Linki News Kontakt O nas Reklama Regulamin FAQ Dodaj opinie Partnerzy Zaproś znajomego Dodaj do ulubionych Angielski Polski
Angielski Polski
Artykuły
Świdowiec - "takie trochę większe Bieszczady"
12-01-16

 

 

 

 

świdowiecTREKKING. Jest sierpień, pogoda prześliczna. Wszystko w złocie tonie i w zieleni. Wszędzie wokół widać góry, zero zasięgu. Wędrujemy wśród traw, ciągnących się po horyzont beskidzkich połonin. Wolność, której smak jakoś tak najlepiej poczuć umiem w górskim krajobrazie. A noc znów przyjdzie nam spędzić w miliard-gwiazdkowym hotelu.

 

Świdowiec leży w samym sercu (Zewnętrznych) Karpat Wschodnich, w tak zwanych Beskidach Połonińskich. Masyw Świadowca ciągnie się z północnego zachodu na południowy wschód, ma długość ok. 25 km. Od zachodu graniczy z Czarnohorą (oddziela go od niej Dolina Czarnej Cisy). Na północy Przełęcz Okole (1194 m.n.p.m.), spod której wypływa Czarna Cisa,  rozdziela Świdowiec i Gorgany. Od wschodu, za rzeką Tereszewą znajduje się Połonina Krasna. Na południu rzeka Cisa stanowi granicę między Ukrainą a Rumunią -  a góry, które znajdują się dalej to Karpaty Marmoroskie. Główny grzbiet Świdowca jest dość krótki, jednak na południe odchodzą od niego długie ramiona nazywane Płajami Świdowieckimi: Bliźnicki, Tatulski, Stajkowy, Apecki.

 

świdowiec

Wędrówka w kierunku Małej i "dużej" Bliźnicy.

fot.: Paulina Wojciechowska

 

Świdowiec leży już na Zakarpaciu, a przed II wojną światową w całości znajdował się  na terenie Czechosłowacji. Jest największą karpacką połoniną, pokrytą rozległymi łąkami alpejskimi. Wędrując po tych górach, mamy „do dyspozycji” piękne, długie grzbiety, porośnięte morzem traw. Masyw zbudowany jest ze skał osadowych, w najwyższej części „wykończony” rzeźbą polodowcową. W 2007 roku pierwotny las Świdowca został wpisany na listę światowego dziedzictwa przyrodniczego UNESCO. Część masywu znajduje się w granicach Karpackiego Parku Narodowego - praktyczne znaczenie dla turysty jest takie, że trzeba zapłacić za bilet – nie ma problemu z biwakiem, paleniem ognisk czy chodzeniem poza szlakiem.

 

Bliźnica

Na Bliźnicy. Widoczna polodowcowa rzeźba gór.

fot.: Paulina Wojciechowska

 

Najwyższym szczytem Świdowca jest Bliźnica (1881 m.n.p.m.). Dośc popularne szczyt to Tempnaczy Stoh (1704 m.n.p.m.), na którego wierzchołek prowadzi wyciąg narciarski z "ośrodka sportów zimowych" - Dragobrat. Znajdziem też kilka pięknie położonych, polodowcowych jeziorek – np. Dogjaska, Apszynieckie.

 

Szlaki na Świdowcu są całkiem przyzwoicie oznakowane (MAPKA), akcja znakowania prowadzona jest od kilku lat przez Czechów, Polaków i Ukraińców. Wybierając mapę warto decydować się na w miarę nowe wydawnictwa, tak żeby uwzględniały nowo poprowadzone trasy. Oznaczenia są jednak znacznie rzadsze niż w polskich górach, dlatego bez mapy, kompasu i umiejętności orientowania się w terenie raczej się nie obejdzie. Szlak czerwony (podobnie jak u nas - główny) prowadzi z Ust Czornej przez Tempną i Bliźnicę do Kwasów - a dalej na Czarnohorę. We wschodniej części Świdowca znajduje się kilka szlaków prowadzących z doliny Czarnej Cisny. Z Jasini wychodzi szlak zielony, który przechodzi przez Przysiółek Bukowina, idzie dalej wzdłuż potoku Świdowiec do Dragobratu, gdzie łączy się ze szlakiem żółtym. Z kolei szlak żółty łączy Dragobrat z doliną Czarnej Cisny, drogą wzdłuż górnego odcinka potoku Świdowiec. Szlaki dają możliwość ułożenia ładnej, kilkudniowej trasy. Świdowiec jest najczęściej odwiedzany razem z sąsiednimi pasmami. Daje to możliwość odpoczynku w dolinach i przede wszystkim uzupełnienia zapasów prowiantu.

 

 

U podnoża gór nocować można  na kwaterach w pobliskich miejscowościach: Jasini, Jaremczy, Rachowie (ciekawostka: w tym mieście w XIX wieku wyznaczono geometryczny środek Europy), Kwasach. Do tych miejscowości można także dotrzeć koleją ze Lwowa –i są również bazą wypadową w Czarnohorę. Po drugiej stronie gór leży Ust Czorna, z której można również wyruszyć w Gorgany, Połoninę Krasną czy na Popadię. Tutaj docierają już tylko busy: najlepiej przesiadać się w Iwanofrankowsku.

 

Oczywiście najfajniejszym sposobem na zwiedzenie Świdowca jest namiot Smile Popularnymi miejscami biwaków są sąsiedztwa jeziorek - należy jednak pamiętać że wodę do picia bierzemy z potoków a nie z jeziorek. Dzięki obecności pasterzy źródełka w okolicach grzbietów są oznaczone i "zabudowane" (prowizoryczne kraniki i korytka). W warunkach mocno turystycznych można też zanocować w Turbazie Oaza pod Bliźnicą lub w turbazie w Ust Czornej.

 

namiot

Nocleg w namiocie na grzbiecie - jedna z większych przyjemności podczas "zwiedzania" ukraińskich Karpat

fot.: Paulina Wojciechowska

 

Konflikt na wschodzie Ukrainy nie wpłynął jak dotąd na bezpieczeństwo turystów w ukraińskich Karpatach. Jedyny odczuwalny skutek to dewaluacja hrywny, ale to akurat jest dla nas na plus – siła nabywcza złotówki, czyli to co możemy sobie kupić – jest znacznie wyższa niż przed kilkoma laty.

 

Howerla i Pietros

Widok na Howerlę i Pietros (Czarnohora) z okolic Dragobratu.

fot.: Paulina Wojciechowska

 

Świdowiec z pewnością spodoba się turystom ceniącym w górach ciszę, spokój i brak większych ograniczeń - oraz sprawnie posługujących się mapą i kompasem, radzącym sobie w takimi "atrakcjami" jak nagłe zmiany pogody, kilkudniowe ulewy czy brak widoczności. Tutaj ciężko przeczekać niepogodę popijając w schronisku piwko i grając w planszówki :) Zaletą licznych płajów jest możliwość wędrowania mniej więcej po płaskim - cieszenie się pięknymi górami bez niekończących się podejść i rujnujących kolana zejść. A widoki na Goragny czy Czarnohorę sprawiają, że jeszcze zanim wyjedziemy zaczynamy planować kolejne wypady :)

 

Źródła, linki

 

http://www.karpatywschodnie.pl

http://www.karpaty.travel/

Świdowiec na Summitpost: http://www.summitpost.org/svydovets/641708

 

 

 

Autorka: Paulina Anna Wojciechowska

Redaktorka Działu Trekking

 

 

 

 

 

 

 

 


Komentarze
  • Nie ma żadnych komentarzy
Copyright by planetagor.pl