Linki News Kontakt O nas Reklama Regulamin FAQ Dodaj opinie Partnerzy Zaproś znajomego Dodaj do ulubionych Angielski Polski
Angielski Polski
Artykuły
Ferrata na Martinské hole
07-10-15

1 TREKKING. Oto pierwsza z prawdziwego zdarzenia ferratka na Słowacji Smile. Przedstawiam relację z mojego osobistego jej przejścia.

 

Ferrata na Słowacji? W Tatrach! Zaraz, zaraz - nie! W Małej Fatrze. Kiedy tylko usłyszałem od znajomego, że jedzie na Słowację na ferratę na Małą Fatrę to pomyślałem - może chodzi mu o przejście Rozsutców (gdzie oczywiście ferraty nie ma). Kolega zaraz wyprowadził mnie z błędu informując, że w Luciańskiej Fatrze (Martinskie Hole) powstał "Naucny chodnik - Ferrata HZS". Ja w szoku - gdzie? Na trasie na Velką Lukę? No, tak. Szczenę długo zbierałem z podłogi, kiedy  okazało się, że to nie żart Wink. Taka niepozorna górka, a powstała tam naprawdę fajna ferrata. Jej stopień trudności jest oceniany na B/C (w skali do G - wg tablic rozmieszczonych na tej trasie) i dodatkowo w górnej części można wybrać dwa warianty: łatwiejszy oraz trudniejszy (właśnie ten C).

 

Z tablic informacyjnych można się dowiedzieć, że przejście trasy od Martina Podstrane - gdzie zaczyna się czerwony szlak (ostatni przystanek autobusowy - patrz zdjęcia mapek) do Chaty na Martinskich Holiach trwać ma około 2h i 30min (półtorej godziny podejścia ciekawym szlakiem z dużą ilością mostków drewnianych oraz 1 godzina na przejście ferraty). Z kolei tabliczka szlakowa podaje czas przejścia 3 godziny i 20 minut. To nad wyrost podany czas przejścia moim zdaniem, aczkolwiek każdy idzie swoim tempem - co kto lubi i jak szybko Wink. Przewyższenie na samej ferracie to około 300 metrów. W sumie przewyższenie do pokonania na samą Velką Lukę jest prawie 1000-metrowe (bez dokładnie 24 metrów), licząc od przystanku autobusowego w Podstanach (które leżą na wysokości 500 metrów n.p.m.).

 

Dla porównania ja pokonałem trasę od Podstane ferratą (wariantem trudniejszym) na Velką Lukę (obiadek i spanko na szczycie 20 minut), plus dodatkowo zdobycie Kriżavy i zejście żółtym szlakiem (z dużymi skrótami) w czasie 4 godzin i 30 minut (czyli można bardzo dużo urwać z czasów podawanych na tabliczkach Smile. Po drodze cały czas robiłem "focie" Wink. Moja długość przebytej trasy to około 16 km tam i spowrotem.

Reszty nie będę opowiadał - zachęcam do obejrzenia kilku zdjęć z ferraty Smile.

 

Informacje praktyczne:

 

Noclegi - pole namiotowe w Blatnicy: http://www.autocampblatnica.sk/ - warto spędzić weekend w tamtej okolicy.

Inna "magiczna" Smile trasa, którą z czystym sercem polecam - szlak na Ostrą i Tłustą z Blatnicy: http://www.planetagor.pl/places/application/TrialPage.php?ID=2196;

W wolnej chwili warto odwiedzić baseny termalne w Turczańskich Teplicach (do wyboru AquaPark oraz termalne kąpielisko Vieska).

Godne polecenia jest także zwiedzenie jaskini Harmaneckiej... i wiele wiele innych ciekawych turystycznych miejsc.

 

No to już, pakujcie plecaki Wink.

 

Autor: Dawid TheDeep.

 

Tablica informacyjna

 

 

Tablica informacyjna

 

Początek ferraty

 

Ferrata

 

Ferrata

 

Kolejne metry ferraty wiodły wzdłuż małego wodospadu

 

Tablica informująca o trudnościach

 

Wodospad

 

Ferrata

 

Jedno z trudniejszych miejsc

 

Dalsza droga

 

Odcinek biegnący wzdłuż potoku

 

Kolejne metry ferraty

 

Ostatnie metry

 

Rozstaj szlaków

 

Velka Luka

 

 

P. S. Chcesz, by ktoś doradził ci, jak skompletować sprzęt na via ferraty? Zapraszamy do black-rock.pl - fachowe doradztwo, dobre promocje, szybka wysyłka. Zobacz więcej: http://www.black-rock.pl/230-via-ferrata


Komentarze
  • Jerzy K.Dodał Jerzy K. 556 Dni temu
    0 punktów    
    A gdzie można znaleźć Twoje zdjęcia z tej ferraty ?
  • Andrzej S.Dodał Andrzej S. 555 Dni temu
    0 punktów    
    Już jakiś czas temu widziałem filmik na YT z tej "ferraty". O tym pomyśle można powiedzieć tylko, niestety. Trzeba mieć dziwaczne pojęcie na temat udostępniania turystycznego gór (nie mówiąc o ochronie przyrody i krajobrazu) żeby tworzyć takie potworki. Podobnie sprawa wygląda z Nowymi Dierami. Piękny wąwóz zeszpecono ciągiem żelaznych pomostów, drabin i poręczy spoza których wręcz nie widać naturalnego krajobrazu. Lepiej nie było go udostępniać niż zniszczyć. Tutaj widać z filmiku i zdjęć, że trasę tę można przejść z pominięciem ubezpieczeń (dla wprawnych), albo można było tam umieścić góra 10% tego żelastwa. No, ale wtedy nie można by napisać "ferrata".
  • Paweł TruśDodał Paweł Truś 553 Dni temu
    0 punktów    
    Dadzą rade ludzie, którzy nie mieli nigdy styku z uprzężą? W sensie nie wspinający się, zwykli trekkingowcy ;)
Copyright by planetagor.pl