalne oraz piÄ™knie oÅ›nieżone i zalodzone szczyty. Podczas naszej wÄ™drówki wspiÄ™liÅ›my siÄ™ na wysokÄ… przełęcz Larka La, skÄ…d podziwiać można niesamowitÄ… panoramÄ™ Himalajów. Na dÅ‚ugi czas pozostanÄ… w mojej pamiÄ™ci obrazy, dźwiÄ™ki, zapachy z tego trekkingu. Każdy kto szuka prawdziwego Nepalu powinien zawitać w tej rejon, póki jest on jeszcze tak dziki.
Etapy trekkingu
Dzień 1. Gorhka 1100m - Khanchok 1100m
A wiÄ™c pora wyjść w góry. Z obÅ‚adowanymi plecaki wyruszamy z centrum Ghorki na szlak naszej wÄ™drówki. Pierwszy etap krótki - zaledwie czterogodzinny. Ale pierwsze dni trekkingu muszÄ… być takie , aby siÄ™ rozchodzić. Po drodze mijamy parÄ™ wiosek , w których ludzie jakoÅ› dziwnie siÄ™ na nas patrzÄ…. Chyba z powodu naszych dużych plecaków. Etap zakaÅ„czamy na łące z piÄ™knym widokiem na grupÄ™ szczytów Annapurna. StoÅ‚ujemy siÄ™ w miejscowej chacie. Zajadamy siÄ™ pysznym ryżem z warzywami tzw. dal - batem.

Początek trekkingu - zielone poletka ryżowe
fot. M. Bytom
Dzień 2. Khanchok - Arughat Bazar ( 490 m )
Etap bardzo podobny do wczorajszego. PiÄ™ciogodzinny marsz wÅ›ród pól uprawnych oraz łąk. Co chwile przechodzimy przez wioski , gdzie mile nas witajÄ…. Etap koÅ„czymy w sporym miasteczku Arugat Bazar. RozkÅ‚adamy swoje namioty niemalże w samym jego centrum - czym wzbudzamy zainteresowanie miejscowej ludnoÅ›ci.

W dolinie Budhi Gandaki
fot. M. Bytom
Dzień 3. Arughat Bazar ( 490 m ) - Soti Khola ( 710 m )
Z Arughat Bazar trasa trekkingu bÄ™dzie wiodÅ‚a dolinÄ… rzeki Buri Gandaki niemal aż do jej źródeÅ‚. Jest bardzo upalnie. Po drodze mijamy piÄ™kne wodospady. W jednym z nich niemal wszyscy szukajÄ… schodzenia. A wiÄ™c jest i kÄ…piel i opalanie siÄ™. Etap koÅ„czymy na polu gdzie wszÄ™dzie rosnÄ… bananowce. Tradycyjnie na kolacjÄ™ ryż.
Dzień 4. Soti Khola ( 710 m ) - Machma Khola ( 890 m )
Z Soti schodzimy do koryta rzeki Buri Gandaki by potem wspiąć siÄ™ zalesionymi , a miejscami skalistymi i urwistymi zboczami do kolejnej wioski. PojawiajÄ… siÄ™ pierwsze widoki na oÅ›nieżone szczyty , które wydajÄ… siÄ™ być już blisko. WszÄ™dzie podziwiać możemy poletka ryżowe. Późnym popoÅ‚udniem dochodzimy do sporej wioski Machma Khola , gdzie z trudnoÅ›ciÄ… znajdujemy miejsce na biwak. Na kolacja ryż , warzywa i soczewica.
Dzień 5. Machma Khola ( 890 m ) - Lauri ( 1140 m )
Nasze Å›niadanie też wiele siÄ™ nie różniÄ…. Jemy takie same produkty co miejscowa ludność. W tym rejonie nie ma wygodnych schronisk ani restauracji jak to jest na wiÄ™kszoÅ›ci trasach trekkingowych w Nepalu. A wiÄ™c każdego dnia mamy jajka, tybetaÅ„ski chleb, kaszka oraz musli. OczywiÅ›cie mamy zapas swojego jedzenia zabranego w kraju ale zostawiamy go na dalsze etapy , gdzie już nie bÄ™dzie można nic u miejscowych kupić. Dzisiejszy etap niewiele siÄ™ nie różni od pozostaÅ‚ych. Raz z górki , raz pod górkÄ™. Póki co jesteÅ›my jeszcze dosyć nisko. Przekraczamy rzekÄ™ Buri Gandaki po stu metrowym wiszÄ…cym moÅ›cie. PrzejÅ›cie robi wrażenie. Natomiast nasze miejsce noclegowe jest wymarzone. Nasze namioty otaczajÄ… przepiÄ™kne skalne Å›ciany - czujÄ™ siÄ™ jak na tatrzaÅ„skim biwaku. Na kolacje udaje nam siÄ™ zdobyć u miejscowych parÄ™ kilogramów ziemniaków. Mniam - smakujÄ… cudownie.

Jesień w Himalajach
fot. M. Bytom
Dzień 6. Lauri ( 1140 m ) - Philim ( 1570 m )
Etap bardzo krótki. Po prawie tygodniu spÄ™dzonym w górach należy siÄ™ maÅ‚y odpoczynek. Po 3 godzinach wÄ™drówki dochodzimy do sporego miasteczka Philim. Rozbijamy siÄ™ w jego centrum na łące. OczywiÅ›cie nie możemy sobie darować , aby siÄ™ nie powÅ‚óczyć po nim. A wiÄ™c odwiedzamy Å›wiÄ…tyniÄ™ oraz miejscowÄ… szkołę. Na kolacjÄ™ zajadamy siÄ™ makaronem z warzywami oraz ziemniakami. Choć na trochÄ™ udajÄ™ siÄ™ nam odpocząć od ryżu.
Dzień 7. Philim ( 1570 m ) - Bihi ( 2130 m )
Od dziÅ› zdecydowanie szlak wznosi siÄ™ coraz wyżej. Opuszczamy wioskÄ™ przez pola kukurydzy i prosa. Sceneria zmienia siÄ™ , teraz rzeka Buri Gandaki pÅ‚ynie urwistym kanionem , a szlak wznosi siÄ™ powyżej. CzÄ™sto musimy jednak tracić wysokość i schodzić poniżej by znów mozolnie odzyskiwać metry. Nocujemy na maÅ‚ym skrawku pÅ‚askiej łąki , przy maÅ‚ym nepalskim gospodarstwie. Wracamy do tradycyjnego ryżu na kolacjÄ™
Dzień 8. Bihi ( 2130 m ) - Lihi ( 2840 m )
Wracamy także do tradycyjnych jajek na Å›niadanie. DziÅ› etap bardzo mÄ™czÄ…cy. Sporo musieliÅ›my podejść , ale widoki robiÄ… siÄ™ coraz to bardziej wspaniaÅ‚e. Nasza rzeka, której dolinÄ… wÄ™drujemy od dÅ‚uższego czasu wijÄ™ siÄ™ teraz w skalnym kanionie, tworzÄ…c naturalne mosty skalne. Sceneria robi wrażenie. Po drodze mijamy także piÄ™kny las bambusowy. Strome i żmudne podejÅ›cie doprowadza nas do wioski Lihi , gdzie biwakujemy.
Dzień 9. Lihi ( 2840 m ) - Sama Gompa ( 3500 m )
Z Lihi udajemy siÄ™ do wioski Sho. W miarÄ™ oddalania siÄ™ od niej kolejno ukazujÄ… siÄ™ nam szczyty: Naike Peak , Manaslu North ( 7154 m ) i wreszcie najwyższy szczyt Gorka Himal - Manaslu ( 8156 m ) Góra Ducha robi na nas wrażenie. W koÅ„cu po tylu dniach podróży i trekkingu możemy jÄ… podziwiać z bliska. Dalsza droga prowadzi już w wysokogórskiej scenerii. Po paru godzinach wÄ™drówki dochodzimy do piÄ™knej wioski Sama Gompa , gdzie biwakujemy na łące z przepiÄ™knym widokiem na Manaslu.
Dzień 10. Sama Gompa ( 3500 m ) - aklimatyzacja
DziÅ› wolny dzieÅ„ - każdy robi co chce. Ale pomimo tego i tak jest dużo do zrobienia. W koÅ„cu należy siÄ™ wykÄ…pać gdzieÅ› w potoku, umyć wÅ‚osy. A i uprać parÄ™ rzeczy by siÄ™ przydaÅ‚o , bo do tej pory nie byÅ‚o okazji ani czasu. Po tych wszystkich czynnoÅ›ciach po poÅ‚udniu udajÄ™ siÄ™ na spacerek do pobliskiego klasztoru oraz zobaczyć z bliska zerwy lodowca Manaslu. Przy okazji odwiedzam przepiÄ™kne jeziorko poÅ‚ożone u stop lodowej rzeki Manaslu. Z tego amfiteatru lodowo - skalnego co chwile urywaÅ‚y siÄ™ bryÅ‚y lodu , które roztrzaskiwaÅ‚y siÄ™ w tafli jeziorka. Wieczorem jeszcze spacerek po wiosce i można iść spać.

W wiosce Sama Gompa
fot. M. Bytom
Dzień 11. Sama Gompa ( 3500 m ) - Samdu ( 3900 m )
Po jednym dniu restu dziÅ› bardzo krótki etap do przejÅ›cia. Zaledwie parogodzinny. Ale już jesteÅ›my na znacznej wysokoÅ›ci i w górach wysokich należy powoli zdobywać metry. Szlak naszej wÄ™drówki prowadzi korytem rzeki wzdÅ‚uż dÅ‚ugiego szeregu murków " mani", po czym wchodzi na trawiaste łąki Kermo Kharka. Pokonujemy drewniany mostek , krótkie podejÅ›cie i przez kamiennÄ… bramÄ™ wchodzimy do najbardziej oddalonego od wiÄ™kszych skupisk ludzkich , stale zamieszkaÅ‚ej wioski Samdu. PowstaÅ‚a ona w roku 1950 po chiÅ„skiej inwazji Tybetu. Å»ycie tutaj jest niezwykle ciężkie. Odwiedzamy jedne z domostw aby z bliska przyjrzeć siÄ™ życiu mieszkaÅ„ców. Zjadamy wraz z gospodarzami dal - bata i popijamy pyszna nepalska herbatÄ™. Wieczorem robi siÄ™ bardzo zimno i wietrzne , pozamykani w namiotach i Å›piworach czekamy nastÄ™pnego dnia.

W drodze do Samdu
fot. M. Bytom
Dzień 12. Samdu ( 3900 m ) - Dharamsala ( 4460 m )
Opuszczamy Samdu i kierujemy swoje kroki dalej. Przed nami do pokonania ponad pięćset metrów różnicy wysokoÅ›ci. Widoki staja siÄ™ coraz pyszniejsze. PiÄ™knie prezentuje siÄ™ Manaslu oraz inne szczyty. Po piÄ™ciu godzinach dochodzimy do dużego kamiennego schronu Guest House. Rozbijamy swoje namioty nieopodal i odpoczywamy przed trudami jutrzejszego dnia.
Dzień 13. Dharamsala ( 4460 m ) - przełęcz Larkaya La ( 5213 m ) - Bimtang ( 3800 m )
NiewÄ…tpliwie dziÅ› najbardziej mÄ™czÄ…cy dzieÅ„ podczas caÅ‚ego trekkingu Wstajemy o godzinie trzeciej w nocy. Parzenie herbaty do termosów - szybkie Å›niadanie. Jest ciemno i przeraźliwie zimno. Pakujemy caÅ‚y swój dobytek i wyruszamy. PoczÄ…tkowo o Å›wietle czoÅ‚ówek by po godzinie zobaczyć jak budzÄ… siÄ™ Himalaje ze snu.. Niebo przepiÄ™knie mieni siÄ™ barwami , okoliczne szczytu w takim Å›wietle prezentujÄ… siÄ™ wspaniale. Pierwsze promyki sÅ‚oÅ„ca dopadajÄ… nas na wysokoÅ›ci ok. 4800 m. Gdy tylko do nas dochodzÄ… od razu robi siÄ™ bardzo gorÄ…co . Po przekroczeniu granicy piÄ™ciu tysiÄ™cy metrów pojawia siÄ™ Å›nieg. Ostanie mety podejÅ›cia dÅ‚użą siÄ™ niesamowicie . Ale w koÅ„cu pojawiajÄ… siÄ™ chorÄ…giewki modlitewne - wiec to znak ze jesteÅ›my na przełęczy . Widoki cudowne i jak na tÄ™ wysokość bardzo gorÄ…co. Robimy pamiÄ…tkowe zdjÄ™cie grupowe i stromym Å›nieżnym stokiem schodzimy w dóÅ‚. Pierwsze dwieÅ›cie metrów różnicy poziomów pokonujemy w twardym Å›niegu. Potem skalnym grzbietem dochodzimy do moreny lodowca. A wiec najtrudniejsze odcinki etapu pokonane. Teraz tylko niekoÅ„czÄ…cÄ… siÄ™ Å›cieżka do pierwszej osady ludzkiej, Późnym wieczorem dochodzimy do koÅ„ca dzisiejszego etapu. Rozbijamy siÄ™ na łące przy potoku - wokóÅ‚ wyrastajÄ… przepiÄ™kne lodowe szczyty.

Na przełęczy Larkya La (5200 m)
fot. M. Bytom

Zejście z przełęczy Larkya La (5200 m)
fot. M. Bytom
Dzień 14. Bimtang ( 3800 m ) - Dharapani ( 1860 m )
DziÅ› już zdecydowanie w dóÅ‚. Po przekroczeniu piarżystego lodowca wkraczamy do piÄ™knego lasu rododendronów i sosen. W koÅ„cu można zaÅ‚ożyć krótki podkoszulek i rozkoszować siÄ™ upaÅ‚em. Po drodze mijamy kilka szaÅ‚asów gdzie możemy napić siÄ™ upragnionego zimnego piwa. Dzisiejszy etap dosyć dÅ‚ugi koÅ„czymy w wiosce Dharapani. Jest to osada leżąca na szlaku trekkingu dookoÅ‚a Annapurny. Od razu można zobaczyć różnicÄ™ miedzy zagospodarowaniem turystycznym rejonu Manaslu a Annapurny. WchodzÄ…c do Dharapani od razu widzimy tÅ‚umy turystów , wszÄ™dzie sÄ… wygodne hoteliki oraz schroniska. W miejscowych sklepikach można kupić niemal wszystko. Wiec i my po 14 dniach spania w namiotach rozkoszujemy siÄ™ wygodnym Å‚óżkiem w lodzy. DziÅ› tez pierwsza kÄ…piel w gorÄ…cej wodzie. Wieczorem nasi tragarze oraz przewodnik robiÄ… nam niezłą imprezÄ™. OkazaÅ‚o siÄ™ ze w tym dniu obchodzÄ… jakieÅ› ich narodowe Å›wiÄ™to. Wiec jest i dobra tradycyjna nepalska muzyka oraz taÅ„ce. CaÅ‚a ekipa pachnÄ…ca i wykÄ…pana zajada siÄ™ potrawami , których nie można byÅ‚o zjeść podczas wÄ™drówki dookoÅ‚a Manaslu.

Cheo Himal 6812 m.
fot. M. Bytom
Dzień 15. Dharapani ( 1860 m ) - Jagat ( 1300 m )
I ponownie droga w dol. Ale jakoÅ› czujemy siÄ™ dziwnie . JesteÅ›my na szlaku Annapurny. WszÄ™dzie spotykamy turystów - jest ich naprawdÄ™ dużo. JakoÅ› nie ma takiego klimatu jak byÅ‚o pod Manaslu. Tam spotykaliÅ›my ludzi - lecz bardzo rzadko. Tutaj praktycznie na każdym kroku sÄ… trekkersi. WszÄ™dzie sÄ… schroniska, hoteliki. Åšpimy w jednym z nich w wiosce Jagat.
Dzień 16. Jagat ( 1300 m ) - Besisahar ( 760 m )
Ostatni etap przed nami. Podobny do wczorajszego. Już wszyscy bardzo zmÄ™czeni ale nikt nie marudzi. Każdy ma Å›wiadomość ze piÄ™kna przygoda z Manaslu siÄ™ koÅ„czy. Jako że jesteÅ›my coraz niżej dokucza nam straszny upaÅ‚, Dochodzimy do wioski Khudi , skÄ…d wynajÄ™tym busem jedziemy do miasteczka Besisahar. Tutaj uroczysta kolacjÄ… koÅ„czymy trekking. Rano żegnamy siÄ™ z naszymi nepalskimi przyjacióÅ‚mi - bo tak ich możemy nazwać po tych 16 dniach spÄ™dzonych razem. Oni wracajÄ… do Kathmandu a my jedziemy zrelaksować siÄ™ do Pokhary.
Informacje praktyczneprzed wyjazdem
Dla kogo jest ten trekking?
Dla każdego kto chodzi po górach i ma obycie turystyczne. DoÅ›wiadczenie zdobytena tatrzaÅ„skich szlakach wystarczy. Trasa nie przedstawia trudnoÅ›ci technicznych - jedynie problemy mogÄ… siÄ™ pojawić podczas pokonywania przełęczy Larkya La w przypadku jej zalodzenia lub zaÅ›nieżenia. Ze sprzÄ™tu należy zabrać kije teleskopowe, przydatne sÄ… też raki, ale jedynie na zejÅ›ciu z przełęczy. Należy być przygotowanym nadość diametralne zmiany pogody - od upaÅ‚u po padajÄ…cy Å›nieg. Powyżej 4000 m n.p.m. noce sÄ… zimne, wiÄ™c dobry, ciepÅ‚y Å›piwór jest niezbÄ™dny. Buty - dobre, trekkingowe. WiÄ™kszość noclegów odbywa siÄ™ pod namiotem, wiÄ™c również należy go zabrać ze sobÄ…. NiezbÄ™dny jest też palnik, najlepiej z nakrÄ™canymi nabojami z gazem. Nie poleca siÄ™ zabierania palnika typu campig-gaz - trudno dokupić do nich gaz. Gaz można nabyć w sklepach w Kathmandu. JeÄ‘li chodyi o jedzenie z Polski warto zabrać kieÅ‚basÄ™ suszonÄ…, żywność liofilizowanÄ… oraz kisiele. Reszta żywnoÅ›ci turystycznej jest bez problemu dostÄ™pna na miejscu.
Granica i transport
Wybór opcji połączenia zależy gÅ‚ównie od czasu trwania wyprawy. DysponujÄ…c paroma dodatkowymi dniami warto skorzystać z nastÄ™pujÄ…cej kombinacji: kupić bilet na połączenie lotnicze Polska - Delhi - Polska oraz jednostronny bilet lotniczy Delhi - Kathmandu, a drogÄ™ powrotnÄ… z Nepalu do Indii pokonać lÄ…dem. Podróż zajmuje nie wiÄ™cej niż 2-3 dni. Najtaniej z Warszawy do Delhi mona polecieć liniami Aerosvit lub Aeroflot, choć zdarzajÄ… siÄ™ promocje na inne loty. Cena biletu okoÅ‚o 1800-2600 PLN. Można też lecieć z Europy omijajÄ…c Delhi. Wtedy bilet taki kosztuje grubo powyżej 3000 PLN. Polecane sÄ… linie Katar Air, połączenie Frankfurt - Doha - Kathmandu. Loty z Delhi do Kathmandu - miejscowymi liniami. Za przelot tam i z powrotem pÅ‚aci siÄ™ okoÅ‚o 700-1300 PLN. Bilety można kupić pÅ‚acÄ…c kartÄ… kredytowÄ… za poÅ›rednictwem indyjskiej strony internetowej http://www.makemytrip.com. Na lotnisku w Kathmandu trzeba wypeÅ‚nić wniosek wizowy, dołączyć jednÄ… fotografiÄ™ i zapÅ‚acić za wizÄ™ (w dolarach). Po wyjÅ›ciu z terminala lotniczego każdego turystÄ™ dopada tÅ‚um taksówkarzy. Należy siÄ™ targować - za transport do centrum miasta pÅ‚aci siÄ™ maksymalnie 450 rupi.
w Kathmandu
Z lotniska w Kathmandu należy siÄ™ udać do turystycznej części miasta, do dzielnicy Thamel. Jest tam dużo hoteli o rożnym standardzie. Polecić można hotelik Ecoo 2000. Cena za osobÄ™ w granicach 300 rupi. Przy samym hotelu jest kafejka internetowa oraz bar z dobrym jedzeniem. Ogólnie na Tamelu jest wiele knajpek z dobrym jedzeniem i piwem oraz sklepów wszelkiego rodzaju, w których można kupić praktycznie wszystko. Nie warto zaopatrywać siÄ™ w mapy w Polsce. W Katmandu jest bardzo szeroki wybór wydawnictw kartograficznych. RobiÄ…c jakiekolwiek zakupy o wszystko należy siÄ™ targować.
W stolicy Nepalu warto zatrzymać się na dłużej. Obowiązkowo należy odwiedzić:
• Durbar Sguare - centralny plac miasta, na którym zgrupowane sÄ… prawie wszystkie gÅ‚ówne zabytki miasta,
• Swayambunath - zespóÅ‚ Å›wiÄ…tyÅ„ i stup poÅ‚ożony na szczycie wzgórza,
• Pashupatinath - hinduistyczna Å›wiÄ…tynia, miejsce kremacji zwÅ‚ok,
• Bodhnath - najwiÄ™ksza w Nepalu stupa buddyjska.
Polecić też należy dwa sąsiednie miasteczka: Patan oraz Bhakta
Ceny biletów wstÄ™pu do obiektów mieszczÄ… siÄ™ w granicach 150-250 rupi. WejÅ›cie do piÄ™knego miasta Bhaktapur to wydatek 10 USD.
Trekking - pozwolenia i opłaty
Aby odbyć trekking dookoÅ‚a Manaslu trzeba zorganizować go za poÅ›rednictwem miejscowej agencji turystycznej. Indywidualni turyÅ›ci nie dostajÄ… na niego pozwolenia. W Kathmandu dziaÅ‚a wiele biur specjalizujÄ…cych siÄ™ w organizacji wypraw. Ceny siÄ™ różniÄ… w zależnoÅ›ci od oczekiwanych wygód i zasobów portfeli uczestników. Najlepiej nie brać caÅ‚ego pakietu, tylko ograniczyć siÄ™ do zabrania wymaganego na trasie przewodnika oraz jednego tragarza na dwie osoby Przewodnik to koszt okoÅ‚o 400-450 USD za całą trasÄ™, tragarz to wydatek okoÅ‚o 300 USD. Trzeba też opÅ‚acić im wyżywienie podczas caÅ‚ej wyprawy. WstÄ™p w rejon Manaslu jest pÅ‚atny. Konieczne jest specjalne zezwolenie, które kosztuje 110 - 140 USD. Wykupić też należy bilet wstÄ™pu do Parku Narodowego Manaslu oraz Annapurna, to wydatek rzÄ™du 4000 rupi za oba bilety. Jak wspomniano wczeÅ›niej wiÄ™kszość noclegów odbywa siÄ™ we wÅ‚asnych namiotach, W wioskach na trasie można kupić podstawowe produkty żywnoÅ›ciowe. Prawie wszÄ™dzie dostanie siÄ™ Dal - bata (ryż z warzywami i soczewicÄ…), a czasem także makaron lub ziemniaki; na Å›niadanie podstawÄ… sÄ… jajka, tybetaÅ„ski chleb, pÅ‚atki z mlekiem. Bez problemu dostÄ™pna jest coca-cola , fanta oraz piwo. Podczas trekkingu należy pić bardzo dużo pÅ‚ynów. W górach trzeba posiadać nepalskÄ… walutÄ™, dolary sÄ… przyjmowane niechÄ™tnie. W agencji, która organizuje trekking warto wynająć busa. Do wyboru sÄ… dwa punkty startowe trasy. Można trekking rozpocząć w dawnej stolicy Nepalu - Ghorka lub skrócić o dwa dni marsz i dojechać do miasteczka Agarut Bazar.
Pokhara
Po trekkingu warto na dwa dni pojechać do Pokhary. To niewielkie miasteczko urzeka swoim piÄ™knem. O ile Kathmandu zachwyca turystów wspaniaÅ‚ymi zabytkami stworzonymi rÄ™kÄ… ludzka, o tyle Pokhara jest rajem dla wielbicieli piÄ™kna stworzonego przez naturÄ™. Horyzont zamyka jedna z najwspanialszych panoram Himalajów. Widać stamtÄ…d: Dhaulagiri 8167 m n.p.m., niemal wszystkie szczyty Annapurna Himal, w tym Annapurna I 8081 m n.p.m., strzelisty Machhapuchhare, Manaslu, Peak 29 oraz Himalchuli. Najlepiej tÄ™ wspaniałą sceneriÄ™ górskÄ… można podziwiać z punktu widokowego Sarangot. Można tam wejść pieszo, wprost z miasta lub podjechać taksówkÄ… i podejść tylko kilkadziesiÄ…t ostatnich metrów. Koniecznie trzeba siÄ™ tam wybrać na wschód sÅ‚oÅ„ca. Wrażenia sÄ… niesamowite. Tego samego dnia popoÅ‚udniu można odwiedzić też inny punkt widokowy ze StupÄ… Åšwiatowego Pokoju na szczycie. Miasteczko jest rewelacyjnym miejscem, aby odpocząć po trudach trekkingu. Znajduje siÄ™ tutaj wiele wygodnych i przyjemnych hoteli. Miejscowe restauracyjki oferujÄ… pyszne potrawy, a wieczorem z wielu klubów rozbrzmiewa muzyka na żywo.
Autor:
Marek Bytom
Wszelkie dodatkowe informacje można znaleźć na stronie internetowej: h t t p : / / w w w. m a r e k . b y t o m . p l albo uzyskać bezpośrednio od autora za posrednictwem poczty elektronicznej: markoblondi@poczta.onet.pl.
|
|