Linki News Kontakt O nas Reklama Regulamin FAQ Dodaj opinie Partnerzy Zaproś znajomego Dodaj do ulubionych Angielski Polski
Angielski Polski
Artykuły
Dudek mówi "dość"!
21-03-11

 

 

 


Edward Dudek - najsłynniejszy organizator biegów masowych na Żywiecczyźnie nie będzie już zajmował się organizacją biegów. Decyzja E. Dudka spowodowana jest brakiem zainteresowania i jakiejkolwiek pomocy ze strony gminy Radziechowy-Wieprz.



Przez 25 lat Edward Dudek organizował na Żywiecczyźnie Bieg Dudka, a przez 17 lat Bieg Bacy. Przez ten czas na trasach w Radziechowach, Zimniku, Szczyrku czy Istebnej-Kubalonce przewinęło się tysiące biegaczy, którzy zawsze chętnie wracali do Edwarda Dudka na kolejne biegi. - Bieg Dudka to już dla nas tradycja, zawsze na początku stycznia przyjeżdżamy na ten bieg, składamy sobie noworoczne życzenia i umawiamy się na kolejne zawody. - mówił w styczniu Waldemar Mazur, który na Bieg Dudka przyjeżdżał od trzeciej edycji. Ta tradycja najprawdopodobniej zostanie zakończona, bo Edward Dudek nie będzie już organizował biegów masowych. - Gmina nie pomaga w organizacji tych biegów, więc widocznie nie potrzebuje promocji przez sport. Skoro tak, to niech Radziechowy znów będą taką dziurą, jak kiedyś, w której nic się nie dzieje. - mówi Edward Dudek, dzięki któremu w ostatnich kilkunastu latach gminę Radziechowy-Wieprz odwiedzali nie tylko Polacy, ale również biegacze zagraniczni.



Gmina pomagać nie chce



Na początku stycznia gmina Radziechowy-Wieprz ogłosiła konkurs wniosków w zakresie wspierania i upowszechniania kultury fizycznej w 2011 roku, przez podmioty nie zaliczane do sektora finansów publicznych i nie działające w celu osiągnięcia zysku. Rodzinny Klub Biegacza „Baca" Radziechowy, którego prezesem jest Edward Dudek złożył dwa wnioski o dofinansowanie XX Międzynarodowego EKO Biegu Szlakiem Dudka oraz XVII Międzynarodowego Biegu Bacy. - W gminie na organizowanie imprez sportowych w tym roku przeznaczono 140,000 złotych. Nasz klub nie otrzymał nic, a taki LKS Radziechowy, klub piłkarski grający w lidze okręgowej otrzymał aż 45,000 zł - mówi Edward Dudek. W uzasadnieniu komisji konkursowej czytamy m.in.: „Bieg opisany w zadaniu jest sportem dla pasjonatów, którzy z całej Polski oraz innych krajów po dokonaniu wpłaty wpisowych biorą udział w realizacji swojej pasji". Urzędnicy gminni zdają się nie dostrzegać tego, że biegi organizowane przez Edwarda Dudka to nie tylko reklama gminy i regionu, ale również fantastyczna promocja rodzinnego sportu i zdrowego trybu życia wśród dzieci i młodzieży. To właśnie dzieci i młodzież były częstymi gośćmi na biegach u Edwarda Dudka. W dalszej części uzasadnienia można przeczytać: „Gmina pomoże w realizacji zadania poprzez pomoc w promocji (strona internetowa, gazeta gminna itp.), niestety z uwagi na brak środków finansowych nie zostało przyznane dofinansowanie z budżety Gminy Radziechowy-Wieprz na realizację w/w zadania. Zadanie trudne do wykonania z uwagi na uzależnienie od warunków pogodowych". - Śnieg raz jest raz go nie ma to prawda, ale moje imprezy zawsze odbywały się w terminie. Kiedy nie było śniegu przywoziliśmy go z gór. Kiedyś nawet zwoziliśmy go koniem i taczkami. Potem wszyscy z mojej rodziny ubijamy trasę łopatami. Do pomocy nie mamy nikogo. - mówi Edward Dudek.



Autor: Baca


Komentarze
  • Michał ZawieruchaDodał Michał Zawierucha 2346 Dni temu
    0 punktów    
    No niestety, tak to już u nas jest, że prawdziwy sport jest olewany, na wszelkich szczeblach władzy. :(
  • Grzegorz KitaDodał Grzegorz Kita 2344 Dni temu
    0 punktów    
    To jakaś paranoja że zawody takiej skali nie dostały dofinansowania...
    A mały klubik piłkarski otrzymał całkiem niezłe pieniądze ...
    Podsumowując to chory kraj ...
Copyright by planetagor.pl