100 KILOMETRÓW W BESKIDACH
Links News Contact Us About Us Advertisement Terms of use FAQ Add story Partners Invite a friend Bookmark Angielski Polski
Angielski Polski
Articles
100 KILOMETRÓW W BESKIDACH
08-08-11

TREKKING: Już po ochÅ‚oniÄ™ciu i znalezieniu chwili wolnego czasu, chciaÅ‚bym podzielić siÄ™ wrażeniami z IV Wyrypy Beskidzkiej. Jest piÄ…tek 15 lipca godz.20 do startu tego ciekawego marszobiegu pozostaÅ‚a jeszcze godzina. W oczekiwaniu na start w Ustroniu z przyjacielem Januszem siadamy i raczymy siÄ™ Å»ywcem. Janusza namówiÅ‚em na tÄ… eskapadÄ™, gdyż nikt z moich znajomych nie chciaÅ‚ siÄ™ tak zmÄ™czyć - co sama nazwa wskazuje. Dla mnie supermaratoÅ„czyka to kolejne wyzwanie, po kontuzji w Biegu Górskim druha MarduÅ‚y na Kasprowy Wierch. Niedoleczonej kontuzji zerwania mięśnia czwórgÅ‚owego startuje po 2 tygodniach w tradycyjnym 100 kilometrowym biegu Biel/Bienne Szwajcaria to moja 18 setka w Szwajcarii wiÄ™c do jubileuszu 20 biegów coraz bliżej.

 

start

 

Na starcie.

 

 

WiÄ™c i tym razem jak mówiÄ… przyjaciele z tras, 100 w Biel bez Dudka to niemożliwe. Z wielkim bólem po 12 godzinach docieram do mety i po raz 18 na pierwsi zawisnÄ…Å‚ medal tego biegu. Ale to nie jest koniec mojej przygody z bieganiem, już za 5 dni tak jak obiecaÅ‚em organizatorom i przyjacioÅ‚om z WaÅ‚brzycha , w piÄ…tek staje na starcie Sudeckiej 100 w Boguszowie. Tym razem rozsÄ…dek wziÄ…Å‚ górÄ™ ból niedoleczonej nogi sprawiÅ‚, że postanowiÅ‚em zaliczyć tylko maraton. Powrót do Radziechów, dalsza rehabilitacja i na tydzieÅ„ przed wyrypÄ…, testowanie nogi i odcinków trasy. Pierwszy odcinek Radziechowy - Magurka Radziechowska- Hala Radziechowska - Glinne - WÄ™gierska Górka 2:30 godz. Na trzy dni przed startem kolejna odsÅ‚ona czerwonego szlaku MaÅ‚a Å»abnica - Abrahamów - SÅ‚owianka - Hala Rysianka i powrót przez Å»abnice SkaÅ‚kÄ™ do samochodu na poczÄ…tku Å»abnicy, na pokonanie tej trasy potrzebowaÅ‚em 3:15 godz. Po przeanalizowaniu za i przeciw postanawiam przekonać Janusza Sobkowskiego, abyÅ›my spróbowali zaliczyć tÄ… WyrypÄ™. PiÄ…tek w Beskidach wcale nie zapowiadaÅ‚ siÄ™ tak piÄ™knie.

 

 

W ciÄ…gu dnia przeszÅ‚y trzy duże fale z obfitymi opadami deszczu, myÅ›lÄ™ że to jeszcze bardziej zniechÄ™ciÅ‚o niektórych kandydatów do zaliczenia tego dystansu. Jednak przed startem wypogodziÅ‚o siÄ™ na tyle, że zapowiadaÅ‚o siÄ™ bardzo przyjemnie. Na pożegnanie w domu Janusz usÅ‚yszaÅ‚ od żony, że chyba wystartuje razem z Dudkiem i może zbierze siÄ™ jeszcze paru zapaleÅ„ców. Jakież byÅ‚o nasze zdziwienie, gdy na dworcu w Ustroniu Zdroju zjawiÅ‚o siÄ™ okoÅ‚o 160 Wyrypowiczów. PiÄ™kne przywitanie przez Marka, przedstawienie trasy i o 21:00 w drogÄ™. Ubiory i wyposażenia plecaków różne od lekkich do ful wypas z namiotem i karimatÄ…. Ja ograniczyÅ‚em siÄ™ do minimum, kamelbak i pÅ‚yny izotoniczne, batoniki, kilka kanapek, lekka kurtka na wypadek zimna, pÅ‚aszcz przeciwdeszczowy, oczywiÅ›cie mapa z której nie skorzystaÅ‚em, oraz 2 latarki i zapasowe baterie, aparat fotograficzny. Start jest dosyć ostry, ale to nic dziwnego na czele znajduje siÄ™ ubiegÅ‚oroczny zwyciÄ™zca Gienek Bernacki ( to jego 3 Wyrypa ) ja z Januszem też dołączamy do tej grupy. W grupie jest jeszcze wytrawny 61 latek Janek z Bielska, oraz 2 mÅ‚odych Krakusów. Równice zdobywamy całą 6, tuż przed podejÅ›ciem na Czantorie z grupy odpada Janek, który musi czekać na serwis syna. Na szczyt Czantorii dochodzimy Gienek ja i jeden Krakus, po 2:11 godz. mijamy Szczyt Czantorii Wielkiej , od tego momentu maszerujemy razem z Gienkiem. Już na poczÄ…tku podejÅ›cia na Czantorie wiedziaÅ‚em, że ci dwaj mÅ‚odzi mÅ‚okosy nie dadzÄ… rady wytrzymać tÄ™pa jakie narzuciÅ‚ Gienek. Na trasie troche rozmawialiÅ›my o naszych przygodach sportowo rekreacyjnych . Tego dnia nawet noc byÅ‚a Å‚askawa, bo na trasie towarzyszyÅ‚ nam księżyc, na Soszowie jakaÅ› imprezka, nawet miaÅ‚em chęć tam wpaść (tak jak to czyniÅ‚em wielokrotnie podczas nocnego biegania w Szwajcarii). Na Stożku jesteÅ›my 5 minut przed godzinÄ… 1 w nocy. Tempo marszu dla mnie osobiÅ›cie byÅ‚o mocne, wszak wolaÅ‚em to wolno biec jak szybko maszerować, Å›wiatÅ‚o mojej czoÅ‚ówki też nie byÅ‚o najlepsze. W czasie marszu kontrolujemy siÄ™ nawzajem i wychodzi nam to na dobre, gdyż maro co bÅ‚odzimy w nocnej gÄ™stwinie. Przed KubalonkÄ… jest kartka z pozdrowieniami dla Wyrypowiczów. Mamy wrażenie, że to Marek podjechaÅ‚ samochodem i to zostawiÅ‚, aby nas wesprzeć (jednak na mecie okazaÅ‚o siÄ™, że to nie Marek, on walczyÅ‚ na tyÅ‚ach trasy.

 

 

KubalonkÄ™ osiÄ…gamy po 5 godz 20 minutach, ten widok znów dodaje mi dużo energii, przecież trasy COS Kubalonka zimÄ… to moje od lat miejsca zwiÄ…zane z narciarstwem biegowym. Na parkingu za KubalonkÄ… dostrzegamy jakÄ…Å› czoÅ‚ówkÄ™, okazuje siÄ™ że to jeden z naszych , którzy nie zdążyli na start. IdÄ…c asfaltem postanowiliÅ›my coÅ› skonsumować, wszak to już ponad 5 godzin intensywnego marszu. Trasa z Kubalonki na StecówkÄ™ trochÄ™ mnie zmyliÅ‚a, PamiÄ™tam jÄ… z mÅ‚odoÅ›ci, że byÅ‚a to droga po której dawniej prowadziÅ‚a trasa biegowa na 50 km, a tu torfowiska i jakieÅ› skaÅ‚y. Gdy w dole zobaczyliÅ›my Å›wiatÅ‚a samochodów troszkÄ™ zwÄ…tpiÅ‚em , ale jak zobaczyÅ‚em kaplice na Stecówce to już nie miaÅ‚em obaw co do trasy. Trasa ze Stecówki na PrzysÅ‚op wcale do przyjemnych nie należy, pokonywanie drogi wysypanej grubym kliÅ„cem, gdy na nogach ma siÄ™ trialowe salomony.

 

 

Wyrypa: Magurka Wiślańska.

 

Po przekroczeniu Czarnej WiseÅ‚ki byÅ‚o już caÅ‚kiem przyjemnie. PrzysÅ‚op mijamy po godzinie czwartej rano, chÄ™tnie bym skorzystaÅ‚ z bufetu, ale trudno kogoÅ› budzić w Å›rodku nocy wszak wszyscy Å›piÄ… w najlepsze. Do ! mam nadzieje najbliższego browaru jakieÅ› 2:30 godz. BaraniÄ… GórÄ™ zdobywamy po 8 godzinach marszu. Gienek pokazuje mi wskazania wysokoÅ›ci 1220 m i dÅ‚ugoÅ›ci trasy 40,3 km, wytrzepujemy kamyki z butów, robimy wspaniaÅ‚e fotki i jeszcze tylko maÅ‚y popasik. Na szczycie na Å‚aweczkach nocuje kilku turystów obok nich pali siÄ™ watra, dzieÅ„ powoli siÄ™ budzi ze snu. Jest godzina 5 w dolinach zagnieździÅ‚a siÄ™ poranna mgÅ‚a nad którÄ… górujÄ… odsÅ‚oniÄ™te szczyty. DecydujÄ™ siÄ™ na lekki bieg wszak trasÄ™ z Baraniej Góry pokonywaÅ‚em wielokrotnie, chociaż w innym krajobrazie, KiedyÅ› rósÅ‚ tam stary las, teraz jest mÅ‚odnik i krzaki jagód. Gienek jak mówiliÅ›my w czasie marszu nie podjÄ…Å‚ biegu, wiÄ™c samotnie zaczÄ…Å‚em pokonywać trasÄ™ po drodze spotkaÅ‚em zbieraczy borówek ( nazewnictwo regionalne) pytajÄ… mnie skÄ…d biegnÄ™ czy z PrzysÅ‚opu, odpowiadam że z Ustronia sÄ… zdziwieni, mówiÄ™ im że w ciÄ…gu dnia pójdzie tu ponad 150 Wyrypowiczów. PiÄ™kne widoki teraz można coÅ› obejrzeć bo już jest jasno, dobiegam do Hali Radziechowskiej, aż serce mi siÄ™ raduje! Przede mnÄ… scena jak z filmu, kiedyÅ› przed laty kiedy staÅ‚y tu jeszcze szaÅ‚asy, czÄ™sto tam biegaÅ‚em, aby podziwiać życie górali pasÄ…cych i żyjÄ…cych z wypasu owiec. Później zniknęły owce, nastÄ™pnie szaÅ‚asy i hala staÅ‚a siÄ™ pusta i smutna.

 

 

Ale dosyć sentymentów, z Hali Radziechowskiej ( ta ziemia należy do mojej gminy) telefonujÄ™ do żony, że jestem na hali i za 30 minut bÄ™dÄ™ w WÄ™gierskiej Górce. Irenka wiedziaÅ‚a z czym ma przyjechać na kÅ‚adkÄ™ na Sole. W koÅ„cu widać rzekÄ™ i zbieg na kÅ‚adkÄ™, na której z aparatami czekajÄ… córki bliźniaczki Ewa i Natalka. 10 godzin zeszÅ‚o mi na pokonanie tej trasy, wedÅ‚ug moich obliczeÅ„ to gdzieÅ› 56 kilometr trasy. Jest Å‚aweczka na której rodzinny serwis przygotowaÅ‚ kanapki, gorÄ…cÄ… herbatkÄ™, ciasto, banana i obiecane zimne piwko. Zmieniam skarpetki i koszulkÄ™, buty pozostawiam te same, Natalka uzupeÅ‚nia kamelbak nowym izotonikiem, Ewa robi zdjÄ™cia, jeszcze jeden Å‚yk ciepÅ‚ej herbatki , piwko do rÄ™ki i ruszam do Å»abnicy. Po 30 minutach lekkiego biegu spotykam siÄ™ po raz drugi z moim serwisem. W Å»abnicy MaÅ‚ej buziaki i piwko na trasÄ™ i do zobaczenia na mecie, a raczej na dole w Przyborowie gdzie rodzinka przyjedzie mnie odebrać. PoczÄ…tkowo mimo dużego podejÅ›cia trasa szybko mi ubywa, mijam pomnik bohaterów w Abrahamowie, kilka przepraw przez bÅ‚otko i skarpety znów sÄ… takie same jak przed zmianÄ…. Jest tokarnia, SÅ‚owianka wchodzÄ™ Hale KupczakowÄ… i zaczyna siÄ™ strome podejÅ›cie ze wspaniałą górskÄ… wodÄ… do Rezerwatu Romanka.

 

 

Do Rysianki coraz bliżej, na trasie spotykam kilku turystów, pozdrawiamy siÄ™ nawzajem, zaczynam powoli odczuwać zmÄ™czenie, trasa zaczyna siÄ™ dÅ‚użyć, Jestem w koÅ„cu na Hali Pawlusiej, to tu na tej drodze corocznie zaczynamy treningi na pierwszym Å›niegu, to dodaje mi siÅ‚ i już czuje smak żurku i zimnego piwa. W koÅ„cu jest schronisko na Hali Rysiance, zimne piwo niczym balsam wchodzi do organizmu jest i żurek na kieÅ‚basce z jajkiem, wykonuje telefon do Janusza. Tak sÅ‚ucham ! sÅ‚yszÄ™ w sÅ‚uchawce Edek na dziÅ› dosyć pijÄ™ piwko i wracam do domu, jestem w WÄ™gierskiej Górce, może gdybym wczeÅ›niej zatelefonowaÅ‚ to bym go przekonaÅ‚, szedÅ‚ w Å›cisÅ‚ej czoÅ‚ówce gdzieÅ› na 6 miejscu, Janusz żyje bardzo aktywnie, zimÄ… biega na nartach, latem rower, biegi na rolkach i nornic wal king. Pytam go o tÄ… piersiówkÄ™ którÄ… mieliÅ›my wznieść toast na mecie, mówi mi że za rok. Pożyjemy poczekamy.

 

Po wykonaniu jeszcze kilku telefonów ruszam w dalszÄ… podróż na Hale MiziowÄ…, po drodze spotykam crosowców na góralach, gratulujÄ… mi kondycji i życzÄ… szybkiego dotarcia do mety. MyliÅ‚ by siÄ™ ten kto myÅ›li, że mi to wszystko tak Å‚atwo idzie, też przeżywam kryzysy, ale 47 lat uprawiania sportu nauczyÅ‚o mnie wiele" kryzys siÄ™ zaczyna wiÄ™c kiedyÅ› siÄ™ musi skoÅ„czyć - nic nie trwa wiecznie „ Jestem na Hali Miziowej fotka zimne piwko i dalej w drogÄ™, przed schroniskiem spotykam starszÄ… parkÄ™ turystów pytajÄ… czy takie tam jest bÅ‚oto, ja odpowiadam, że to efekt mojego marszobiegu od wczorajszej nocy z Ustronia szlakiem czerwonym. Ruszam dalej w kierunku Glinnego, poczÄ…tkowo jest przyjemnie do momentu jak trasa dochodzi do granicy paÅ„stw i gwaÅ‚townie opada w dóÅ‚, kiedyÅ› przed laty gdy byÅ‚y jeszcze granice to pamiÄ™tam jaka to byÅ‚a atrakcja przejść na drugÄ… stronÄ™ do CzechosÅ‚owacji, dzisiaj opuszczanie siÄ™ w dóÅ‚ pomiÄ™dzy starym lasem po obu stronach, gdzie widać tylko niebo to maÅ‚o atrakcyjne.

 

 

Na granicy miaÅ‚em nadzieje na uzupeÅ‚nienie pÅ‚ynów, musiaÅ‚em obyć siÄ™ smakiem i skorzystać z napoju z kamelbaku, by żelaznÄ… porcje zostawić na finisz. Trasa od przejÅ›cia byÅ‚a dosyć trudna dóÅ‚, góra i po drodze kilka wspinaczek na te nasze jak ja to nazywam kÄ™pki a jeÅ›li dobrze policzyÅ‚em to byÅ‚o ich chyba z 5. Do mety niby blisko, a jednak daleko, po drodze pytajÄ…c czy daleko to do GÅ‚uchaczek, sÅ‚yszaÅ‚em różne wersje czasowe od 4 godzin do dwóch . W plecaku miaÅ‚em jeszcze duży zapas pÅ‚ynów i żywnoÅ›ci, w którÄ… to rodzinka wyposażyÅ‚a mnie na postoju. Najgorsze w moim przypadku to jest brak konkretnej tabliczki kilometrażowej, lub godzinowej, powoli moja psychika zaczęła lekko siÄ™ buntować. W koÅ„cu drogÄ… dedukcji stwierdziÅ‚em, że jest to ostatnie podejÅ›cie (Jaworzyna 1046 m ) byÅ‚o najwiÄ™ksze i na szczycie otwieram zbawienna puszkÄ™ Å»ywca i maszerujÄ™ tak do mety, by nagle wylÄ…dować na SÅ‚owacji. Gdy siÄ™ zorientowaÅ‚em, że chyba za bardzo schodzÄ™ w dóÅ‚ zawróciÅ‚em jednak znowu musiaÅ‚em wdrapywać siÄ™ pod górkÄ™. Gdy wyszedÅ‚em z wÄ…wozu zobaczyÅ‚em kartki z napisami Baza namiotowa GÅ‚uchaczki, jeszcze tylko 100 metrów po mokradÅ‚ach i widzÄ™ namioty. Teren ogrodzony w Å›rodku cisza i spokój, po chwili lÄ…duje gÅ‚ównej bazie obozu. MiÅ‚a obsÅ‚uga kierownictwa, dostaje gorÄ…cÄ… herbatkÄ™ i maÅ‚e zdziwienie na twarzach obsÅ‚ugi, że już dotarÅ‚em z Ustronia po 19 godzinach i 5 minutach.

 

 

W oczekiwaniu na Gienka mojego wspóÅ‚towarzysza nocnej wÄ™drówki, udaje mi siÄ™ otrzymać Browarka, który w tym momencie jest jak eliksir. OtrzymujÄ™ wielkÄ… kieÅ‚basÄ™, która prawie nie mieÅ›ci siÄ™ na patelni, wykonujÄ™ kilka ważnych telefonów, że dotarÅ‚em na metÄ™. Po 20 godz. 15 min. na mecie melduje siÄ™ Gienek Bernacki z Gliwic, z którym wspólnie przemaszerowaliÅ›my ponad 40 km do szczytu Baraniej Góry.

 

meta

  

Najszybsi na mecie Baca i G. Bernacki.

meta

 

64 Wyrypowiczów, którym udaÅ‚o siÄ™ dotrzeć na metÄ™ na GÅ‚uchaczkach w 40 godz. limicie czasowym.

 

Już jestem myÅ›lami przy nastÄ™pnej imprezie, wszak duże wyzwania to moja specjalność. W najbliższÄ… niedziele tj. 24 lipca br. wyrusza 22 Pielgrzymka Biegowa Bytów - Jasna Góra. Bytów to piÄ™kne miasteczko na Kaszubach z którego ruszajÄ… biegacze by po pokonaniu 500 kilometrów w ciÄ…gu 5 dni zameldować siÄ™ na Jasnej Górze w CzÄ™stochowie.


Oto fotorelacja z Wyrypy: https://picasaweb.google.com/dudekedward/IVWyrypaBeskidzka_1#

 

Autor: Uczestnik Wyrypy Baca Edek



Comments
  • Emilia G.by Emilia G. 283 day(s) ago
    0 punktów    
    4 browarki poszły na Wyrypie? Dobrze policzyłam? :D
  • Edward Dudekby Edward Dudek 283 day(s) ago
    0 punktów    
    Oczywiście przy tak długiej trasie i konfiguracji terenu to trudno biec bez chmielu ! Dzięki pozdrawiam !
  • Edward Dudekby Edward Dudek 283 day(s) ago
    0 punktów    
    Oczywiście przy tak długiej trasie i konfiguracji terenu to trudno biec bez chmielu ! Dzięki pozdrawiam !
  • MichaÅ‚  S.by MichaÅ‚ S. 283 day(s) ago
    0 punktów    
    Uznanie dla wytrzymałości i siły fizycznej oraz siły ducha!
  • PrzemysÅ‚aw Pietkunby PrzemysÅ‚aw Pietkun 234 day(s) ago
    0 punktów    
    Ten pierwszy po prawej to ja :P
Copyright by planetagor.pl