Linki News Kontakt O nas Reklama Regulamin FAQ Dodaj opinie Partnerzy Zaproś znajomego Dodaj do ulubionych Angielski Polski
Angielski Polski
Artykuły
Czerwcowy "n.p.m."
22-05-12

TREKKING. Czerwcowy numer tradycyjnie pod hasłem „Dokąd na wakacje?". W tym roku na letni urlop proponujemy m.in. Koronę Bałkanów i Dolomity, a także Północne Alpy Wapienne i trekking w Ladakh. A w polskich górach: tydzień w Tatrach z małymi dziećmi, a także Beskid Sądecki, Góry Stołowe i Beskid Żywiecki. Na deser proponujemy wywiad z Adamem Bieleckim, zimowym zdobywcą Gaszerbruma I i reportaż o górskich wieżach widokowych.

 

1

 

 

Góry przeklęte, góry wspaniałe - Magdalena Prask, zdobywczyni m.in. Mount Everestu, podróżując po świecie, spotykała na swej drodze pasjonatów różnego rodzaju „koron". Sama od kilku lat realizując projekt Korony Ziemi, uważa, że poza trofeum himalajskim te „królewskie pomysły" same w sobie nie mają dużej wartości, ale mogą one być pretekstem do kolejnych wyjazdów, motywatorem do odwiedzenia kolejnych pięknych regionów górskich. Autorka podjęła się zatem zdobycia w ciągu miesiąca Korony Bałkanów. To najwyższe szczyty krajów położonych na południu Europy: Bułgaria - Musała (2925 m n.p.m.), Grecja - Olimp (2917 m n.p.m.), Macedonia i Albania - Golem Korab (2764 m n.p.m.), Kosowo - Đeravica (2656 m n.p.m.), Czarnogóra - Zla Kolata (2534 m n.p.m.), Bośnia i Hercegowina - Maglić (2386 m n.p.m.) Serbia - Midžor (2169 m n.p.m.), Chorwacja - Dinara (1913 m n.p.m.). Jak zdobyć wszystkie szczyty w ciągu jednych wakacji? Na co uważać i ile to kosztuje? O tym w czerwcowym „n.p.m.".

 

Żelazna Dama - Włoska Marmolada jest szczególna z wielu powodów. Każdy miłośnik tego, górskiego pasma bez problemu wymieni co najmniej dwa atuty. Pierwszy to Punta Penia - najwyższy szczyt Dolomitów (3343 m n.p.m.) i jedyny w tym rejonie górskim lodowiec. Drugi - słynne południowe ściany. A to wciąż nie wszystko. Wątpliwości nie podlega jedno - być w Dolomitach i nie zobaczyć Marmolady to jak być w Paryżu i nie widzieć wieży Eiffla.

 

A w Martwych pada deszcz - Wysokogórskie szlaki jak w Tatrach, ferraty jak w Dolomitach, turkusowe jeziora, prawdziwa alpejska atmosfera bez tłumów turystów... Polecamy Totes Gebirge (niem. Góry Martwe), niewielki, jak na warunki alpejskie, łańcuch górski w austriackich Północnych Alpach Wapiennych (Nördliche Kalkalpen). Samo ich położenie (około 10 godzin jazdy autem z zachodniej części Polski) powinno zwrócić naszą uwagę. Pomijając Tatry, Totes Gebirge to chyba najbliższy nam obszar o rzeźbie wysokogórskiej. Strzeliste wapienne szczyty dźwigają się około 2000 metrów ponad głęboko wcięte doliny, dominując nad wysoko wyniesionym krasowym płaskowyżem. Brakuje tu tylko lodowców, ale znajdziemy je przecież w pobliskim Dachsteinie.

 

Pięć osiołków na benzynie - Ladakh. Kraina Wysokich Przełęczy. Administracyjnie stanowi najdalej na północ wysuniętą część Indii, jednak zarówno krajobraz, jak i kultura nie pozostawiają wątpliwości. Zapraszamy na miesięczny trekking w niezwykłym świecie buddyjskim, historycznym Tybecie Zachodnim. W czasie wędrówki pokonamy granicę 5000 m n.p.m.

 

Pierwsze spotkanie z Tatrami - Wybierając się z dzieckiem w góry, nie nastawiajcie się raczej na bicie swoich rekordów. Lepiej pozwólcie młodemu turyście pobić własne - to daje jeszcze więcej frajdy. A polskie Tatry to idealne miejsce na wędrówki z dziećmi, pod warunkiem że nie będzie to długi weekend sierpniowy. Co można robić z kilkulatkiem w Zakopanem i okolicach? Nie tylko chodzić po Krupówkach. Proponujemy kilka tras, które idealnie nadają się na wędrówkę z dzieckiem.

 

Prymas w krainie czarów - Jeśli istniałby teleturniej o Beskidach, na pewno w finale padłoby pytanie o szczyt łączący papieża, Hansa Franka i kosmitów. A takie rzeczy tylko na Jałowcu. Bo już pod nim, jakby nigdy nic, od lat robią zabawki. I to wcale nie przez Pana Twardowskiego. Polecamy urlop w Beskidzie Żywieckim. Oprócz Jałowca w pobliżu leży m.in. Babia Góra.

 

Obcy pośród grzybów - Czy można przeżyć ciekawy wakacyjny weekend w niewybitnym paśmie? Czy można w tych nieprzekraczających tysiąc metrów górach spędzić więcej czasu niż dwa dni? Czy poza szlakami turysta znajdzie coś ciekawego dla siebie? Odpowiedź brzmi: trzy razy tak. To Góry Stołowe. Głównym punktem pobytu w tym niezwykłym górskim zakątku nie musi być wcale Szczeliniec albo Błędne Skały. Mniej oblegane, a równie intrygujące są np. Skalne Grzyby.

 

Górski mecz Polski ze Słowacją - Kiedy myślimy wakacje i Beskid Sądecki to najczęściej pierwszym skojarzeniem jest Krynica i pobliska Jaworzyna. Ale my polecamy pogranicze polsko-słowackie w okolicy Piwnicznej i Starej Lubowni. W przede dniu Euro 2012 zapraszamy na górski mecz Polski ze Słowacją. Przejdziemy granicę i poznamy wierzchołki z obu jej stron. Zaczynamy w Starej Lubowni na Słowacji, a kończymy w Szczawnicy u podnóża Pienin.

 

 

A ponadto:

 

Sztuka cierpienia - Próba zimowego wejścia na ośmiotysięcznik jest torturą. Jest monotonnym powtarzaniem tych samych czynności: czekania, marznięcia i nudy. Ale w tym szaleństwie jest metoda. Co więcej: jest w nim przyjemność - tak o zimowym wejściu na Gaszerbrum I opowiada Łukaszowi Długowskiemu jeden ze zdobywców tego szczytu, Adam Bielecki. To jeden z dwóch polskich himalaistów, który zimą stanął na ośmiotysięczniku.

 

Wyższy poziom krajobrazu - Korzystały z nich patrole wojskowe, przedsiębiorstwa telekomunikacyjne i zwykli wandale. Po latach pogardy i dziesięcioleciach zaniedbań wieże widokowe doczekały się należnej opieki. Szkoda, że tak późno, gdy część z nich obróciła się już w gruzy. W czerwcowym numerze „n.p.m." reportaż o górskich wieżach widokowych.

 

Nikogo nie faworyzuję - Jakub Terakowski tym razem rozmawia z Jerzym Kalarusem, prezesem Spółki PTTK Karpaty. Narzekaliście kiedyś na tatrzańskie schroniska? A może zastanawialiście się, dlaczego w innych rejonach tak często zmieniają się gospodarze? Czy z prowadzenia schroniska da się wyżyć? Na te i inne pytania odpowiada Jerzy Kalarus.

 

Wędrówka na lekko - Niezależnie od tego, czy droga, którą pokonujemy, ma skalny czy turystyczny charakter, najważniejszym elementem naszej garderoby wpływającym na bezpieczeństwo jest odpowiednie obuwie. W miarę zdobywania doświadczenia ukierunkowujemy się na konkretne formy aktywności górskiej i wyrabiamy własny styl. Jednym z pomocnych narzędzi na drodze do usprawnienia bardziej kwalifikowanej działalności jest wybór butów podejściowych. O nich czerwcowy poradnik „n.p.m.".

 

Źródło: Magazyn Górski n.p.m.

Więcej artykułów:

WSPINANIE: czytaj

TREKKING: czytaj

BIEGI GÓRSKIE: czytaj
SKITURY:  czytaj
SPELEOLOGIA: czytaj
ROWERY GÓRSKIE:  czytaj

 


Komentarze
  • Nie ma żadnych komentarzy
Copyright by planetagor.pl